Czerwcówki 2009!!!!

20/08/09 21:19:43

Mar odrazu pisze że to nie jest moje potępienie tylko przestroga... dla mnie takie gadanie "zjadla i nic jej nie jest" nie jest do końca prawdziwe,bo skąd wiesz jak bedzie funkcjnowała wątroba i zoladek małej za 10-15lat??? taki przypadek mam u mnie w domu, tesciwa karmiła mojego męża jabłkami marchekami itd jak byl w wieku twojej malej w wieku 4mies jadł rosół a w wieku 29lat 3min dzielily go od śmierci! a dlaczego jak się okazało jego woreczek żółciowow przestał sprawnie działać a wieku już 4lat 20% wątroby wysiadło w wieku 15lat, a później było tylko gorzej,w tamtym roku woreczek pękł żółć wylała sie na narządy gdyby nie to że był już wtedy w szpitlu to byla bym samotna matką... a od czego to wszystko lekarze jasno pwiedzieli błędy żywieniowe w wieku niemowlęcym... więć może warto sie powstrzymać z wprowadzaniem nowego jedzenia... ale ty jesteś matką Martynki i będziesz wiedziala lepiej :wink: Atlantis moj trzyma glowe około 5-7min. ale jest starszy i z dnia na dzień bardzo się ten czas wydłużał wiec sie nie przejmuj. u mnie Karina w jego wieku trzymała głowe z 10sekund :wink:

Mamy maluszków zaniedbywane przez mężów!!!!

13/07/09 11:54:17

Kasia co prawda to prawda... przyznam że znałam 70% losów Iv. i niektórych szczegułów życiowych poprstu nie przeczytałam :? i wydawało mi sie że ma troche oleju w głowie i dla dziecka zostawi ten CUDOWNY KRAJ w którym nie ma tak naprawde nic... i wróci do śmierdzącej PL i zacznie normalnie żyć... tylko chyba nie zrozumiem po co siedzić przy kompletnym dnie... ale może to PRAWDZIWA materialna MIŁOŚĆ :wink:

Mamy maluszków zaniedbywane przez mężów!!!!

13/07/09 11:32:02

o kurcze... chciałam pomóc a widze że sie tylk namieszało na tym wątku... no ale co prawda to prawda nie ma co uszczęśliwiać kogoś na siłe.... :( tylko zawsze szkoda mi dziecka które musi patrzeć na "rozmowy" i "humory" rodziców :? uciekam do mojego małego ssaka głodomora:) dziewczyny trzymak kciuki żeby u każdej było już tylko lepiej i zawsze świeciło słońce 8)

Mamy maluszków zaniedbywane przez mężów!!!!

10/07/09 20:22:29

TheOnly :brv: to jest zdrowe podejście do sytuacji... wiem po sobie że nie jest łatwo, bo mam też jeden nie udany związek za sobą, który skończył sie po prawie 4latach... tam były sterydy zjeb... mózg i rękoczyny i wyzysk ja jestem kimś ty nikim... aż nie do wiary jak sobie to dziś przypminam że JA dałam mu się tak zmanipulować... no ale pobolało z 3mies. i zapOmniałam spotkałam naprawde bardzo wartościoweg człowieka i po 8mies. wyszłam za nieg za mąż i urodziłam II dzieci :D DLATEGO DZIEWCZYNY MIEJCIE ODWAGE PRZECIWSTAWIAĆ SIE DEBILOM BO NA KAŻDA Z NAS CZEKA GDZIES SZCZĘŚCIE!!! I OSOBA KTÓRA NAS DOCENI

Mamy maluszków zaniedbywane przez mężów!!!!

10/07/09 13:51:15

oj dziewczyny przez przypadek otworzył mi się ten wątek i pprostu siedze i rycze... Ivett dlaczego nadal siedzisz przy tym psycholu nie widzisz że to nie ma najmniejszego sensu... dlaczego Ania ma patrzeć na pijanego ojca i wieczne awantury??? lepsze dla niej będzie życie z mamą bez ojca tyrana, czy nerwica ktrej sie nabawi patrząc na takiego ... Ania ma paszport? jeśli tak i chcesz wrócic do PL. to jestem w stanie pomóc ci i finansowo i w załatwieniu tego powrót tylko poprstu musisz się odważyć i chcieć... nie wiem z jakiego regiony PL jesteś jeśli z centrum to o prace też możesz sie na początku nie martwić. a deprtacja którą cie straszy nie jest czymś strasznym dziecko jest deprtowane razem z matką, i jedyne okoliczności jakie mogą cie spotkać to tylko to że masz dożywotni zakaz wstępu do tego kraju. TheOnly... jak to mówią czas leczy rany a dobro dziecka jest najwazniejsze, czego dobrego może nauczyć sie od własnego ojca??? picia? poniżania kobiet?