Hej Hej
Holly WIELKIE GRATULACJE!!!
Spokojnej ciąży (a to nas zakoczyłaś
)
barbasiu piękny groszek
Asiu Kajtek też potrafi mieć takie dni jak Ami, ale tylko wtedy gdy siedzi cały dzień w domu (gdy jest chory). Ale, że on nigdy Aniołkiem nie był to ja już jestem uodporniona na takie zachowania
Zresztą mam już na niego sposób - wynoszę go do drugiego pokoju i wychodzę. Jak Kajtek zauważa że nie ma "widowni" to za chwilkę się uspokaja i przychodzi już grzeczny. Na zewnątrz zachowuje się w miarę grzecznie na szczęście. I gryzie także, ale tylko tatę (nie mam pojęcia dlaczego
)mnie oszczędza
Aha i kupiłam mu już 1 część prezentu - takie drewniane puzzle z misiem, którego się ubiera w różne ubranka
czaga ja też się zastanawiam nad prezentami na Mikołaja , myślałam nad inetraktywną kierownicą, ewentualnie nad pieskiem interaktywnym (on uwielsia psy więc chciałam takiego co szczeka, merda ogonkiem). U nas jest też taki problem, że generalnie Kajtek mało się bawi zabawkami, a one zajmują sporo miejsca w naszym małym mieszkaniu więc muszę dobrze przemyśleć prezent zanim coś kupię, bo jak ma potem leżeć taka zabawka odłogiem i tylko walać się niewykorzystana to bez sensu.
moni Dzięki za tyle pomysłów na prezenty, może coś wykorzystam 
Hej Lasencje
NO i ja znowu w domu! Mały wyjść choroby nie może już półtora tygodnia. W zeszłym siedział z nim w domu tata, teraz ja wzięłam dzień opieki a jutro odbieram za 11 listopada (niestety pracuję tego dnia), może jak posiedzi jeszcze w domu te 3 dni to wreszcie będzie zdrowy.
Ja się nadal uczę w wekendy, a w tygodniu pracuję więc rzadko mam czas żeby wpaść i coś napisać, ale czytuję w miarę regularnie
I-f-y Julia podpisywała to:
http://www.allegro.pl/item797507095_brz ... w_24h.html
Hehe ja nawet nie wiedziałam, że tam będzie, dopiero jak się wieeelka kolejka ustwiła i tłumek zrobił, to zapytałam kto tam będzie a jakiś Pan mi odpowiedział, że Brzudula
No to wepchnęłam się jakoś, żeby zrobić jej fotkę specjalnie dla CIebie i mojego (uwaga!) taty, który też jest fanem serialu
Wow jestem pod wrażeniem jak niektóre dzieciaki już mówią!!!
Asiu AMi chyba mówi najwięcej z Lipcowiątek
Brawo dla moje synowej
Kaj mówi duuużo ale w swoim własnym języku. Oczywiście jest kilka "ludzkich" słów, które umie powiedzieć ale tylko takie podstawowe
Za to naśladuje wszystkie gesty - te które zauważy u nas czy nawet w TV. Umie nawet już podskakiwać do góry
I tańczy już lepiej niż jego tata
Asiu, ajeczko widziałam Wasze brzuszkowe fotki w galerii - pięknie wygladacie!!!
rybciu Artuś jest prześliczny (widziałam foty na NK) - rośnie Ci przystojniacha, że hej
alexi gratuluję egzaminu zdolniacho
anika Kaj też się obłowił na Targach
Jak zawsze zresztą - na książki i książeczki to nigdy kasy nie żałuję
Zajęcia mam niedaleko taniej książki więc co tydzień coś do domu przynoszę
Jego kolekcja książeczek niedługo będzie większa od naszej domowej biblioteczki (a książek mało nie mamy )
Zdrówka wszystkim chorowitkom życzę!!!!