mąż/partner obcokrajowiec i/lub dzidziuś pół-obcokrajowiec:)

19/10/08 15:10:17

Martus, Martucca Dzieki za troske o moje samopoczucie:) Chyba wszystko dobrze:) Tylko z rozczulaniem sie nadal nie przeszlo. Przed chwila ogladalam z Adaskiem bajke: Spirit stallion of the cimarron i cala przebeczalam :cry: Martus Adam zalatwia sprawy tylko do noczniczka. Zrobil sobie jakis uraz do muszli klozetowej i nie da sie sadzac na swoja nakladke. Zakladam mu jeszcze pieluche na noc i na spacerek ale zawsze sucha. Potem sie cieszy ze nie silak i krzyczy "na jutro". Tzn ze pielucha bedzie na jutro, taki oszczednis :wink: Powodzenia z rowerami!!! Ja tez ciagle planowalam zakup, ale na planach sie skonczylo, a teraz mi sie wydaje ze zimno juz. Jama Dominis zajety ciagle. Tyle spraw na glowce: babki z piasku, gotowanie, ujeżdżanie konia, czytanie i jeszcze cos tam liczy. No no no :D Dimi Widze ze Michaelek tez porzadki robi :wink: Super zdjęcie gdy śpi w tym czerwonym pajacyku. Aniol!!! :D Eveeta Ja tez bym chyba Kamilka z dziewczynka nie pomylila. Ale ta czuprynka jest swietna!!! A wielkie oczy ... ech Oj czaruja :wink: Martucca Thorkil i powazny i rozesmiany i zadumany :wink: super :D Moj wielbiciel (oprocz strazaka Sama;) - Boba budowniczego i wszystkich rzeczy ktore moglyby sie Bobowi przydac:) :wink:

mąż/partner obcokrajowiec i/lub dzidziuś pół-obcokrajowiec:)

10/10/08 21:21:01

Filipek jest slodki. Jego usmieszek jest rozbrajajacy. Nie potrafie sobie go wyobrazic gdy robi awanture :shock: Adasko ciemniejszy od karotenu moze :wink: Ostatnio popija duzo soczkow marchewkowych :wink: Bo z natury baladzizna jak mamusia niestety :wink: I tez musze mu te zebole sprawdzic bo ostatnio awantury prawdziwe robi. Nie chodzi juz spac w dzien i wozek poszedl w odstawke. Teraz spacerki tylko na nozkach :) Dla mnie to mniej komfortowe bo gdy chce cos z nim zalatwic musze pomalutku jak zolwik :wink:

mąż/partner obcokrajowiec i/lub dzidziuś pół-obcokrajowiec:)

10/10/08 19:45:11

Widze ze tu toczyly sie rozmowy na temat kariery i macierzynstwa. U mnie roznie bywa z poczuciem spelnienia ... Czasem chce zeby Adam byl calym moim swiatem, chcialabym zajmowac sie jeszcze nim dluzej ... ale czasem tez czuje ze latka leca ... ze coraz ciezej bedzie zdobyc dobra prace itd. Nie wyobrazam sobie zostawiac dziecka na caly dzien. Wychodzic rano i wracac zeby tylko przytulic go do snu ... Chcialabym miec prace ale taka ktora dawalaby mi satysfakcje ale nie zabierala zbyt duzo czasu :roll: Ale namotalam :lol: Dzieciaki super!!!! Michaelek nawet chory wyglada na pogodnego bobasa, a Dominik promienny jak zwykle. Troche jesienngo Adamka znowu. Tym razem zbieralismy kasztany :D

mąż/partner obcokrajowiec i/lub dzidziuś pół-obcokrajowiec:)

03/10/08 20:34:55

Eveeta W imieniu Adamka dzieki za komplementy. Ja cztery miesiace temu odeszlam. Od tamtego momentu widzielismy sie kilka razy. Bylo juz lepiej, ale teraz znow nic nie zapowiada poprawy :( Poznalam ludzi ktorzy maja problemy podobne jak my. Niektorym sie udalo, inni rozstali sie na zawsze z gleboka nienawiscia i zalem w sercu ... A ja ostatnio coraz czesciej trace nadzieje na poprawe. :cry: Przerpaszam dziewczyny ze tak smuce, ale jakies taki chwile mnie nachodza :?

mąż/partner obcokrajowiec i/lub dzidziuś pół-obcokrajowiec:)

03/10/08 09:54:07

Quit Witaj! Marta Spoznione zyczenia dla Filipka :oops: Martucca A to ci fajny pomysl z tym drzewem :wink: I gratulacje dla zebolka!!! Jama Wspolczucie ze wzgledu tych klopotow dewizowych :( A zdjecia z zoo sliczne! U mnie bez wiekszych zmian. Wklejam troche Adamka grzybiarza :wink: [url=http://img146.imageshack.us/my.php?image=grzybobranie005bs9.jpg:3ir6aaty] [/url:3ir6aaty] [url=http://img146.imageshack.us/my.php?image=grzybobranie017kw3.jpg:3ir6aaty] [/url:3ir6aaty]