NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

19/04/08 21:48:56

[quote="Papaciak":3h0g5kpp] ebunia na Zelaznej. Moj lekarz juz na Zelaznej od roku nie pracuje tylko na Madalinskiego ale mam podpisana umowe z polozna z Zelaznej i zalozona tam juz przez nia karte pacjenta. Wiec sadze ze mnie nie wyrzuca. Poza tym umawiam sie z nia pod szpitalem jak sie zaczyna akcja i wchodzimy razem. A jak synek? Gdzie Ty rodzilas?
Ja rodziłam na Wołoskiej w MSWiA i musze przyznac ze opieka rewelacyjna :) naprawdę, położne super, poznałam wszystkie bo leżałam tydzień więc wiem co mówię :? drugi poród tylko tam :) synek, dobrze powolutku rośnie w madziorkowej galerii sa zdjecia:)

NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

19/04/08 15:33:58

Papaciak w którym szpitalu bedziesz rodzila ?? masz swojego gina w tym szpitalu ?? pytam bo dzis bylam u synka w szpitalu i wisi kartka ze nie przyjmuja na porodówke z powodu braku mijesc. podobno tak jest w kazdym szpitalu w warszawie. a jak masz ginka w szpiatlu to miejsce powinnas miec pewne

NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

29/03/08 09:46:54

[quote="Dzasstinaa":qvj6t9r9] joasia również miłego dnia :)))))) minia z ciśnieniem nie ma żartów jeszcze jak puchniesz....ja na szczęście nie puchnę a w domu mam ciśnienie ok...skacze mi u lekarza a biorę dopegyt.Mój gin się boi żebym nie miała zatrucia ciążowego...także poradź się swojego...takie skaczące ciśnienie ma też wpływ na dzidzię...a sprawdzał Ci przepływy w tt macicznych?? mi sprawdza co wizytę czy aby się nie pogorszyły... truskaffka ja też mam zamiar kupić 2 :))) jeden to chyba za mało...bynajmniej dla mnie ;) ja lecę do wanny a wszystkim majówkom życzę udanego weekendu :))))))
o zatruciu cos wiem bo je przeszlam. pilnujcie cisnieniea bo nie ma zartó, tydzien w szpitalu po cesarce lezałam a teraz biore jeszcze leki ( miedzy innymi dopegyt )

NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

27/03/08 20:17:34

jak sie Bartus urodzil to wazyl 1090 ale spadl do 950 i teraz wazy 1050. w jego przypadku waznijesze bylo zeby zaczął samodzielnie oddychac niz przyrost wagi ale teraz juz zacznie wiecej przybieraz mam nadzieje bo nie moge sie doczekac zeby zabrac syncia do domciu :) nie mowiac juz o przytuleniu ale na to to jeszcze bede musiala poczekac niestety

NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

27/03/08 20:10:23

karolina :) Bartuś na szczescie juz sam oddycha wiec jest bardzo dobrze, stan ma stabilny a to najwazniejsze :) juz nie moge sie doczekac kiedy bede mogla go przytulic :cry: