dzieciaczki z października 2006

03/11/10 11:57:28

Jednak o nas pamiętałyście :D Ech,aż łezka w oku się kręci :cry: :wink: A więc tak...Na stałe mieszkamy w Polsce.Wynajmuję stancję razem z kuzynką.Ja pracuję tam,gdzie wcześniej czyli robię jedzonko dla zwierzaczków :lol: Karolina chodzi od września do przedszkola :D :D :D Jest bardzo zadowolona.Z mężem już się rozstałam raz na zawsze.Ostatnio był na urlopie to zabrał Karolę na parę dni.I tyle u nas :)

dzieciaczki z października 2006

01/11/10 17:21:27

Cześć:) Wiem,że już o nas zapomniałyście i wcale się nie dziwię :cry: Ale sporo działo się w tym moim życiu.Teraz mam to wszystko jakoś poukładane i mogę znowu do Was dołączyć :D Tak jakoś głupio pisać po tak długim czasie...Jak macie jakieś pytania to piszcie.Na pewno odpowiem.

dzieciaczki z października 2006

03/01/10 13:46:14

Witajcie kobietki:) Mam nadzieję,że o mnie nie zapomniałyście :roll: Piszę już w Nowym Roku:) Z tej okazji życzę Wam aby był lepszy od poprzedniego i żeby spełniły się wszystkie Wasze marzenia :D U nas nic ciekawego.Wracam do pracy we wtorek po prawie 2 tyg przerwie.Święta minęły spokojnie i rodzinnie.Sylwestra spędziłam w domu.Przyszła koleżanka z pracy z dziećmi i było naprawdę fajnie :lol: Wklejam Karolinę dla przypomnienia,bo dawno jej nie było 8) [url=http://www.fotosik.pl:37bpm4sk] [/url:37bpm4sk] P.S.Postaram się pisać częściej :wink:

dzieciaczki z października 2006

25/11/09 18:56:45

Cześć:) Iwonko-jestem na Twoje zawołanie:))) Bardzo,bardzo,bardzo dawno mnie nie było:( A to dlatego,że trochę się pozmieniało w tym moim życiu. Powiem Wam tyle,że jestem teraz z Karoliną już na stałe w Polsce.Pracuję,a z małą siedzi mama.Zaczynam układać sobie życie od nowa.Mam nadzieję,że dam radę. Pozdrawiam Was dziewczyny i postaram się pisać częściej.

dzieciaczki z października 2006

25/09/09 13:19:02

Cześć dziewczyny:) Iwonko-jestem,jestem.Nie miałam dostępu do neta. U nas wszystko ok.Siedzimy teraz u teścia już 3 tydzień i czekamy na Sz.W niedzielę wyjeżdża z Londynu.Pisałam Wam,że jedzie motorem.Trochę się o niego boję sle mam nadzieję,że będzie dobrze. Przyjedzie na 2 tygodnie i jak nic się nie zmieni to wracamy razem do Anglii. Pozdrawiam i całuję.Pa.