ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

10/12/08 18:54:46

Hej wszystkim, [quote="wiza":ic7cvnks] Mac dobre :lol: A gdzie ty byłeś kiedy było trzeba studzić temperamenty rozemocjonowanych bab 8)
A jakoś nie miałem ochoty na branie udziału w, skąd inąd bezproduktywnej, pyskówce :? Generalnie ostatnio jakoś nie mam weny do pisania (do pracy zresztą też... ;) ). Kaja my idziemy do Magdy rodziców (zresztą Magda chyba o tym pisała...). U nas była 2 lata temu.

ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

09/12/08 09:21:19

Hej, Dostałem mailem od klienta w rewanżu za pomoc ;) Pewien gość strasznie chciał zostać hippisem. Napisał więc list do Stowarzyszenia Hippisów. Napisał tak: - Nazywam się Jan Nowak, chcę zostać hippisem. Walę wódę rano i wieczorem, żarłem już wszystkie możliwe prochy, nie myję się od dwóch lat, biegam w zimę na bosaka i mam włosy tak długie, że wycieram sobie nimi d***... Po tygodniu przychodzi odpowiedź: - Odrzucony. Prawdziwy hippis NIGDY nie wyciera d***... Mecz o SUPERPUCHAR, 100 tysiecy ludzi na trybunach. Kibice szaleja, wrzeszcza i ogolnie jest fajno. Wszyscy oczywiscie stoja, wszyscy oprocz jednego faceta, który zamiast patrzyc na gre, ostro sie onanizuje, nie zwracajac na nikogo uwagi. W pewnym momencie ktos to zauwaza i zaczyna sie przygladac. Potem szturcha drugiego i juz po chwili duza grupa ludzi patrzy na ostro walczacego z "klejnotem" goscia. Kilka minut pozniej caly stadion patrzy juz na faceta, ktory nadal nie wie jakie wzbudza zainteresowanie. Nawet telewizyjne kamery sie na nim skupily. Wreszcie zawodnicy obu druzyn zauwazyli brak dopingu i tez patrza tam gdzie wszyscy. W koncu - UUUUHHHH! Facet skonczyl, czerwony z wysilku ale szczesliwy... Schowal interes, wyciagnal papierosy i zapalki. W tym momencie widzi, ze caly stadion patrzy w milczeniu na niego. Gosciu zamiera z fajka przy ustach i zapalona zapalka, spoglada powoli wokolo i w koncu mowi ze zrezygnowaniem: - Niieeeee no, [****]a - nie mowcie, ze tu jarac nie wolno.... Niedźwiedź szaleje w lesie... strasznie podniecony, wszystko co się rusza ma zamiar grzmocić. Wiewiórka schodzi sobie z drzewa, ten dopada do niej, łapie ją za szyję i dawaj, ale to mu nie wystarcza... zza krzaków wychyla się lisica, dopada do niej i zaczyna gwałcić. W pewnym momencie lisica krzyczy "och niedźwiedziu, jaki z ciebie wspaniały kochanek, jakiego masz ogromnego i owłosionego pisiora", a niedźwiedź robi głupią minę i myśli "... o %$^&*&!!!!! Nie zdjąłem wiewiórki !" Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką: - Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale. - Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać. - To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a Ty zgadniesz, która jest moją wybranką. - Niech i tak będzie. Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę... - To ta ruda pośrodku. - Dokładnie. Skąd wiedziałaś??!!?? - Bo juz mnie wku#$%^&!!! miłego dnia :D

ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

09/11/08 20:39:00

[quote="erzis":7buxbe7d]hej macek... wszystkigo naj!!!! jak główka dzisiaj? ;)
a główka cąłkiem dobrze... jak nigdy :) za to katar trochę męczy :(

ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

09/11/08 20:33:28

Hej, Wpadłem tylko podziękować za życzenia, co niniejszym czynię: DZIĘKUJĘ

ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

06/11/08 09:21:49

[quote="wiza":xr8fvo5g] Mac kto mówi dziecku „kryzys zrujnuje nasze życie” :shock: :lol:
chyba amerykanie...