Czerwcówki 2007 (2)

23/06/09 21:09:44

Czekam na hasełko :lol: :lol: :lol:

Czerwcówki 2007 (2)

23/06/09 13:43:45

Kaffa podoba mi się Twoje poczucie humoru. :lol: :lol: :lol:

Czerwcówki 2007 (2)

23/06/09 12:57:26

Dziuuu co się stało, że masz być rzadziej, rzadziuteńko, prawie w ogóle ... ....????

Czerwcówki 2007 (2)

23/06/09 12:54:52

Gingeros ja jak na razie nie sprzątałam w samochodzie i powiem Ci ze nie zamierzam, niech to należy do niego, ale wkurza mnie to,że tak często to robi, a do tego innych spraw to jakoś nie moze załatwić. O tym by zadzwonił z tymi drzwiami juz mówiłam mu wczoraj. :evil: ale o tym, ze chce mu się seksić z zoną to jakoś nie moze zapomnieć. :twisted: :twisted: :twisted: :lol: :lol: :lol:

Czerwcówki 2007 (2)

23/06/09 12:43:32

Witam Jemi sto lat sto lat Ja też olana na dzień matki, ale zrobimy laurkę. Mnie coś boli gardło. Monka te Bambusy juz tak mają, mój też Maciek. Nawet z samochodem nie potrafi spraw załatwić, wkurza mnie to, ale widzę, ze ja kobieta muszę tą sprawę wziąć w swoje ręce i powiem mu, ze niech nie narzeka. Miał zadzwonić do mechanika i umówić się bo mają tam przy drzwiach coś zrobić, dałam mu nr tel i kilka razy pisałam na gg i przypominałam, czy zadzwonił. Dzwonił, ale mówił, ze jest poza zasięgiem, to mu przypomniałam, ze do tamtego warsztatu ma drugi nr tel to powiedział, ze nie dzwonił, tylko na ten jeden. Wkurzyłam się i zadzwoniłam umówiłam się z nimi na następny wtorek ,bo mój Bambus to nie potrafi :evil: :evil: :evil: , tylko niech spróbuje mi coś teraz powiedzieć, to go ze skóry obedrę chyba. Mój mąż to by tylko samochód mył, kupił sobie myjkę i normalnie co drugi dzień myje, chyba muszę pomyśleć o myjni