Nowy Targ, Zakopane i okolice??

10/09/08 19:46:47

Witam Oj zrobiły mi się zaległości w pisaniu ale czas ucieka i wieczorem jedyne na co mam ochotę to wanna, książka i łóżko:) Aisza witam:) Pisz co u Ciebie. Panterko spóźnione ale szczere życzenia wszystkiego co najlepsze z okazji pierwszych urodzinek Dawidka. Moja panna skończyła właśnie 10 miesięcy. Małej buzia się nie zamyka, włada sobie tylko znanym językiem i tworzy przedziwne wygibasy fonetyczne. Rozumie co się do niej mówi i wie czego jej nie wolno, co przede wszystkim znajduje odzwierciedlenie w podejmowaniu zakazanej czynności z jednoczesnym wydawaniem z siebie dźwięku „nu nu nu nu”. Córka rozróżnia przedmioty i wie, że piłka to piłka a miś to miś. Wie też gdzie rzeczony miś ma oko i za każdym razem z tryumfem pokazuje czarny koralik, bijąc sobie z entuzjazmem brawo. Jest przekochana i życia sobie bez niej nie wyobrażamy. Co do wesel, to w ostatni weekend balowaliśmy w Rytrze w "Hotelu Perła Południa". Było rewelacyjnie. Z parkietu zeszliśmy o 4 nad ranem:). Zosia udzieliła wychodnego i została z moją siostrą dzięki czemu spokojnie mogliśmy się wybawić i odespać:). W końcu to była pierwsza impreza całonocna od 19 miesięcy:) I tak na zdjęciu niebywale zadowolona z wolnego wieczoru mama [url=http://img397.imageshack.us/my.php?image=wesele4ol9.jpg:2x4mij6j] [/url:2x4mij6j] oraz zadowolona z wolnej w weekend chaty córka [url=http://imageshack.us:2x4mij6j] [/url:2x4mij6j]

Jak radzicie sobie ze stosunkiem rodziny do waszego dziecka?

26/08/08 08:13:38

Witam A moja rada czysto praktyczna. Ja co prawda nie mam problemu z rodziną (jak tylko zaczęli mi dawać "złote rady" dotyczące karmienia - zwłaszcza przewagi zup własnoręcznie gotowanych nad słoikami, odparłam, że rozumiem co do mnie mówią ale ja osobiście wybieram słoiki, bo przynajmniej wiem co w nich jest a w związku z tym, że ja jestem matką to ostateczna decyzja w każdej kwestii związanej z dzieckiem należy do mnie. Co oczywiście nie oznacza, że ich słów nie biorę pod uwagę). Pomogło. Nawet jak rodzina zaczyna się poradniczo rozkręcać to za chwilę sie reflektuje i dodaje, no ale Ty jesteś matką więc podejmij decyzję. I jest ok. Co do domofonu i dzwonka (listonosz niestety jest odporny na argumenty - za każdym razem - a zazwyczaj jest to pora drzemki mojej córki- dzwoni jak do pożaru). Zatem, gdy Zosia zasypia, odkładam słuchawkę zarówno domofonu jak i telefonu. Nikt nie zginie przez 2 godziny bez kontaktu ze mną. A dzwonek do drzwi wyciszyłam - włożyłam w mechanizm kilka warstw papieru i wydaje bardziej głuchy niż przenikliwy dźwięk. Co do asysty przy karmieniu, no to niestety musisz wprost powiedzieć, że sobie nie życzysz publiczności, bo rozprasza to dziecko a poza tym czujesz się skrępowana. Serdecznie pozdrawiam P.S. Popłakałam ze śmiechu czytając rady a temat ZOO:)

Nowy Targ, Zakopane i okolice??

28/07/08 11:08:46

Cześć Słońce w końcu zaświeciło i wszystkie się pochowałyście:) Na wczasy się w tym roku nie wybieramy - po pierwsze nie mam urlopu a po drugie Zosia trochę za mała, aby się przemieszczać. Planujemy, że za rok wybierzemy się nad polskie morze. Ale to tylko plany, nie przywiązujemy się do nich zbyt mocno. Zacznę o tym myśleć w maju przyszłego roku :). Wczorajszy dzień w całości spędziliśmy na zielonej trawce. Mała była zachwycona. Zwłaszcza robakami, suchymi bądź na wpół zgniłymi listkami. Była także niezwykle zachwycona szarpaniem matki za włosy (dzisiaj idę do fryzjera - nie dość, że wypadają, to jeszcze ułożenie czegoś na kształt fryzury zajmuje mi za dużo czasu. Przyszedł czas na ostateczne i drastyczne rozwiązania - będzie krótko i wygodnie). Na koniec dwa zdjęcia z wczorajszej lipcówki:) Pozdrawiam [url=http://img520.imageshack.us/my.php?image=zosia12lk1.jpg:36cs9t1f] [/url:36cs9t1f] [url=http://img520.imageshack.us/my.php?image=zosiatataimamaam6.jpg:36cs9t1f] [/url:36cs9t1f]

Nowy Targ, Zakopane i okolice??

21/07/08 17:10:43

Witam Rzeczywiście pustki. Rok temu to tutaj wrzało ale teraz jak już pociechy z nami, to mało czasu zostaje na pisanie. Zosia marudzi, bo żeby wyłażą - mam wrażenie, że już nie od wątroby wyrastają ale od pięt... Wczoraj udało się się jej sklecić fantastycznie sylaby i wyszło "tatusiu". Kułam żelazo póki gorące ale niestety nie powtórzyła już "kup mamie nową sukienkę" ... Wkleję zdjęcia młodej marudy:) [url=http://img103.imageshack.us/my.php?image=076wo7.jpg:28i6dz8b] [/url:28i6dz8b] [url=http://img395.imageshack.us/my.php?image=112wa6.jpg:28i6dz8b] [/url:28i6dz8b] [url=http://img395.imageshack.us/my.php?image=053ld8.jpg:28i6dz8b] [/url:28i6dz8b] Pozdrawiam

Nowy Targ, Zakopane i okolice??

11/07/08 18:44:49

Witam Asiu gratuluję 5 z obrony:) Teraz zasłużone wakacje i odpoczynek:) Co słychać u dzieciaków? Odkąd wróciłam do pracy, czas przyspieszył 3 razy bardziej. Zosia rośnie jak na drożdżach i jest już fantastycznym małym bobasem. [url=http://img403.imageshack.us/my.php?image=zosia5yk5.jpg:js15avc6] [/url:js15avc6] [url=http://img241.imageshack.us/my.php?image=zosia3ft7.jpg:js15avc6] [/url:js15avc6] Pozdrawiamy