W jakim wieku wasze dzieci przesypiają całą noc??

01/04/08 18:21:50

Moja jeszcze mlodziutka jest, wiec mam nadzieje, ze tak zostanie, ale od poczatku mi sie z nia szczesci pod tym wzgledem. Od 3-go tygodnia zasypia kolo 20-tej i budzi kolo 7-ej rano z jedna pobudka na butle ok 2-ej. A tydzien temu, dokladnie jak skonczyla 9 tygodni i przekroczyla 6 kg, przestala sie budzic na nocne karmienie i spi 10 - 11 godzin jednym ciegiem :D I nic nie uczylam, bo wydawalo mi sie ze jeszcze za wczesnie, a ona sama mi niespodzianke zrobila. Z tym, ze ona jest duza, na sztucznym, no i w ciagu dnia potrafi wciagnac nawet litr mleka, mysle, ze to wszystko ma tez znaczenie. Ale generalnie to chyba zalezy od dziecka, z czasem same dojda do tego, ze jak sie czlowiek nie budzi w nocy, to rano jest bardziej wyspany:)

przyszłe i obecne mamy z USA

23/05/07 21:42:12

Witam serdecznie :) Nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie, bylam tu przez chwile jakis czas temu, ale niestety poronilam, i przestalam pisac. Choc musze sie przyznac, ze caly czas sledzilam, co tu sie dzieje, i bardzo sie ciesze, ze forum sie od tego czasu rozroslo :D :D W kazdym razie, kilka dni temu zrobilam sobie testa i...... DWIE GRUBE KRECHY !!!!!!!!! Ale mam radoche!!!!! Ale i cykora tez, bo nie chcialabym aby historia sie znowu powtorzyla.... Postanowilismy z M na razie nikomu nie mowic, do konca pierwszego trymestru przynajmniej. I do lekarza na razie tez chyba nie pojde, bo jak mi powie, ze za wczesnie jest zeby cokolwiek powiedziec, to sie tylko bede denerwowac. Aha, i date sobie wyliczylam na 22 stycznia, chociaz jak w koncu pojde do lekarza to mi to moze jeszcze zmienic... To na razie tyle, wpadlam zeby sie pochwalic, ale pewnie wam teraz bede czesciej zawracac glowe :D zwlaszca ze wy teraz wszystkie bardziej doswiadczone, niz ja!!!!! Z tego wszystkeigo zapomnialam : GRATULACJE WIELKIE DLA SWIEZYCH MAMUS, KAMASI I MALGOSI!!!!!!

Majowe testowanko

15/04/07 20:39:09

Witam serdecznie w przepiekna niedziele :) My wlasnie wrocilismy z kilkudniowego wypadu nad jezioro, troche sie odprezyc i ze znajomymi pobalowac, i teraz oboje padnieci jestesmy. M od drzwi to prosto do lozka pomaszerowal, i mnie sama zostawil do rozladowania samochodu :evil: :evil: :evil: Ale ja sie tak nie dam, pare rzeczy rozladowalam, a reszta czeka na niego :twisted: :twisted: :twisted: Tak czytam ze tu juz przytulanka w toku, niechaj beda owocne!!!! Moj M to tez niby chcial dzidzie, ale jeszcze nie teraz, bo najpierw to dom powinnismy kupic i jakos sie finansowo zabezpieczyc, a jak wpadlismy to tylko za telefon i sie wszystkim chwalil, dumny Tata :) A po poronieniu to on mi sam teraz cykle liczy, bo juz sie nie moze doczekac kiedy sie mozemy zaczac starac :D :D Poczul wiatr w zagle.... I cale szczescie, bo my przeciez to juz ponad 5 lat po slubie, to ile ja mam na niego czekac? Mi to sie wydaje ze faceci to sie po prostu boja, ze nie podolaja, i dlatego chca jeszcze poczekac. Takze trzeba ich troche podbudowywac, ze beda swietnymi ojcami i doskonale sobie poradza. Ale to pewnie tez zalezy od faceta. A jak byscie, dziewczyny, na forum ich przyprowadzily, zeby sobie poczytali? Moze jak zobacza, ile tu optymizmu, i czekania, i nadzieji, to moze latwiej im sie bedzie zdecydowac?

Majowe testowanko

12/04/07 04:23:32

Ale sie usmialam, Gogolina, z twojej historii :D :D :D Widzisz, jak to jedni nie probuja i wpadaja, a inni chca, i nic! A moj gin to taki idiota, nic mi w ogole nie mowi, na wizycie to go widze cale 3 minuty i leci do nastepnej. A jeszcze jak poronilam, to mi powiedzial ze mam sie nie przejmowac bo przynajmniej wiem ze moge zajsc w ciaze, i ze Bog patrzy i jak bedzie mi chcial dac dziecko to da, a jak nie, to nie i nic na to nie poradze! Ja to sie tylko na mojego M po tym spojrzalam, a M wygladal tak, jakby mial w pysk temu lekarzowi dac!!! Teraz bede szla do innego, znajoma mi polecila, ze nie tylko bardzo dobry, ale i wyczucia ma troche wiecej.... Coz, zobaczymy, trzeba byc dobrej mysli, nie? :)

Majowe testowanko

12/04/07 00:19:57

Gogolinka, juz niedlugo my wszystkie bedziemy miec takie malenstwa :D :D :D Ale rozumiem cie, ja mam znajomych z czteromiesiecznym synkiem, ja go widze to od razu ryczec zaczynam - taki slodziuch!!!! Az troche przestalam do nich jezdzic, bo mi glupio tak ryczec przy ludziach... Ale oni rozumieja, bo sami sie o niego starali prawie dwa lata, po drodze ciaze pozamaciczna mieli, i inne bajery... Mam jedno pytanie. Wlasnie na stronie americanbaby.com wyczytalam, ze jak sie przytulacie w dniu owulki to juz za pozno. Czy wy o czyms takim slyszalyscie????!!!!! Bo ja myslalam ze 'okienko' to jest tak ze dwa dni przed owulka i z jeden dzien po. Czy az tak sie myle??????!!!!!! Hanyszko, dzieki za wpisanie na liste, czlowiek sie od razu lepiej czuje jak widzi swoje imie w wiekszym gronie :D