WETERYNARZ RADZI

23/01/07 10:00:39

[quote="SIGMA":7lf7ftxf]martusiah:) jak najbardziej to dobry pomysl nabyc szczeniaka jeszcze przed urodzeniem dziecka a to dlatego ze musicie go odrobaczyc i zaszczepic na choroby zakazne zanim fasola sie urodzi! dobrze by bylo tez by juz wowczas nie sikal w domu. w przypadku goldenow to nie istostne czy samiec czy samica, jedyne to to ze suczki maja cieczki. pierwsza moze sie zdarzyc u goldenkow miedzy 9- 18 mies zycia. potem mozna zrobic kastracje i klopot mija, tak samo nie bedzie urojonych cieczek i ropomacicza czy problemow z nowotworami sutek. samce sa rownie spokojne jak samice, jak kazdy samiec moga byc uparte, choc jak zaczniecie go ukladac na dzien dobry:) to nie bedzie z tym problemu. arto tez zadbac by pies byl wziety z hodowli wspolpracujacej ze zwiazkiem kynologicznym- dokumenty rodzicow i dziatkow musza poswiadczac o wykluczeniu dziedziczenia choroby zwanej dysplazja! jest to choroba genetyczna, bardzo trudna w leczeniu. pozdrawiam:)
dokladnie pies muis byc z rodowodem! :) Bo jesli oczekujesz konkretnego wygladau i charakteru to tylko rodowod ci to zapewni! :) Ludzie ktorzy sprzedaja psy bez rodowodu to oszusci i nie hodowcy tylko PSEUDOhodowcy, albo ludzie upychajacy bardziej lub mniej skundlone pieski. Tu mozesz poczytac o tym wiecej : http://rodowod.republika.pl/ Pozdrawiam Ps Goldeny sa boskie! :D

WETERYNARZ RADZI

23/01/07 09:56:00

[quote="Watla":1dvqtzlr]Dzień dobry.PO raz kolejny zwracam się z pytankiem odnośnie mojego zwierzyńca /psa i kota/.Po pierwsze nie wiem co zrobić gdyż moj 6 miesięczny owczarek niemiecki odkrył kuwetę kocią i wyjada zawartość.Pies nie może wchodzić do części kuchenno-łazienkowej ale jak nie ma nas w domu to tam włazi i /ble/.Nie zamykamy drzwi bo potem kot histeryzuje.Sigmo może znasz jakiś skuteczny sposób aby psa tego oduczyć.I po drugie kot i pies ciągle toczą boje/raczej zabawowe/jednak pies jest poszkodowany bo ma podrapany pysk/ uszy mordka nos/ do tego stopnia że tworzą się blizny.Obciąć kocurowi pazury??????Może to głupie pytania jednak nie wiem co robić.Proszę o poradę :D
oj moje opsy tez tylko czekaja zeby wyjesc cos z kocich kuwet :roll: :wink: czasem jak nie upilnuje to im sie uda, ale kuweta stoi w lazience, a w drzwiach na dole mamy wyciety otowr ze tylko koty tam przechodza. Dwie inne kuwety mamy w pokoju, ale gdy nas nie ma drzwi sa zblokowane i otwarte tylko na taka szerokosc , ze koty sobie przejda a psy nie. Nie wiem czy to prawda, ale slyszalam ze dawanie psu regularnie jogurtu naturalnego spowoduje , ze pies zapomni o kocich gowienkach :)

WETERYNARZ RADZI

23/01/07 09:51:53

[quote="bemik":23zpmls4]To chyba po kryjomu... mąż bardzo przywiązany do drugiej pary jajek w domu :) Ale tak na serio, bardzo poważnie to rozważam, tylko mi go strasznie szkoda. Boję się, że się roztyje i że mu się charakter na taką ciepłą kluchę zmieni... Dzięki za radę.
sorry ale nie moge takich rzeczy sluchac. Kota w kazdej chwili moze przejechac samochod, a Twoj maz rozkliwia sie nad jajkami ktore kotu sa kompletnie bez znaczenia??? a gdzie odpowiedzialnosc za zwierze ktore wzielo sie pod swoja dach? Niewykastrowany kocur zapladnia bezdomne kocice, a potem te maluchy umieraja albo szwedaja sie powiekszajac stada bezdomnych kotow. Skoro wasz kot wychodzi obsikuje ludziom domy, samochody itp, a taki smrod jest bardzo niemily i silny do zmycia. Kastracja to obowiazek odpowiedzialnego wlasciciela tak samo jak odrobaczanie czy szczepienie. Co do roztycia to energia sexulana spala zwierzakowi sporo kalorii. Po kastracji nie wszystkie koty tyja, ale jesli to swiadczy o tym , ze nalezy karmic go karma typu ligt albo dawac mniejsze porcje bo jego organizm widocznie zaczal potrzebowac mniej kalorii. Co do cieplej kluchy to wpadnij kiedys do mnie :) Wszystkie 6 kotow jest po kastracji i zaden nie zmienil charakteru na gorsze i wcale nie sa zmulone :) W ogole jak czytam ze ktos oddal zwierze bo jest w ciazy to po prostu slabne. A gdzie tu milosc do zwierzaka? konsekwencja wlasnych decyzji??? Czy ludzie nie wiedza w chwili gdy biora do siebie zwierzaka , ze za jakis czas beda sie rozmnazac ? Zwierze to nie meblem ktory mozna wywalic bo w jego miejscu ma stanac lozeczko. I zal mi zwierzat, ktore nie staja sie czlonkami rodziny- bo czlonka rodzinny nikt by sie nie pozbyl. Ja mam 2 psy i 6 kotow i nawet przez sekunde nie pomyslalam , ze moglabym sie ich pozbyc! Kochamy je i sa naszymi czlonkami rodziny i bedziemy wspolnie razem pokonnywac ewentualne klopoty i klopociki.

******** S I E R P N I Ó W E C Z K I *********

23/01/07 09:37:37

anula- smutne to :( Moze dasz dom jakies bidulce ze schronsika np? Wiadomo, ze to nigdy nie bedzie ta sama psina, ale ja gleboko wierze, ze zwierzaki ktore odeszly robia miejsce tym ktore miesicami placza za kratami oblesnych schronsik i z nadzieja wpatruja sie w kazdego czlowieka przechodzacego obok klatek... Ja moja suczke za miesiac lub dwa sterylizuje. Nie pozwole by na swiat przyszly koljene szczenieta skoro tysiace umieraja w schroniskach, no i nie chce ryzykowac.

******** S I E R P N I Ó W E C Z K I *********

21/01/07 16:25:07

Hej! ja mialam dzis wyklady od 8 rano do 16 :? ale nudy :x Potem zjadlam obiad u tesciow po ktorym jest mi teraz niedobrze :roll: Co do zakupow dla dzidziusia to ja bede robila na ostani moment. latem zrobimy sobie remoncik w pokoju (jakies wesole tapetki itp) i juz wstepnie przygotujemy na wszsytko miejsce :)