Kielce i okolica

30/11/08 18:52:40

Kalima_2007 ja rodziłam w kwietniu tegp rpku na Czarnowie. Generlanie niespodziewanie skończyło się cesarką bo tętno małej zaczęło zanikać. Położna super!!! Na prawdę wiele jej zawdzięczam a bez żadnej zanjomości czy coś wtym stylu. Nawet w trakcie cięcia mówiła do mnie po imieniu :D Lekarze też super. Opieka po cięciu rewleacyjna - byłam zdziwiona że taka dobra. Panie chodziły pomagały przy dziecku a i o matkę się troszczyli należycie. Cierpliwie pomagały w przystaiwaniu do piersi i nawet w nocy zachodziły czy wszystko w porządku. Co do dokarmiania to każda robi jak uważa ale ja sądzę że nie ma takiej potrzeby - rzezcywiście w szpitalu jest nacisk na karmienie piersią ale nie jest to na zasadzie KARM i koniec tylko pomocy w rozterkach co i jak :) A o pokarm się nie martw: będzie może nie od razu w pierwszych godzinach ale będzie na pewno i to szybciej niż myślisz. Leżałam tydzień i przez ten okres raz widziałam jak pielęgniarka podała dziecku mleko modyfikowane. Podali Bebiko. Dziewczyna kupiła sobie na kolejne karmienie Enfamil i kolejne karmienie pielęgniarki już zrobiły na jej mleku ale to tylko ze względu na jej prośbę o zmianę mleka. Gdy dzieciaczkiw nocy bardzo płakały to przychodziła pielęgniarka brała dziecko do dyżurki i dawała mleko. Jeśli chodzi o to co zabrać ze sobą to dla siebie to pewnie wiesz no a dla dziecka to dają ubranka ale zawsze warto miec swoje np gdy dziecku się uleje i żeby było an przebranie. Pampersy to oczywiście trzeba mieć swoje, jakiś krem do pupy też ale do kąpania już nie. Rzeczy na wyjście to najlepeij jak mąż Ci przywiezie jak będziesz wychodzić. Generalnie opieka super, warunki jak dla mnie też. Jak będę rodzić drugie dziecko to tylko tam.

Kielce i okolica

31/10/08 19:08:22

Truska przyjmij gratulacje dla Wiktora. Może teraz nabierze apetytu i zacznie wsuwać. Mi znów Ala nie trawi żadnych kaszek - pierwsza łyżka jeszcze idzie ale o koljenych mogę zapomnieć. Danonki to i owszem no ale tym zapcha się na troszkę. Generalnie mam teraz dylematy co zrobić z jedzeniem. W dzień Ala nie chce w ogole piersi, jedynie przed spaniem. W nocy też cyc no ale już jestem trochę zmęczona tym wstawaniem po 3 razy. I tak myśle i myślę co to wykombinować żeby jadła rzadziej a moje mleczko. Hmmm. Za dużo w dzień to nie zjada i pewnie nocą nadrabia sobie. Ach te dzieciaczki :D Co do Guzika i Lepiarczyka. Stawiam na Guzika - jest bardziej miły w obejściu oraz znacznie więcej wytłumaczy. Lepiarczyk podobno jest super jeśli chodzi o określanie płci ale nie jest zbytnio kontaktowy jak dla mnie.

Kielce i okolica

31/10/08 09:07:51

Kajola no ja w końcu znalazłam opiekunkę. W sumie trochę przypadek nam pomógł. Dzwoniłam do jej koleżanki ale ona już miała jakiegoś dzieciaczka i dała tej mojej niani nr telefonu do mnie. Ma 53 lata, była przedszkolanka. Chce sobie dorobic bo ma 2 dzieci na studiach. BArdzo sympatyczna. Wczoraj Ali powycinała listki z papieru kolorwego i powiesiła na żyrandolu :D Ala ją bardzo lubi i cieszy się strasznie jak ona przychodzi. No ale oczywiście są i minusy: może tylko na 6 godzin przychodzić. Szkoda bo na 7 byłby ok a tak to ciężko mi to jakoś wszystko zgrać z pracą. No a co do finansów to bierze 7zł za godzinę. Sporo ale w porównaniu do kobitki która chciała 6zł to wolę dołożyć tą złotówkę. Generalnie jest strasznie ciężko. Obdzwoniłam chyba pół miasta, większość już nian ma pracę albo niby chcą a tak na prawdę to nie chcą. A niby w Kielcach i świętokrzyskim jedno z największego stopnia bezrobocia.

Kielce i okolica

07/10/08 19:26:56

To tak chyba zrobię. Ale ciężko jest. Była nawet w Kielcach agencja ale zrezygnowali z braku chętnych i tu uwaga: Niań...

Kielce i okolica

04/10/08 21:36:44

Dziewczyny szukam opiekunki do swojej 6 miesięcznej córeczki... Wróciłam właśnie do pracy, Alą opiekowała się przez parę dni moja mama ale niestety miała zawał i muszę sobie radzić jakoś inaczej. Może macie jakieś namiary lub wiecie gdzie w Kielcach jest jakaś agencja opiekunek czy coś w tym stylu?