przyszłe i obecne mamy z USA

04/05/07 05:57:38

dobra dziewczyny ja uciekam spac....oj zeby juz byl 15......a przynajmnie jutro rano...nie ciepie byc w nocy sama....ok dobranoc wszystkim

przyszłe i obecne mamy z USA

04/05/07 05:44:55

[quote="kasiabien":1k1jta32] Monika ty nawet tak nie zartuj!!!! Bylam dzis w burlington, kupowalam sukieneczke dla dzidzi i kasjerka sie mnie zapytala ile jeszcze?ja mowie ze ponad miesiac, a ta galy na mnie,ze chyba zartuje, przeciez to juz na dniach!Wiec ja na nia galy wybaluszylam :shock: czy ja taka gruba jestem czy co, a ta mi,ze mam bardzo nisko brzuch!!!!!Laski popatrzcie na ta fotke co dzis wkleilam czy ja mam nisko brzuch???W sob wszyscy mi mowili,ze wysoko,\zaraz zwariuje!!!!! ale sie wystraszylam i licytuje wozek na ebay :-)
luzik nie stresuj sie, bo ani ty ani kasjerka nie macie wiele do powiedzenia, to twoj szkrab zadecyduje kiedy bedzie gotowy zeby ci sie zaprezentowac.... jak bylam w 6 miesiacu poszlam na usg 2 stopnia, kolo widny spotkal mnie jakis lekarz idacy z porodowki i zapytal sie czy przyszlam rodzic.... odparlam mu ze wybieram sie za 3 miesiac i tez oczy wybaluszyl, oni tu maja pojechane, przynajmniej niektorzy, a najlepsze ze jak tak gadalam z kolenakami to kazdej sie to zaczelo w niefortunnym momencie...moojej kumpeli wody odeszly w kosciele, jej maz jest organista i nie zagral mszy do konca, a mnie odeczly w nocy, nocy po wieczorze kiedy moj chlop sobie chlapnal bo stwierdzil ze dzis nic sie nie wydarzy tak mnie tym wkurzyl ze ok3 w nocy zrobilo mi sie mokro...myslalam ze go zabije!

przyszłe i obecne mamy z USA

04/05/07 05:27:36

[quote="kasiabien":1ge0w4zd]a co sie stalo,ze odwolali lot?
wolalam nie pytac.....ludzie sie wkurzali, klocili, ponoc z tymi liniami tak jest, zreszta wlosi......, kumpela dzieki nim spala w mediolanie w jakims super hotelu, bo nie miala polaczenia z krakowem, nastepnym razem koczowala na lotnisku 8 h, a moj madry chlop chcial oszczedzic....ale chyba nie stresu sobie i mnie....

przyszłe i obecne mamy z USA

04/05/07 05:17:01

taaa moje dziecko okazalo sie miesozerne....hehehe chociaz ogorkowa tez jej pasi (narazie dostala sprobowac), ale juz wie ze to co jedza starzy jest OK..... tak poza tym to zostalam slomiana wdowa........... moj wlasnie leci... ale byl sajgon na lotnisku odwolali jego lot zamiast alitalia polecial continentalem... mam nadzieje ze dalsza podroz obedzie sie bez takik supraisow

przyszłe i obecne mamy z USA

04/05/07 05:10:50

poza tym moja mala bardzo sie interesuje tym co my jemy...trudno przy niej jesc bo patrzy na ciebie jakby ci talerz chciala zabrac i nauczyla sie pokazywac ze jest glodna albo cos chce, tak klapie ustami, wiec jak cos konsumujesz masz w siebie wlepione dwa slepia i ciezko sie przelyka....