"LUTY*MARZEC 2014"

12/10/16 17:31:25

widzialam na fb ze kurczaczek juz rozpakowany :wink: gratukuje i tu :mrgreen: :cmo:

W OCZEKIWANIU NA II CIĄŻE

06/10/16 09:46:20

nie moge edytowac to dopisze tylko .black u nas czesto sa kontrole malucha w pierwszym roku zycia wiec pediatra szybko wylapala problem.moj uparciuch upodobal sobie lewa strone i wogole nie chcial patrzec w prawo.widocznie go bolalo juz.rozmasowala go troche,pokazala jakie cwiczenia z nim robic,przelozylam mu posciel odwrotnie zeby okno i zabawki byly po lewej strnie i na lewym boku go kladlam.pomoglo,na kontroli lekarka powiedziala ze juz jest o wiele lepiej i rechabilitacja nie potrzebna tylko dalej mam go mobilizowac do lewej strony.obraca sie z plecow na brzuszek i odwrotnie,sam siedzi ale nie siada,podnosic dupke zaczyna i pelza.jest nadzieja ze sie samo wszystko ladnie unormuje.

W OCZEKIWANIU NA II CIĄŻE

06/10/16 09:23:25

hej hej, ja tak na szybko bo Wiktorek nie spi wiec sam sie bawic dlugo niebedzie.a i za chwile maja przyjsc majstry wanne wymieniac.albo pomiary zrobic.nie mowili za wiele :roll: z moja czworeczka nie jest zle.czas zorganizowany to do 12 zalatwiam zakupy i inne duperele,jak nie musze nic zalatwiac to sprzatam albo obiad robie.po 13 jak juz dzieciaki w domu to obiadek,reszta sprzatania,odrabianie lekcji,wyjscie na podworko lub zabawa w domu,mycie kolacja i do spania.i tak caly tydzien.teraz od poniedzialku zaczynaja sie ferie jesienne to znow czasu na cokolwiek bedzie mniej.zwlaszcza ze 16.10 mamy chcrzciny wiec od groma roboty przede mna.troche ludzi bedzie i nawet nie wiem jak ja ich pomieszcze.ale przyjezdza moja mama i siostra z Polski to ciesze sie strasznie.caly tydzien moje panie bede miala tylko dla siebie...no dobra dzieci beda mialy :lol: w przedszkolu panuje jelitowka wlasnie.moje przedszkolaki i starszak przeszly przez weekend w miare lagodnie.teraz dopadlo Wiktorka.i kosmos mam nieziemski.nie dosc ze ma ogromny katar,zeby dokuczaja to jeszcze biegunka.rece do ziemi mi sie wydluza.dobrze ze mam to nosidlo bo byloby zle.kregoslup moj w stanie zaslugujacym na wakacje..coraz bardziej dokucza jak sie schylam.normlanie nie boli na szczescie.ciesze sie na te ferie bo przynajmniej poranne spacery odpadna.zimno sie zrobilo to juz niezbyt przyjemnie o 7 wychodzic. u nas tez same wyprzedaze teraz.dzieci mi przez wakacje porosly wiec tez systematycznie tylko dokupüuje im ubrania.dzis wyciagnelam cieple kurtki i juz widze ze dla mojej krolewny bedzie potrzebna nowa bo ta jest na styk ale jak grubszy sweter przyjdzie zalozyc to bedzie problem.ostatnio zrobilam maly zapas na wyprzedazy w hm i ca .o lidlu nie wspominam bo co tydzien praktycznie jakies perelki przynosze.w sumie to juz ubran kupowac nie musze raczej.teraz tylko biore to co mi sie naprawde podoba i tylko dlatego ze sie podoba :lol: musze jeszcze tylko na zimowe buty zerknac czy mi sie dzieciaki w zeszloroczne zmieszcza.

W OCZEKIWANIU NA II CIĄŻE

02/10/16 17:27:11

hej kochane :oops: :) znow pojawiam sie po kilkumiesiecznej nieobecnosci.przepraszam,brak czasu na cokolwiek ostatnio. niby od 8 do 12 jestem w domu tylko z Wiktorkiem bo reszta sie edukuje ale i tak ciezko mi znalezc chwile na kompa.zrezta praktycznie go nie uzywam.wpadne na chwile zerknac na poczte i to wszystko.czesciej na fb lub insta jestem bo to w telefonie mam pod reka a tu pisac i czytac w tel niebardzo moge.zrezta te nieliczne chwile wpolnego czasu kiedy wiktorek spi wole poswiecic na cos innego:) generalnie u nas wszystko ok.Robercik szybko zaaklimatyzowal sie w przedszkolu i polubil swoja grupe.chodzi chetnie. Wikus rosnie jak na drozdzach.zabkow jeszcze nie ma chociaz od 5 miesiecy raczki nieutannie pcha do buzi i slini sie strasznie.marudny przy tym oczywiscie jest.polubilam sie z chusta do noszenia bo bez niej niewiele bym zdzialala.odkad zaczal siedziec nie cierpi wozka.siedzi krotko i to z protestami.jenak u mnie na rekach najlepiej.wczoraj zaczal mowic tata.mnie po imieniu nazywa tylko.mama sie nie doczekalam :roll: mamy problem z lekkim napieciem miesnioym.2 kregi zblokowane ma.albo mial.we wtorek kontrola u lekarki to sie okaze czy rechabilitacja bedzie potrzebna. o i juz sie obudzil wiec moze wieczorem uda mi sie zerknac co sie dzialo u was. Black gratulacje z okazji urodzienia coreczki :lol:

W OCZEKIWANIU NA II CIĄŻE

21/04/16 15:39:13

hejka :roll: udalo mi sie w koncu znalezc chwilke na kompa wiec ogarniam internety na szybko zanim krasnal wstanie :wink: bycie mama czworki jest nawet ciekawe.o dziwo radze sobie lepiej niz myslalam.malo tego jestem lepiej zorganizowana niz przy trojce :lol: tak sobie ustawilam dzien ze w zasadzie wieczory mam wolne..o ile tak to mozna nazwac :lol: w koncu robi sie ladna pogoda wiec juz sie nie moge doczekac calych popoludni spedzanych na powietrzu,moim malpiszonkom to sie przyda bo energii maja chyba za caly pulk wojska :twisted: Wikus jest przeslodki.zaczal sobie gaworzyc i wkladac raczki do buzi.udaje mu sie juz nawet cos tymi lapkami zlapac i wtedy robi takie smieszne minki. nocki przesypia prawie cale bo karmimy sie juz glownie butelka.5 godzin snu mam zagwarantowane. teraz troche marudny bo ma brzuszkowe problemy ale mam nadzieje ze juz niedlugo mina.kolki tez nas dopadly.na szczescie krople dosc szybko sobie z nimi radza.o dziwo tylko w ciagu dnia jest problem :shock: starszaki nie mialy problemu z zaakceptowaniem braciszka na dluzsza mete.balam sie ze bedzie problem jak juz pierwsze dni mina ale tragedii nie bylo.moja ksiezniczka co prawda wymagac zeczela wiecej uwagi,tak samo jak ior ale generalnie jest ok. Robercik przyzwyczail sie juz do pokonywania drogi do przedszkola i spowrotem na nogach a nie w wozku i moze troche moje plecy odetchna.do tej pory glownie musialam go nosic bo meczyl sie po kilkunastu metrach.dobrze ze do przedszkola jest tylko kilometr bo noszenie tych 13 kg.dalo mi troche w kosc :twisted: tak sobie mysle ze jak Wiktorek skonczy te 3 miesiace to bede go w nosidelku nosic a iora do spacerowki wrzuce do popoludniowego odbioru starszakow.wtedy jest najgorzej bo Robert najczesciej juz zmeczony i nieraz zasypia mi pol godziny przed wyjsciem.oczywiscie trzeba go wtedy niesc bo marudny.. od 1 sierpnia iorek idzie do przedszkola wiec znow bede miec cztery godzinki wzglednego spokoju. :lol: znajac zycie bede je spedzac na spacerowaniu po sklepach z wiktorem :P: o.i juz krzykacz sie budzi wiec sobie dalej nie popisze :lol: nic wrzucam fotki moich diabelkow i ide robic mleczko :wink: moze na weekend uda sie napisac cos wiecej :lol: [url=http://www.fotosik.pl/zdjecie/ebff4f2b1fa2b2a1:1d61da25] [/url:1d61da25] [url=http://www.fotosik.pl/zdjecie/b258900af6e0a815:1d61da25] [/url:1d61da25]