GRUDNIÓWKI 2007 :D

19/01/08 22:39:45

[quote="klucha1":3crdn0kj] Asiu, Lami - ja tez nie karmię piersią, odciagam pokarm laktatorem i strasznie mnie to dołuje. Oprócz nakarmienia małej i uśpienia musze podłączyc sie do dojarki i dopóki mąz jest w domu to daje radę ale jak ona bedzie płakać a ja bedę musiała odciagać to nie wiem co zrobię. Gdyby ktoś na zajęciach Szkoły Rodzenia powiedzał mi, że poród skończy sie cesarką i że nie będę karmiła to bym go wysmiała. Mała ma juz 3 tygodnie a ja prawie codziennie łapie doła, ze jestem gorszą matka bo nie karmie piersią. Mnie jeszcze dołuje, że moze za szybko sie poddałam - doradca laktacyjny jak a przystawiał to udawało sie - ale jak same byłyśmy to wrzask jej i płacz mój. Czemu to wszystko nie jest takie proste jak na filmach... Dla wszystkich smutasków mnóstwo buziaków, musimy sie trzymać:)
Doskonale Cię rozumiem bo ja mam tak samo mój Antoś nie ciągnie cycka tylko ja muszę ściągać mleczko i karmię moim mlekiem ale z butelki tylko to jest strasznie męczące zwłaszcza kiedy jestem sama w domku ( czyli cały dzien) nie mam na nic czasu. Antoś cyca ciągnie tylko po kąpieli a w dzien jest straszny wrzask aż się zapowietrza musi być butelka i koniec :( Dziewczyny śliczne są wasze bobaski :!: :!: :!: Polecam na chrostki na bużcie Pepanthen maść i nie wolno myć buzi wodą tylko solą fizjologiczną oraz mama musi zrezygnować z mleka :!:

GRUDNIÓWKI 2007 :D

09/12/07 18:26:04

Powiem jeszcze ze nieżle mnie wystraszyli po porodzie bo jak zwieżli mnie na oddział położniczo noworodkowy to zabrali mi dzidzię bo powiedzieli ze ma niewydolność oddechową i biora synka na obserwację całaą noc płakałam i martwiłam sie o małego ale okazało sie nastepnego dnia o 13 ze to jakaś mała infekcja ale musi Antoś brać antybiotyk przez 7 dni czyli zostaliśmy w szpitalu dłużej :( We wtrorek idę z synkiem na kontrolę i mam nadzieję ze bedzie wszysto ok. Jutro jade o akt urodzenia i wypis ze szpitala. Ulaj dziękuję powiem szczerze ze ze znieczuleniem była rewelacja nic się nie czuje ja miałam niezłe chody u ordynatora to przy mnie latali jak przy jajku wiec możecie sobie wyobrazić jak wyglądał mój poród :D Ordynator powiedział że urodze o 18 a urodziłam o 18:13 wiec wszystko miała zaplanowane a jak pojechał juz do domku to dzwonił i pytał jak u mnie sytuacja postępuje :D

GRUDNIÓWKI 2007 :D

09/12/07 18:03:52

Witam i na początku gratuluje wszystkim mamusią :D Ja umieściłam zdjęcia Antosioa w galerii. Troszkę napisze o porodzie był naprawdę super miałam dwa znieczulenie i tylko czułam bóle parte ale szybko Antek wyskoczył i juz było po. W środe poszłam na porodówke o 7:30 bez akcji i podlączyli mi oksytocynę i pojawiły sie skurcze wieć podali mi jakieś znieczulenie w zastrzyku i byłam bardzo śpiąca ale skurcze były mało odczuwalne następnie przy rozwarciu na 3 cm znieczulenie zewnątrzoponowe i ból całkowicie został zniesiony ogromna ulga i po 2h miałam już rozwarcie na 8 a za 15 minut rodziłam i o 18:13 Antoś leżał u mnie na piersiach. Pożniej szycie i juz po. Najgorzej był po 12h po nporodzie byłaqm tak obolała ze dostawałam zastrzyki by pojsc siku ale już po 3 dobach było ok.tylkko szwy ciągnęły. Poród był rodzinny i bardzo mi Michał pomógł.

GRUDNIÓWKI 2007 :D

07/12/07 15:37:06

hej :!: :!: :!: Ja zostałam s :!: :!: zesliwa mama 28.11.07 r o godzinie 18:13. Wczoraj dopiero wyszlismy ze szpitala poniewaz mały miał infekcje i musiał brac antybiotyk ale teraz jest juz ok. :D Antoś urodził sie 53 cm długi z waga 3690 g i dostał 10 któw. Poród sn był bezbole tylko czułam bóle parte ale jestem bardzo zadowolona wieczorkiem zamieszcze kilka fotek :lol:

GRUDNIÓWKI 2007 :D

25/11/07 16:47:11

A co do śluzu to ja mam nawet taki jak galaretka ale jest bezbarwny :!: :D Czopka niby jeszcze mam bo nic mi takiego nie wyleciało :!: :D Najważniejsze jest to żeby dzidzia się ruszała bo to świad :D czy o jego zdrowiu :D Mi lekarz powiedział że urodzę miby ok 15 listopada a tu jestem już po terminie :( I najważniejszy jest termin z OM a nie z USG :D [/url]