termin - październik

08/06/06 15:12:48

czesc dziewczyny - dlugo nie zagladalam, ale nadrobie. BYŁAM WCZORAJ NA USG!!! dziewczyna jak ta lala! Będzie Laura (chyba). ale sie cieszymy! Myslelismy ze chlopak bo mi sie 2 x snilo ze chlopak, a tu jednak damessa tak kopie i tańczy! Zaplacilismy 200zl ale lekarz nam zrobil usg 2 i 3 d a do tego nagral to na kasete,wiec obie babcie i mnóstwo cioć już widziało jak Mała kopie, macha rączkami i nozkami, usmiecha sie, - niesamowite!!! Nina, moj prowadzacy jest z czerniakowskiej, ale nie wiem czy tam powinnam rodzic. Nie znam opinii na temat tego szpitala. Bylas juz na zajeciach ze szkoly rodzenia?

opuchlizna np nóg

27/05/06 23:31:31

Witam! Mam pytanie - jesli w 20 tyg (a zaczeli sie nawet wczesniej) wystepuje u mnie opuchlizna nóg i ogólne zatrzymywanie sie wody w organizmie - co chyba wcześnie trochę - to może to oznaczać nieprawidłowości np w ciśnieniu lub krążeniu krwi? Czy powinnam brac na to jakies leki lub zrobic jakies badania? Zauwazylam tez ze zaczely mi wychodzic nanogach żylaki - gdzie wczesniej nie maialm absolutnie tendencji. To moja 1sza ciaza. Zaznaczę, że ciśnienie zawsze mialam w porzadku natomiast może krążenie średnio, ale nie tragicznie tylko tzw zimne rece czy stopy - nic wiecej. Bede wdzieczna za pomoc i wskazowki - na co zwrocic uwage - jakie badania zrobic? z gory dziekuje.

Szpitale - opinie

27/05/06 23:19:09

czesc dziewczyny! mam jeszcze czas do porodu, ale chcialabym byc spokojniejsza co do szpitala juz wczesniej. Slyszy sie ze nie ma miejsc i odsylaja już rodzące kobiety z braku łóżek - chcialabym sie przygotowac wczesniej - zreszta szkola rodzenia juz niedlugo i chcialabym CHYBA zeby byla przyszpitalna... a nie wiem jaki szpital wybrac. Jak jest na Czerniakowskiej? Jak jest na Wołoskiej? Moze slyszalycie lub jeszcze lepiej chodzilyscie do dobrej szkoly rodzenia? Dajcie znać! Bede wdzieczna...

Nie chcę ciąży

27/05/06 23:09:06

dziewczyny! rozni sa ludzie... jedne kobiety rodzą dzieci tylko po to żeby "nie musiec już pracować..." oczywiscie kochaja malenstwa, oddaja sie im w calosci itd a jak malenstwa rosna i przestaja potrzebowac "totalnej" uwagi - mamusie wmawiaja sobie ze nadal "niestety" wrócić do pracy nie mogą - chociaż oczywiście bardzo marzą o tym... ale "dziecko" im na to nie pozwala... są tez inne mamy, które pracują i chcą pracować. i nie wyobrazaja sobie inaczej - ale rodziny tez chcialyby miec... a zycie jest niestety albo stety taaak ułożone, że to jedynie kobiety muszą albo mogą rodzić - co trochę czasu jednak zajmuje... i energii i zdrowia i wyrzeczeń i w ogóle. Chodzi mi o to tylko zebysmy sie staraly zrozumiec i jedne i tez te drugie. Czlowiek jest tylko czlowiekiem. A ciaza to 9 mies noszenia w sobie malego ludka, potem porodu, połogu i 1sze bardzo wyczerpujace tygodnie, miesiace i lata z dzieckiem. Inaczej zaangazowany jest w to mezczyzna inaczej kobieta - i nigdy nie bedzie na odwrot. W tych czasach - dla wielu kobiet jest to trudne. I sama świadomosć tego, że to takie trudne jest chyba najtrudniejsza... bo o ile łatwiej byloby kobietom takim jak "Bad Dreams" gdyby mogły czuć i odbierac to inaczej - tak jak np algaa. ja na szczescie jestem gdzies pomiedzy nimi... i mysle ze bede w stanie pogodzic jedno z drugim (dziecko i prace) - chociaz oczywiscie nie bedzie to takie latwe bo wtedy najczesciej ani w tym jednym ani w tym drugim nie mozna byc naprawde dobrym...

nadciśnienie w ciązy

27/05/06 22:00:33

ostatnio slyszalam od kogos ze jak sie puchnie np nogi - to temu towarzyszy tez wlasnie uderzenie cisnienia... a mi nogi puchna a jestem tylko w 20 tyg - natomiast zawsze mialam dobre cisnienie - moze troche problem z krążeniem...