Przekłuwanie uszu

24/09/08 17:06:28

Unosze sie, bo uwazam, ze jestem dobra mama, a na tym watku jest to podwazane. Nigdy nie zrobilabym krzywdy mojemu dziecku, a piszac tutaj tak sie wlasnie poczulam. Jakbym byla conajmniej jakas dreczycielka i sadystka wobec mojej córci. Sama przyznaj Xezbeth, ze kazda mama, która tu napisze, ze zrobila dziecku dziurki w uszach jest odrazu potraktowana jak ktos gorszy. Nie powiesz chyba, ze tego nie widzisz? A wedlug mnie porównanie choroby mojej mamy bylo tak samo bezsensowne jak wasze porównanie kolczyków do tatuazu, obreczy na szyji i innych dziwactw.

Przekłuwanie uszu

24/09/08 16:15:15

Wiecie co, ten temat dawno powinien byc zamkniety. Agatka& Paulinka nie obrazaj mnie mówiac, ze nie mam nic madrego do powiedzenia. Nie znasz mnie. Napisalam tak, bo nie lubie sie wciagac w bezsensowne dyskusje z kims, kto jest tak strasznie przekonany o swojej racji, ze zadnej innej nie widzi. Ten temat jest tylko po to aby mamy bezkolczykowe mogly dokopac mamom, których dzieci maja kolczyki. Napadacie na nas agresywnie jakbysmy conajmniej bily i katowaly swoje dzieci. A to ciagle wasze pytanie po co, po co, po co, po co, po co to juz bokiem wychodzi. Skoro nie rozumiecie naszych motywów, to wasz problem, a nie nasz i wy sie nad tym zastanawiajcie, skoro was to tak strasznie interesuje. Moze sie któras pokusi o napisanie pracy naukowej o tytule: PO CO WYRODNE, WREDNE MATKI DZIURAWIA SWOJE BIEDNE, UCIEMIEZNIONE DZIECI? Zachowujecie sie jakbysmy byly gorszymi matkami, niz wy. Jestem oburzona tym co sie tu dzieje. Napisalam o mojej córci, chcialam byc mila i jakos zazartowac i co z tego mam??? Zaluje, ze cos tu wogóle napisalam. Nie potraficie uszanowac czyjejs decyzji i zdania. Potraficie tylko wciaz pytac jak male dzieci: a po co, a po co, a po co? Dla mnie jest swietnym argumentem to, ze zrobilam dziecku dziury w uszach, bo wedlug mnie wyglada slicznie i to mi w zupelnosci wystarczy. A jak komus sie to nie podoba to jego problem, a nie mój. Dziecko tez moje i mam jako rodzic pelne prawo decydowac co jest dla niego dobre, a co nie. Tak sie zapamietalyscie w tym pytaniu po co, po co, ze juz nic innego nie potraficie napisac :? Wasze zachowanie w stosunku do nas jest poprostu niemile i wcale nie musimy sie wam spowiadac po co, po co, po co :x Bo tak chcialysmy i juz. Kochamy nasze dzieci nad zycie i nie robimy im zadnej krzywdy wbrew temu co nam zarzucacie. Nie potraficie zrozumiec. Ja wiele rzeczy nie potrafie zrozumiec. Np dlaczego moja mama ma raka, no dlaczego??? Zadne argumenty do mnie nie trafiaja. No dlaczego, dlaczego? Moglabym tak pytac w nieskonczonosc wszystkich, a i tak nie zrozumiem. Cieszcie sie, ze zastanawiacie sie tylko nad takimi pierdolami jak przekluwanie uszu, bo inni maja gorsze problemy, które chcieliby zrozumiec :cry: Jest mi w zyciu wystarczajaco ciezko i jeszcze tego brakowalo, zebym sie zaczela obwiniac jaka straszna krzywde i traume mojemu dziecku zafundowalam zakladajac kolczyki :x

Przekłuwanie uszu

23/09/08 11:42:46

Nie kazdy musi wszystko rozumiec, bo byloby to nudne :) Na tym zycie polega.

Przekłuwanie uszu

22/09/08 18:09:02

Przemysle to :wink: :lol: :lol: :lol:

Przekłuwanie uszu

22/09/08 16:24:41

Dlatego chcialam mojemu dziecku oszczedzic tego bania sie niepotrzebnego i mysle, ze to bylo bardzo dobre posuniecie z mojej strony. Mam nadzieje, ze kiedys moja mala doceni, ze nie musi sie juz bac przebijania uszu, a znajac upodobania wszystkich kobiet w mojej rodzinie pewno i tak by sobie je przebila. Moze w przyszlym roku zrobie jej tatuaz - KOCHAM MAMUSIE :wink: Zartuje oczywiscie hihihi