Dzieciaczki z grudnia 2006 i ich mamusie

04/09/08 23:29:51

Cześć Dziękuję za troskę JESTEŚCIE NIEZASTĄPIONE Dominika dziękuje za pamięć :sss: Niestety gin dzisiaj zrobił sobie wolne :twisted: więc wizyte mam w poniedziałek o 19. zła byłam cały dzień, i z nerwów zaczęłam wymiotować i dostałam rozwonienie. Zaczynam szukac pracy, kilka problemów się nawarstwiło ale nie chcę dziaij o tym pisać, boję się że ktoś z rodziny to czyta :twisted: niestety Od kilku dni mam podły nastrój i nie chcę wam smęcić, Wy takie poważne problemy i tematy poruszacie a ja nawet dokładnie nie czytałam. Zdjęcia wszystkie przecudowne. Pozdrawiam Was serdecznie Buziaki dla maluszków

Dzieciaczki z grudnia 2006 i ich mamusie

27/08/08 08:49:24

Ja tylko na sekunde NIESTETY albo testy były walnięte (ale trzy z rzędu?) albo mój organizm nie poradził sobie z ciążą. wczoraj dostałam @; do lekarza ide w następny czwartek. Trzymajcie się, nie przejmujcie się mną - daje rade - mam cudowna córeczkę. BUZIAKI Przepraszam że nic nie czytałam, może wieczorkiem. Miłego dnia

Dzieciaczki z grudnia 2006 i ich mamusie

25/08/08 23:18:00

Witam wieczorkiem Dostałam komputer do domu od teścia :D żebym mogła korzystać z netu jak będę chciała a nie jak D, wróci do domu. Sobie kupił taki wypasiony, łacznie z tv i pilotem :shock: Dominika dzisiaj jakaś taka nabuzowana łaziła, piszczła sama nie wiedziała czego chce, chyba też ząbki się cisną. :? Ania z Martą Fotki świtne a i ten wózek czy przyczepa do roweu rewelacyjna sprawa. mona2222 to może z Twoją koleżanką spotkam się na kwietniówkach 2009, bo z moich wyliczeń gdzieś tak termin bym miała ale jeszcze czekam cierpliwie do czwartku. bardzo dobrze że korzystasz z życia, ja to czasem czuję się jak wapniak tylkow w domu bym siedziała no i oczywiście na spacerkach ale coraz częściej się łapię że raczej siedzimy na placu zabaw niż łazimy z Dominiką,to chyba już starość ... Żanetka świtnie że urlpo się udał, szkoda tylko że Mati się rozchorował, mam nadzieję że już jest lepiej. Spotkanie z verbelką też udane - pozazdrościć. Zdjęcia boskie. Miłoszkowa ale posta strzeliłaś, oj ciężko się nadrabia zaległości ale widzę że też lubisz być na bieżąco, najgorzej wypaść z obiegu. po takim ciężkim tygodniu spotkanie z przyjaciółmi jest zbawienne, ciesze się ze dobrze się bawiłaś. maxi współczuję nocki, Tylunia kochaniuka ale bym chyba nie wytrzymała nad ranem. No to Matyldajuż sokoju Ci nie da ze zjeżdżalnią, Dominika uwielbia wszelkie zjeżdżalnie nawet w domu tobi sobie ziuch na naszych nogach. a na dworze jak juz jedziemy koło placu zabaw to jest koniec, zaryczałaby się. baby zdjęcia super, oj mały hazardzista rośnie - sympatyczne zdjęcie uciekam spać bo długi dzionek jutro. pa Dziękuję Wam za pamięć i troskę, rodzinka się przyzwyczai i myślę że będzie oki. na razie moja mama omija temat - smutno mi :cry: bo jest jedną z najważniejszych osób w moim życiu. zobaczymy jak temat się rozwinie. dobrej nocki

Dzieciaczki z grudnia 2006 i ich mamusie

24/08/08 13:01:39

WITAM STO LAT DLA DANIELKA zrobiłam jeszcze raz test niby wyszedł pozytywny ale ta druga kreska tak jakoś nieśmiało się pokazała, tzn najpierw pierwsza mocna ręce mi opadły wyglądało jak negatywny, czy jest taka możliwość że jednak jest negatywny? oczywiście zaraz mam nerwy i rozwolnienie się przyplątało. Nie wiem czy już mogę iść do lekarza czy nie za wcześnie? zachowuję się jakbym była pierwszy raz w ciąży. :oops: :roll: nie pamiętam kiedy byłam u lekarza z Dominiką:roll:. Idę zaraz się położyć D. obiecał dobry obiadek, jak Dominika się obudzi jedziemy do rodziców bo są u nich dożynki i ma przyjechać Gąsowski (ciekawe co będzie robił śpiewał czy tańczył) :wink: DADO Jeszcze troszkę wytrzymaj za chwilkę będziesz jeździć na spacerki, wiem że jak jest ładna pogoda to w domu nie chce się siedzieć. U nas też kiepsko z nocnikiem chyba go całkiem schowam, poczekamy do 2 latek albo następnego lata. :roll: maxymko Tylka też już ładnie gaduli, chyba tylko ta moja koza oszczędna w słowach. Cieszę się że Twoje podejrzenia się nie sprawdziły. Auri Marynka ślicznie wygląda w tych kituszkach od razu widać ze dziewczynka, moją jeszcze mylą z chłopcem, kiedy przebiłąaś jej uszka? nie ciągnęła się za kolczyki? Bo właśnie w piątek mam chęć przebić Dominisi Zdjęcia małej modelki jak zwykle przecudowne. Idę zajrzeć do mojego dziecka bo tatuś położył prawie godzinkę temu ale jeszcze nie usnęła. Miłej niedzieli Buziam Was wszystkich

Dzieciaczki z grudnia 2006 i ich mamusie

24/08/08 01:07:06

Witam wieczorkiem Wróciłam z grilla o 21. Dominika była padnięta usypiała mi już przy jedzeniu, usnęła migiem. Na imprezie byłam tylko 4 godziny, zabawiała wszystkich, miała towarzystwo o 4 mies. starszego synka kolegi z pracy, jak razem tańczyli - atrakcja wieczoru. :D Czekam teraz na D. aż wróci i w końcu mam troszkę więcej czasu dla Was. Dziękuję za miłe słowa aż znowu się poryczałam. JESZCZE RAZ BARDZO DZIEKUJę Miłosia to jest fakt że dziewczyny z forum zrozumieją i doradzą najlepiej, Dado cieszę się bardzo że wyniki super i z dzidzią czujecie się dobrze. na rękach chodzi tak się cieszy że jestem w ciąży, sam posprzątał mieszkanie dzisiaj, ciekawe na jak długo taki entuzjazm, chciałabym żeby tak zostało ale... życie pokaże. Boję się że będzie chciał jeszcze więcej pracować żeby na wszystko starczyło ale niestety nie rozumie że on jest nam bardziej potrzebny niż np. markowe ciuchy. W głębi serca wiem że chce dobrze i jest dobrym człowiekiem ale czasem zapomina co kobiecie potrzeba... Zdjęcie Oskarka na rowerku pobiło chyba wszystkie – super pamiątka. Miłoszkowa ja też bym się zastanowiła nad tą ofertą pracy w państwowym przedszkolu, może i kasa mniejsza ale warunki lepsze, mniej zapłacisz opiekunce i więcej z Miłkiem będziesz spędzać czasu. Z drugiej strony chwilkę poczekaj może jakoś się wyklaruje tutaj. Jestem z Tobą odpoczywaj w weekend i nabieraj siły na następny tydzień. Jak zdrówko mam nadzieję że lepiej. Jestem w szoku ile już Miłoszek gada shock:, moja jest oszczędna w słowach nie chce powtarzać, ale wczoraj złożyła pierwsze zdanie, zapytałam jej gdzie jest Po, a ona poleciała do swojego pokoju i powiedziała że Po jest tu, dzisiaj szwagierka mi powiedziała że zaczyna odmieniać, zawsze jak ją ktoś zapytał z kim była odpowiadała baba a dzisiaj babom. Magdaola cieszę się że miałaś tak udany rodzinny dzień, ach żeby mój tak się raz walnął w łepetynę i wymyślił coś na wieczór innego niż kanapki. :roll: Jemu wiecznie czasu brakuje niby jest cały czas na miejscu ale wiecznie w biegu i poza domem, oj mam nadzieję że da się zorganizować inaczej czas bo nie wyobrażam sobie tego. Maxymko Pneumokoi szczepisz pierwszą czy drugą szczepionką? My chyba poczekamy do roczku, strasznie mnie to męczy bo chciałabym żeby już była zaszczepiona, ale 340 zł w kieszeni za 4 mies. nie wiem co robić, wiem że kasa nie najważniejsza. Oj te komary, u nas jakoś nie latają, w tym roku ugryzł mnie może 3 razy jak byliśmy nad jeziorem, w domu mamy moskitery – polecam. Ostatnio widziałam takie przyklejane do ramy nie były zbyt drogie koleżanka z pracy mówiła że zdają egzamin.: Oj ja mam od dwóch dni smaka na czosnek, dzisiaj robiłam sos czosnkowy na grilla, oj aż słodki mniam ale jakoś D. nie bardzo niby nic nie mówił ale minę miał nietęgą. Cieszę się że bąbelki znikają Arianko Foteczki Jasia piękniutkie, ale żeby dziecko na spacer głodne zabierać... dobrze że chociaż kaczuszki się z nim podzieliły, Widzę że kolejna gaduła na forum, już sobie wyobrażam jak Jasiu mówi awajja, kolejny fajny okres u naszych dzieci. Byork cieszę się że wypad do wesołego miasteczka się udał i widać że rodzice skorzystali... Julcia też mały śmieszek, jejku jak te dzieciaczki nam rosną. zdjęcia mało aktualne- bo z wczasów ale żebyście nie zapomniały jak wyglądamy. :wink: Ostanie zdjęcia z aparatu D. tak zgrał ze nie wiemy gdzie są prawie cały komputer przeryłam i nie mogę znaleźć. :twisted: [/url:bw3lc41w][/img] [/url:bw3lc41w][/img] [/url:bw3lc41w][/img] [/url:bw3lc41w][/img] Dobranoc, Wy już pewnie smacznie sobie śpicie ja też zmykam :siu: