mąż/partner obcokrajowiec i/lub dzidziuś pół-obcokrajowiec:)

24/01/09 05:12:44

kumka ja juz sie odzywam :) dziekuje wszystkim w imieniu Miriam za zyczenia :) Miriam juz tez biega :? jak sie zaczelo tak poszlo szybciutko :) ale ona trenuje caly czas wiec co sie dziwic ;) biega od livingrumu do swojego pokoju i potem do kuchni i do liwingrumu i do pokoju i tak w kolko. ze to jej sie nie nudzi :shock: smieszne to, zwlaszcza jak sobie zdjmie skarpetki, wlozy do buzi i biega wkolklo jak piesek :wink: ze skarpetka zwisajaca z ust :lol: kumka niezle z tym cycem ciagniesz :) nie znudzilo ci sie? my pijemy mleczko sojowe ostatnio, tu dzieci przchodza na mleko ok 1 roku zycia, czy w Europie :wink: podobnie? Dimi, a ty cycujesz ciagle? tu z zycia matki : mam tyle boli roznych w plecach, w boku, z przodu , w nogach, szyja, glowa :shock: chyba sie starzeje :?

mąż/partner obcokrajowiec i/lub dzidziuś pół-obcokrajowiec:)

08/01/09 03:05:21

hehe Tolka juz ja nauczylam ;) dzis zaczela chodzic :) wiesz, ona na czworakach zasuwa jak odrzutowiec i wcale jej sie nie chcialo chodzic :shock: tylko od razu na kolana jak sie ja puszczalo. Ja z nia cwiczylam tak ze "prawie" ja trzymalam i szlysmy w kierunku lozka i jak ona upadala to na lozko :) i jej sie spodobalo chyba chodzenie, bo dzis zaczela chodzic sama jak ja wolalam zeby do mnie przyszla, a nawet przeszla z pokoju do jadalni sama (co bylam w lekkim szoku bo to duzy kawalek jak na pierwszy raz ). Dziekuje w imieniu Miriam za komplementy :) to sa nienajnowsze zdjecia, teraz Miriam jest bardzo blada na twarzy, nie wiem czy to przez zime czy moze malo zelaza. Martwie sie o to troche, ale kolezanka m powiedziala ze jej corcia tez jest blada zima (a ma cere jak Miriam normalnie) wiec nie robie wielkiej paniki jak zwykle tylko czekam do wizyty (w piatek). Teraz Miriam ma buzke taka biala prwie jak ja :) ale pozostale ciemne :roll: no a Rania to sie postarala z zabkami w koncu :wink: no ladnie ladnie :) dobrze ze apetyt ma :) ponoc dzieciom spada apetyt tak kolo roku bo przestaje je interesowac jedzenie :roll: i zaczynaja krecic nosem ;) moja na tylko na mieso kreci nosem a jak juz sie jej wsadzi do buzi to wypluje :shock: bde sie pytac lekarza w pt czy takie male dziecko moze byc wegetarianinem :? jak masz jeszcze jakies zdjecia usmiechnietej Rani jak je jakies dobre jedzonko to ja poprosze :D aaa w ogole to nie wicie kiedy dzieciom pojawiaja sie pieprzyki? bo u nas sa dwa czy trzy, a wczesniej nie bylo :shock:

mąż/partner obcokrajowiec i/lub dzidziuś pół-obcokrajowiec:)

06/01/09 17:20:52

[url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5dabb3a66992d2f0:3ly7va2q] [/url:3ly7va2q] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3e8853b634a0ef74:3ly7va2q] [/url:3ly7va2q] kochane no wklejam wm tu dwa zdjecia :) jakos nie mam duzo ostatnio zdjec oraz czasu ;) probuje nauczyc Miriam chodzic ,ale nie jest zainteresowana ;) bo za dobrze jej idzie na czworakach :)

mąż/partner obcokrajowiec i/lub dzidziuś pół-obcokrajowiec:)

05/01/09 15:49:40

witam kobietki :) ja tez szczesliwego nowego roku wam zycze :) dla Michaelka duzo zdrowka DUUUUUUZO !!!! spoznione zyczenia :hbd: :gift: :bal: Dimi straszna historia, biedny Michaelek, jak on sie teraz czuje? czy wszystko juz dobrze? Tolka Rania slodka :D u nas jako tako :) Bylismy na pasterce w swieta, sylwester nie byl taki mily, ale przezylismy :) pozdrawiamy noworocznie :)

mąż/partner obcokrajowiec i/lub dzidziuś pół-obcokrajowiec:)

22/12/08 03:08:04

noooo podciagam temacik bo cos nam spada :) jamka a co ty urodziny mialas czy jak? bo ja nic nie wiem :( czemu ci tu zyczenia skladaja? no gratuluje promotora :) Dominis fajoski :) ten z Dawidem najfajniejszy :) (twoj kot ma dawid na imie czy cos pomiszalam? :? ) Dimi no jak ci? lepiej? my tu sie cichutko zastanawiamy nad powiekszeniem rodziny, ale ja tez na lekach jestem :( Michael juz roczek niedlugo hm???? :) wszystkiego dobrego dla was wszystkich i trzymaj sie kochana :) PS Michael bardzo przystojny :!: u nas sniegu duzo :) chodzimy z Miriam na dwor wieczorkeim, bo ludzie wlaczaja swiatelka, no takie ozdobne, to wieczorem jest najfajniej :) Miriam chce chodzic do sasiadow na podworka bo maja poubierane tak ladnie i ja ciekawi hehe chodzimy sobie ladnie za raczke, Miriam sama nie chodzi, zrobi tak ze dwa kroczki czasem sama ale jakos nie jest chetna i raczej jak sie ja pusci to ona zaraz na kolana :) poza tym troszke mnie martwi, bo nie chce jesc miesa, rybke dzis sprobowala troszke ale malutko, ser jakos jej idzie, ale nie moge jej dawac ze wzgledu na alergie :( ona by jadla same warzywa, owoce i cheeriosy , tylko to jej wchodzi :( i co mam robic :?: ach to chyba tyle, musze powoli zaczac gotowac na swieta (i sprzatac :? ) a srednio mi sie chce :wink: dobrze ze choinka juz stoi choc i nie bedzie na ostatnia chwile jak zwykle :) aaa i kapiel Dzidziona :roll: hehe a jak u was przygotowania hm????