mamy bliźniaczków !!

05/05/09 18:31:44

Kajuka Ja nigdy nie podnosiłam, tylko po chwili wchodziłam i kładłam pod kołdrę, jak wywędrowały. Po dłuższej chwili to samo. Milcząc, nie podnosząc, tylko układając do snu. Zaczęłam tak od samego początku i nie mam najmiejszych problemów z zasypianiem. Daję jeść, wychodzę, daje szczotkę do zębów, wychodzę i śpią. Przychodze po pół godzinie, przykrywam i do rana luzik :-)

mamy bliźniaczków !!

22/09/08 10:52:12

Najlepsze życzenia z okazji 1 urodzinek dla AGATKI :mis: i KACPERKA :mis:

mamy bliźniaczków !!

21/07/08 16:06:40

Edyta, Moje pierwszy raz trzymały same butelki dokładnie 11 marca (mam na zdjęciu)- 5mcy. Ale ponieważ ciągle im wypadały to dałam spokój i sama im trzymałam. W maju dałam im znowu na próbę i trzymały pewnie. Od tego czasu same piją z butelek - Avent.

Galeria Blizniaczkow:):)

04/07/08 19:58:31

Chrzest: z mamą [url=http://www.fotosik.pl:2vjgemu4] [/url:2vjgemu4] Lucjan i Celestyna [url=http://www.fotosik.pl:2vjgemu4] [/url:2vjgemu4] Lucjan 9 miesięcy - stoi! :-) [url=http://www.fotosik.pl:2vjgemu4] [/url:2vjgemu4] pizza [url=http://www.fotosik.pl:2vjgemu4] [/url:2vjgemu4] i cola :-) [url=http://www.fotosik.pl:2vjgemu4] [/url:2vjgemu4] razem [url=http://www.fotosik.pl:2vjgemu4] [/url:2vjgemu4]

mamy bliźniaczków !!

28/05/08 21:14:43

Mam doła... Moje dzieci są z invitro. Dziś resztę - 5 zarodków oddałam do adopcji. Miałam wybór: płacić i przechowywać (ale zraodki, jak wszytko mas swój termin przydatności a nie wiem czy w najbliższych latach chcemy mieć wiecej dzieci); Przestać mrozić i zniszczyć - nie ma mowy!; albo oddać anonimowej parze do adopcji. Wysłałam list z decyzją i po wyjściu z poczty płakałam jak dziecko... Boże jaka to trudna decyzja... Wiem, że jakaś mama być może będzie szczęśliwa i będzie tulić swoje dzieci/ dziecko jak ja tulę swoje. Szczęśliwa. Ale decyzja oddania dzieci do adopcji jest chyba najtrudniejszą w moim życiu. Sumienie będzie mi o tym przypominało do końca życia. Oddałam swoje dzieci do adopcji