Szanse na poród naturalny po cesarce?

08/12/06 14:56:14

To straszne co piszesz! Dobrze ze z coreczka wszystko w porzadku! Ja wlasnie dlatego uwazam ze jesli byla juz cesarka to nastepny porod tez powinien byc cesarka! Nikt mi nie zagwarantuje ze w trakcie porodu sn (po wczesniejszej cesarce) bedzie wszystko w porzadku i ze nie peknie macica!

Szanse na poród naturalny po cesarce?

07/12/06 09:46:41

Ja mialam cesarke bo rozwarcie doszlo do 9 cm i nie chcialo isc dalej, po 13 godzinach zdecydowali sie na cesarke. Mam porownanie i wiem ze jesli bede miec kolejne dziecko to tylko przez cc. Wiem ze pozniej dlugo boli i dlugo sie dochodzi do siebie i ze jak lezalam i widzialam dziewczyny po naturalnym porodzie jak smigaly po oddziale a ja nie moglam wstac to mi bylo zal ze porod zakonczyl sie cc ale te 13 godzin bolu mi wystarcza. Maz byl przy mnie i jak juz bylam na sali z Mala to powiedzial ze nigdy wiecej nie pozwoli mi tak cierpiec. Ostatnio przebakuje cos o kolejnym dziecku ale mowi ze tylko cc i ja tez tak mysle.

kiedy lewatywa??

02/11/06 00:01:03

Hej! Ja mialam 2 razy robiona lewatywe. Pierwszy raz jak szlam na wywolywanie porodu, ale nic nie wyszlo z tego, a drugi jak zaczely mi sie skurcze i poszlam na porodowke. U nas w szpitalu jest chyba w zestawie obowiazkowym. Ja tez lezalam troche w szpitalu przed porodem i zapowiedzialam 8) ze nie pojde rodzic jak nie zrobia mi lewatywy - tak dla pewnosci i spokoju w trakcie porodu. Druga rzecza zapowiedziana byl cewnik tylko ze tym razem powiedzialam ze nie dam sobie go wsadzic. Porod zakonczyl sie cesarka i cewnikiem. Po cc nie bardzo moglam sie ruszac i stwierdzilam ze cewnik to super sprawa i nie chcialam zeby mi go wyjeli. Polozna stwierdzila ze odkad pracuje to jestem pierwsza pacjentka ktora chce zeby jej cewnik zostawic - no ale wyjeli a ja musialam wstac!

Czy warto zażyczyć sobie znieczulenie zewnętrznooponowe?

31/10/06 13:30:02

Ja myslalam ze nie dam rady, zwlaszcza kiedy po kilku godzinach lekarka do pilegniarek powiedziala ze za 2 powinnam urodzic, powiedziala to na tyle glosno ze slyszalam a po trzech godzinach rozwarcie wciaz bylo na 7 cm i nie ruszylo nawet o pol centymetra.

Czy warto zażyczyć sobie znieczulenie zewnętrznooponowe?

31/10/06 13:23:51

Ja uwazam, ze kazdy porod czy przez cc czy silami natury jest w pewnym sensie niebezpieczny i dla matki i dziecka W trakcie porodu sn moze wystapic krwotok, padaczka, mozna stracic wzrok, dziecko moze udusic sie pepowina, zachlysnac wodami plodowymi. Wiec hmm... Ja nie mowie ze cc czy znieczulenie to nic, ja tylko uwazam ze w moim przypadku cesarka byla zrobiona w ostatnim momencie. I powtarzam jeszcze raz ze gdybym zdecydowala sie na zzo to moglby porod sn skonczyc sie tragicznie dla coreczki. Uwazam, ze nie ma co krzyczec ZA lub PRZECIWKO kazda kobieta jesli ma mozliwosc powinna sama rozwazyc wszelkie argumenty i wybrac dla siebie i dziecka wlasciwy sposob urodzenia malucha. Ja gdybym miala jeszcze raz mozliwosc - z ta wiedza co teraz - wybralabym cc na zyczenie, po pierwsze nie meczylabym sie tyle czasu i mala dostalaby od razu 10 pkt. Jeszcze raz powtarzam to jest tylko i wylacznie moje zdanie!!!