***SIERPNIÓWECZKI 2008***

18/10/08 05:16:21

hehe pierwsza jestem,!!!!pewnie dzisiaj nie zajrze,bo chrzciny, wiec mowie dzien dibry

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

17/10/08 22:25:19

Witam. Wchodze i takie rzeczy sie tu dzieja, szok. Szkoda mi naszego forum, bez reszty juz nie bedzie takie samo. Niech mi ktoras nakresli o co kaman? Ja poki co zostaje tutaj, na nk tez zajrze. Mamo Olafa ale masz czaderskie diebelskie zdjecie Dziekuje za słowa otuchy. Dzisiaj była na zmianie opatrunku. Wyjeli mi sączek z brodawki, wpuscili wode utleniona do srodka :shock: , dali dwa zatsrzyki w cycka, a potem kleszczami włozyli drugi sączek...i tak bedzie do poniedziałku. O bólu nie bede pisała :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: . W niedziele mamy chrzciny, a ja nie za bardzo sie nadaje do roboty. Karmie jedeym cycem, a drugi sciagam recznie. Napedzilam sobie laktacje w chorym cycku, probujac rozmasowac i wyciagnac rope i teraz mam biede dodatkowa. Mam awersje do karmienia i jak sie wylecze, to chyba przepale pokarm. Mam wrazenie, ze sym mi zaraz zrobi to samo z drugim...

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

16/10/08 19:32:04

Dziekuje za kciuki, to one na pewno mi pomogly. Jestem juz w domu, ropien usuniety. Działa srodek przeciwbolowy, wiec czuje troszke bolu. Postanowilam sporobowac karmic. Z chorego cycka bede recznie sciagac, zobaczymy co z tego wyjdzie. Jak bedzie zle, przepale. Nie wiem gdzie nacieli i czy dyzo, bo mam zaklejone. Wole na razie nie ogladac tego. Zmykam spac P.s. czy teraz konwersajca ma sie toczyc na nk? przenosimy sie?

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

16/10/08 14:56:04

Witam. ja tylko na chwilke. o 16 beda mnie usypiac i usuwac ropien. okazało sie, ze jest wielkosci jaja. trzymajcie kciuki

***SIERPNIÓWECZKI 2008***

15/10/08 12:40:03

Agniesia tylko nikomu nie mow o moim uzaleznieniu, a zwlaszcza na forum sierpniowek 8) a to nie jest tak, ze przyganial kocioł garnkowi? hehe :lol: