Płacz przy przystawianiu do butelki

16/06/08 19:34:45

Hej, ja miałam taki sam problem, okazało się, że mojej małej było nie wygodnie na rękach, jak zaczełam ją kłaść na łóżku do jedzenia, a potem na leżaczku, to problem zniknął... Teraz mam za to inny problem, może mi ktoś pomoże??? Nasz aniołek zamienia się w diabełka :( Przykro mi, bo zaczynam tracić cierpliwość do niej... Wkurza mnie to... Jest strasznie płaczliwa, gdzie wcześniej to było nie do pomyślenia, nie chce w ogóle jeść mleka, ani kaszki... Mleko je tylko rano, a potem mało co nie wyjdzie z siebie, jak chcę jej dać... Potrafi zjeść obiadek o 11, na spacerze kilka chrupek, a potem nic.... Przeważnie budzi się w nocy z wielkim krzykiem i pomimo tego, że dostnie jeść, to nie możemy jej uspokoić... Nie wiem czy takie rzeczy mogą się dziać tylko od ząbkowania, czy może coś jeszcze... Druga sprawa, że nie chce spać w łóżeczku. Już jak jest śpiąca i niosę ją do łóżeczka, to pręży się, wygina i płacze strasznie. Nawet jak już dobrze uśnie na leżaczku, to jest identycznie. Dziś pół nocy walczyłyśmy, a potem postawiłam leżaczek koło naszego łóżka i tak spała, bo już obydwie byłyśmy wyczerpane... Ale przecież nie będzie codzień w leżaczku spać... Matko dziewczyny pomóżcie, bo już nie wiem co robić... Co z nią może być...

LUDZIE, CO TU ROBIĆ W TAKĄ POGODĘ? IDZIE ZWARIOWAĆ!?

23/03/08 09:09:55

Witam dziewczyny w świąteczny poranek. Z okazji świąt, życzę Wam z całego serca wszystkiego, co najlepsze, spełnienia marzeń tych dużych i tych malutkich. Dużo zdrowia, zadowolenia z rodzin oraz uśmiechu na codzień... No dobra, a teraz zbieram manatki i jedziemy do rodzin :) Ps. Dor ja też jestem w szoku, że tak szybko :lol: A od wczoraj przebija się już drugi :lol: Pozdrawiam!!!

LUDZIE, CO TU ROBIĆ W TAKĄ POGODĘ? IDZIE ZWARIOWAĆ!?

21/03/08 11:12:46

Hej, no u mnie powoli... Dziś dopiero zaczniemy ogarniać. Chociaż święta będą dość nie typowe, bo idziemy na wielkie chrzciny w 2 dzień, także trochę bardziej rozrywkowo będzie niż zawsze :lol: Ja powoli nastawiam się na dietkę, bo po świętach mam zamiar się na poważnie wziąść za chuście :wink: No ale jeszcze na razie pozwalam sobie na małe co nieco :oops: No i muszę pochwalić się Wam dziewczyny, że niedawno doczekaliśmy się pierwszego ząbka, którym zostałam już oczywiści pogryziona w palca :lol: :lol: :lol:

LUDZIE, CO TU ROBIĆ W TAKĄ POGODĘ? IDZIE ZWARIOWAĆ!?

14/03/08 23:57:39

No się rozpisały o moim ulubionym temacie :lol: Ja przytyłam ok 20 kilo i lekarz też do mnie coś marudził, że kobieta w ciąży powinna się ograniczać. Ja mu odpowiedziałam, że nie wiem kiedy ja chcę, a kiedy dziecko, a dla małej nie chcę niczego odmawiać. I wszystko, teraz wiem, że za dużo tego było, ale wtedy na prawdę nie umiałam rozróżnić... No pierwsza ciąża HEHE. A to nie jest moim zdaniem sprawa lekarza ile się w ciąży przytyje, chyba, że coś przez to mogłoby się stać dla dziecka. Także dziewczyno nie wnikaj, ważne, żebyś potem dobrze się ze sobą czuła, chociaż dziecko potrafi wszystko wynagrodzić :wink: Pozdrawiam mocniutko!!!

LUDZIE, CO TU ROBIĆ W TAKĄ POGODĘ? IDZIE ZWARIOWAĆ!?

08/03/08 13:13:07

No to rzeczywiście nie za ciekawie :( Mam nadzieję, że to nic poważnego i nie długo Ci przejdzie... A skoro dziś nasze święto, więc: wszystkiego co najlepsze, spełnienia marzeń i dużo uśmiechu na codzień dla wszystkich kobitek!!! Buziaczki!!!