Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

22/12/09 15:48:08

czesc długo nie pisałam przepraszam teraz juz bede czesciej troche sie pogubiłam wiecie ta moja cesarka potem ten wylew i w góle strtaszny pech w tym roku - ciagle cos niedobrego sie dzieje :( starszy synek rozrabiaka a mały ma skaze białkowa potrzebuje troche rad a takie na pewno u was znajde! pozdrawiam, agnieszka z rysiem na kolanach :) o kurcze taraz widze ze jest inne forum czy moge dostac namiary?

Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

25/08/09 15:58:00

hej dziewczyny! pisze krotko z Rysiem wszystko w porzadku 2 tygodnie po cesarce trafilam z wylewem do szpitala pisze ze szpitala w szpitali troche jeszcze odciagali pokarm ale dalam sobie spokoj jak powiedzieli o rehabilitacji i antybiotykach przez nastepne pol roku albo dluzej... maly oid opieka tesciowej szybko orzeszedl na NAN podobno dlugo szukal cyca ale teraz jest juz ok duzy sie zrobil i pucaty dopiero jutro pierwsze spotkanie z pediatra tatus opiekuje sie duzym synkiem a ja mam juz nadzieje od 1 wrzesnia byc w domu! ucalowania dla wszyskich!!! trzymajcie sie! aha ten moj wylew = niedotlenienie mozgu podobno byl spowodowany pologiem. poejrzewaja jeszcze kleszcza ale badania z plynu mozgowego dopioero w przyszym tygodniu! buziaki!!!

Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

03/08/09 15:37:49

Cześć, Melduję że urodziłam przez cc 22 lipca o godz. 11:52. Rysiu miał 56 cm i wazył 329 kg. Dokłądnie tyle samo co jego starszy brat w chwili narodzin. Rysiu to nasz mały cud. Gdyby nie to że akurat bylismy w szpitalu na rutynowym ktg gdy odkleiło mi się łożysko to finał byłby tragiczny. Napiszę więcej wkrótce ale akurat robal się obudził ;-)

Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

21/07/09 13:40:29

Monia, gratulacje!!! Ja nadal w dwupaku a to już 8 dzień po terminie. Cały czas wychodzi na to że dziecko jest 2 tygodnie młodsze. W dodatku łożysko jest jeszcze II stopnia więc już w ogole nie zapowiada szybkiego porodu. Oj, dobrze wiedzieć że to niby przenoszenie nie zagraża dziecku ale i tak strasznie się niecierpliwię. Mój Bercik był szczepiony tradycyjnie i teraz też będę tak szczepiła. Mimo że chodzi do żłobka nie szczepiłam go dodatkowo na nic innego i nie była to kwestia finansowa. Nie powiem miałam mieszane uczucia bo co pediatra to inne zdanie ale w końcu M podjął decyzję. Ja też teraz smoka będę wpychała od razu po urodzeniu ;-) Bercik nie chciał ale z obserwacji wniskuję że dzieci ze smokiem są naprawdę spokojniejsze. Kurcze, Bercik nie ulewał, nie miał kolek a coś mi się wydaje że teraz nas te wszystkie mniej przyjemne rzeczy nie ominą.

Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

17/07/09 13:59:57

No to teraz ja się na maxa spóźniam. Termin miałam na 13tego ale wg usg wychodzi na 23 i też dopiero 23 mam wizyte u lekarza i pewnie wtedy dopiero zapadnie decyzja co dalej. Jak czytam o tym że tak szybko was lekarze na wywolanie do szpitala zapraszają to zaczynam się obawiać czy moja lekarka na pewno wie co robi.