PAZDZIERNIKOWE SZKRABY 2007

01/03/09 22:09:51

palomciu, tak mieszkamy w londynie i poki co nie mamy zamiaru sie wyprowadzac, dobrze nam tu :D mieszkanie, mam nadzieje uda sie kupic, ale czas pokaze. blad w akcie taki, ze w rubryce imie i nazwisko ojca wpisali tylko Jacek :evil: wszedzie indziej jest ok, mamy inne papierki, gdzie nazwisko normalnie jest, ale pani sie uparla i dokumenty nie przeszly. na sczescie znalazlam decyzje o wydaniu polskiego aktu urodzenia i tam jest ok, no tylko ze bedziemy musieli jeszcze raz tam jechac :evil: torbiel byla wieeelka i mialam z nia rozne przejscia, ale to dluzsza historia sowa, nigdzie sie chwilowo nie wybieramy, ale paszport nam potrzebny dla malego, bo dosyc czesto latamy, a teraz jestesmy uziemieni. planujemy w wakacje wypad do pl na spotkanie z dziewczynami polaczone ze wczasami, a byc moze jeszcze nam cos innego wyskoczy

PAZDZIERNIKOWE SZKRABY 2007

28/02/09 22:57:00

hej odnosnie kobiecych spraw, ja tez miala sporo przejsc (min torbiel wielkosci glowki niemowlaka wkrecona w jelita) i radzilabym konsultacje z innym lekarzem, tak jak dziewczyny pisza. jesli lekarz tobie daje leki, a nic dla meza, to nie swiadczy to dobrze o nim :ysz: wspolczuje dolegliwosc, bo wiem, jakie to bywa przykre :roll: my od 2 dni jestesmy zabiegani, bylismy w konsulacie malemu paszport wyrobic, ale odeslano nas z niczym, bo jakis blad jest na akcie urodzenia, stracilismy jedynie 4 godziny :evil: no i jezdzimy i ogladamy mieszkania, bo przymierzamy sie do kupna, tyle juz widzielismy ze mam pomieszanie z poplataniem w glowie :roll: jedno ktore nam sie bardzo spodobalo juz zarezerwowane :evil: od poniedzialku dalej szukamy, mam nadzieje ze sie w miare szybko cos trafi, a pozniej, ze bez problemow wiekszych dostaniemy kredyt :ddd:

PAZDZIERNIKOWE SZKRABY 2007

26/02/09 22:48:56

[quote="gusiak82":25y5ps24] eeewulka Maja urodziła się o 21.22. Skurcze dostałam przed 20.00 od razu co 7min i myślałam że to nie to bo nawet nie bolało. po 20.00 postanowiłam jechać do szpitala a w aucie skurcze miałam co 2min. W szpitalu byłam o 20.40 a o 21.22 po wszyskim. Ekspresowa sprawa :wink:
phi, moje 27 godzin to tez pryszcz :lol: zycie jest niesprawiedliwe :ddd:

PAZDZIERNIKOWE SZKRABY 2007

26/02/09 21:43:37

marcel tez malo spi w dzien w zasadzie od urodzenia, a ostatnio sie taki spioch zrobil, ze jestem w szoku... :shock: wczoraj wstal o 10.15 (poszedl spac o 20.00), pozniej po poludniu spal 2 godziny i poszedl spac jakos po 20. mogloby mu tak zostac na dluzej :lol:

PAZDZIERNIKOWE SZKRABY 2007

26/02/09 19:35:32

[quote="marinella879":32mwhxlk][quote="summersun":32mwhxlk] Odnosnie sytuacji wczesniejszej uwazam, ze obie strony przesadzily.
:twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
8) 8) 8) a ja sie ciebie nie boje :$%^: [quote="kasiulek05":32mwhxlk] Gusiaczku popieram!!!!!! Dziewczyny wchodzicie na nasze forum i piszecie tylko miedzy sobą. Jeśli zalezało by wam na znajomości z nami to wykazalybyście większe zainteresowanie naszymi osobami i powiedziały również coś o sobie. Nie to żebyśmy Was wyganiały ale skoro piszecie tylko ze sobą to załóżcie swoje forum gdzie bedziecie mogły sobie pisac o tym co was interesuje.
kasiulek05, przejrzyj sobie 'wasze' forum, a zobaczysz, ze my tutaj nie jestesmy pierwszy raz. jesli nie chce ci sie za wiele szukac, wystarczy,ze wejdziesz na pierwsza strone :wink: o sobie rowniez pisalysmy wczesniej. to suuuuper, ze nas nie wyganiacie :kla: :roll: a co do prywatnego forum, powiem ci w tajemnicy, ze my juz wlasne mamy :wink: