Czerwcówki 2007 (2)

24/06/09 10:07:54

Gingeros, czyli Heineken? Zaliczacie cały festival czy tylko Faith no more? zazdroszcze, dla mnie to troche za daleko, z dzieckiem nie pojade, a samemu łyso :) tak sobie obiecuje tego heńka i obecuje, jak dozyje piećdziesiątki to pojade pwenie :D

Czerwcówki 2007 (2)

24/06/09 09:48:31

Gingeros mój pierwszy w pl i w ogóle :) strasznie nie mogę się doczekać :) Kasiabien to nie do końca tak, wierz mi, kilka razy próbowałam się dołączyć, ale jak nie piszesz regularnie to naprawdę trudno. Czesto dziewczyny się żaliły, że ich pytania lub obcecność są ignorowane, a jak się jest nowym to jeszcze trudniej :)

Czerwcówki 2007 (2)

23/06/09 22:02:20

mam pytanie do Gingeros :) tak przy okazji :) wybierasz się na koncert do Poznania? ciekawam :)

Czerwcówki 2007 (2)

23/06/09 21:43:35

Jesień, bez was to jużnie będzie to samo :) sorry za posta pod postem, niedoświadczona jestem :)

Czerwcówki 2007 (2)

23/06/09 21:42:24

Witam, to ja, kolejna podczytująca was czerwcówka :) Kama ma rację, niech ten temat zostanie otwarty choć przez kilka miesięcy, nie wyobrażam sobie nie wiedzieć co u Was. Przypuszczam, że teraz zaczną się ujawniać inne fanki czerwcówek, z resztą już zaczęły :) Wiecie co, całą ciążę byłam z wami (duchem tylko co prawda), mój nick wziął się stąd, że w ciąży obżerałam się czekoladowymi truflami, a chciałam szybko się zalogować, żeby podpowiadzieć Gingeros pomysł na prezent ( z którego nie skorzystała ;)) i te trufle to to co wiecznie miałam pod ręką :) Ale jakoś tak nie miałam śmiałości do was dołączyć. Z resztą z obserwacji widzę, że to też nie zawsze działa, ale to też chyba zależy od dołączającej. No Kaffa np daje radę :) Właśnie siadłam do kompa nadrobić dzisiejszy dzień, i wiecie - czuję się jakby mi ktoś umarł, jakoś nie mogę uwierzyć, że was nie będzie już. Rozumiem dlaczego się przenosicie i bardzo mi przykro, że coś nieprzyjemnego spotkało Dziuu, osobę tak życzliwą i sympatyczną. Z resztą, (troche wazeliny :)) wszystkie sprawiacie takie wrażenie :) Dwa lata z hakiem z Wami, nie raz mi pomogłyście, nawet same nie wiecie jak. Będę tęsknić :) Jakimś melodramatem zalatuje, więc kończę :) Pozdrawiam Was wszystkie, wszystkiego dobrego :)