25 tydzień - i ból menstruacyjny..

06/06/07 09:59:14

hej, jestem w 25 tygodniu ciazy i boli mnie brzuch.. To taki ból menstruacyjny, jak na okres. Nie jest super silny- moge chodzic, ale jest dosyc mocno odczuwalny... Czy miałyscie coś takiego? Czy powinnam sie z tym zgłosić do lekarza? Czy może to juz przedporodowe "ćwiczenia" macicy?

WRZESIEN 2007

26/01/07 11:00:47

Darciu, miki79 i karzoo- dziękuję bardzo...Od początku ciąży biorę duphaston, bo miałam trochę niski progesteron. Nic mnie nie boli i nie piecze i tego śluzu jest bardzo bardzo mało...Poobserwuję jeszcze tak do 16 i jak sie nic nei zmieni to zadzwonię do mojego gina. Dziekuje bardzo za porady ! No i oczywiście męża zabiorę - niech uwieży, że na prawdę jestem w ciąży- bo test i wynik Beta HCG...nie przekonuje go na 100 % ;-) Pza tym nie mam mdłości i nie mam kulinarnych zachcianek- wiec jest zupełnie skołowany ;-) od 5 dni mam w lodówce zapas ogórków- taki z niego dobry mąż...tak na wypadek gdyby mi sie jednak zachciało ;-) pa!

WRZESIEN 2007

26/01/07 10:37:40

hej wrześnióweczki- mam pytanie odnośnie pierwszego USG, które mam robić w poniedziałek ( 29 stycznia). Będę wtedy w 6 tc...wiem, że za dużo się nie zobaczy jeszcze wtedy..Ale czy warto wziąść męża już teraz czy lepiej poczekać na kolejne USG. Powiem szczerze, że już się trochę niecierpliwi i bardzo chciałby coś zobaczyć. Poza tym jeszcze kolejne pytanko odnośnie śluzu. Wczoraj i dzisiaj mam śluz koloru bardzo lekko brązowego..Na prawdę bardzo słaby, no ale widać różnicę w kolorze...Martwić się? Dzwonić do gina? JAki może być powo?Też tak miałyście ? A poza tym to Was ściskam i pozdrawiam już tak weekendowo. Pięknie świeci słońce, więc na jutrzejszy ranek planuję jakiś dłuugaśny spacer z mężem...

WRZESIEN 2007

23/01/07 11:27:15

wrześnióweczki- jestem teraz w 5 tc za tydzień ide na I USG.. I w związku z tym mam pytanie - czy zdecydować sie na normalne USG czy 3D? Czy w tak wczesnej ciąży więcej zobaczę na 3D? Dajcie znać...

WRZESIEN 2007

22/01/07 09:51:33

dziewczyny- jestem w 5 tc i czasem boli mnie brzuch. cieżko to określić - to nie jest taki zwyczajny ból- ale bardziej uczucie- że po prostu coś mam w brzuchu., ze on po prastu jest.. odczuwam takie jakby napięcie, uczucie "ciągnienia", twardości... Powiedźcie- czy też coś takiego macie? Czy to normalne?