WRZESIEN 2007

15/01/09 17:13:53

Dziękuję najserdeczniej jak potrafię za wszystkie kciuki, tato przeszedł pomyślnie przez operację, operator zadowolony a teraz to już wszystko zależy od serca taty, czy wyrazi chęć współpracy. Natomiast jest już przytomny i lekarz powiedział, że jeśli nic się nie popaprze w najbliższym czasie, to będzie by-pass cudnie śmigał. Jeszcze raz ogromnie dziękuję, macie w dłoniach mega moc kobiety. Teraz z kwestii innych. Jazoo, nie chciałam się wymądrzać ani nikogo urazić wklejaniem angielskiego artykułu. Jazoo, jestem anglistą o specjalizacji w angielskim medycznym ( a teraz czuję się jak ktoś kto udaje że umie i rozumie)i mój błąd że tego Wam nie przetłumaczyłam w całości ale po prostu nie mam na to w tej chwili czasu, kiedyś też wklejałam coś po angielsku i parę osób się zainteresowało, kto rozumiał, przeczytał ale aż takich emocji nie było. Szczerze mówiąc to po Twojej wypowiedzi czuję się jak kawał mega suki, która obraziła matki dbające o swoje dzieci. Nawet jeśli napisałam, że ktoś kto przeczyta ten artykuł nie będzie chciał zaszczepić dziecka, to nie miałam na myśli to, że rozsiewa on mnóstwo wątpliwości wokół szczepień. Powtarzałam parę razy, że nie mam dowodów na to, że ta szczepionka zaszkodzi. Jazoo ja mam takie doświadczenia w życiu, które akurat tak ukształtowały mój światopogląd i po prostu nie umiem widzieć i myśleć inaczej. Ale na świecie muszą być różni ludzie i wierzę, że i te moje cechy jakoś się komuś przydają. Natomiast nie chcę się już więcej z siebie tłumaczyć. Summa summarum, czytając forum po raz pierwszy się uryczałam a to nie jest dobry sygnał. Ja nie jestem Wam tu w żaden sposób potrzebna, mam taką osobowość, która zbyt często uraża ludzi w świecie wirtualnym. A na końcu i tak ja dostaję po dupsku ale paru ludzi mnie kocha i szanuje i ich się będę trzymać. Zawitkowski nie potrzebuje spódnicy, bo ma swoje spodnie i jest ogólnodostępny. Kasuję wiec swoje dane, zmieniam mail na lewy i żegnam się życząc wszystkim wielu udanych rozmów na forum i jak najmniejszej ilości wątpliwości w macierzyństwie.

WRZESIEN 2007

14/01/09 20:55:58

Hej dziewczyny, Bardzo proszę o kciuki jutro za mojego tatę, będzie miał dość poważną operację.

WRZESIEN 2007

13/01/09 21:30:28

Nooooo Lula, jest się do czego modlić :D 8)

WRZESIEN 2007

13/01/09 21:21:59

Ech, chwilę mnie nie było ale musiałam sobie psychikę podreperować po tej traumatycznej podróży...Nie wspomniałam, że Ptysiowa tamtego osobnika wysłała tandemem... Ale już sobie znalazłam zamiennik :D [url=http://www.fotosik.pl:22rxdapy] [/url:22rxdapy]

WRZESIEN 2007

13/01/09 21:05:17

Ptysiowa, ja wiem, że się nie zgadzamy w kwestii szczepionki ale żeby coś takiego po mnie wysłać?????!!!! ;) [url=http://www.fotosik.pl:2tavkt7e] [/url:2tavkt7e] kochana Patrycjo, wielu pięknych i szczęśliwych chwil Ci życzę. Żeby Filip i Rózia byli źródłem wielu radości a mąż zrozumiał jakie ma ogromne szczęście mając tak wspaniałą rodzinę.