Dzieciaczki styczniówek 2007

27/02/09 11:50:46

[quote="elwira":2v47idv0]Wy normalnie wiecznie świntuszycie !!!!!! :bbb: Zielona (.)(.) mam wieksze , jędrniejsze , i skaczą w rytmie salsy ! :bbb:
kto tu świntuszy najwięcej

Dzieciaczki styczniówek 2007

27/02/09 11:38:13

Zielona zadziała zadzwiała tylko więcej salcesonów i parówek jedz :D Podobno jakas taka dieta też jest :D ale tak serio to ja wysiadam...bo gruba jestem i wiem ze powinnam ćwiczyć, ale mi się tak cholernie nie chce

Dzieciaczki styczniówek 2007

27/02/09 11:32:59

Elwira żebyś mnie zrozumiała dobrze :jak mi się chce czegoś słodkiego !!!! LOVE hmm...własciwie to Ty się ze mnie nabijasz, więc :bum:

Dzieciaczki styczniówek 2007

27/02/09 11:17:40

Zielona jak dasz radę to mogę Ci cos zaproponowac. Od soboty nie jem chleba....i jak narazie schodłam 1,3kg. Trochę się martwie ze za szybko...ale moze nie bedzie tak zle. co nie znaczy że się głodzę, bo ja nienawidzę być głodna. Jem pieczywo chrupkie i wafle ryżowe. Z czym tam mam w lodówce (dzieki Wiolka :D zmobilizowałaś mnie). Od czasu do czasu (czyli codziennie rano do kawfki :hil: ) kawałek czekolady. Nie umiem sobie całkowicie odmówic słodyczy. Mam tez w pracy dyżurny słoiczek dżemu i jak mi sie bardzo chce, to chrupek z dżemem. Narazie nie jest źle i najważniejsze nie czuje wilczego głodu. Obiady jadam w miare normalne, ale ja niegdy nie jadłam jakoiś tłusto..w sensie za sosami nie przepadam i zup zaprawianych nie lubie. A i kupiłam se błonnik (taki sypki) jest obleśny, wiec chyba go musze zmaienić na ten w tabletkach...i czekam aż schudne. Ćwiczyć jeszcze nie zaczełam...to musi poczekać, nie mogę się zdobyć na ten krok -leniwa jestem 8) W niedzielke ide z Wojtusiem na basen to może i do sauny wyskocze. przypomiiałam sobie ze Wojtus ma ten "kostium" kapielowy co tu mu w tunezji zakładałam...wiec ide z nim i jego mięczakami na basen!!!

Dzieciaczki styczniówek 2007

27/02/09 09:49:50

Iza jedziemy w poniedziałek (150km od W-wy 8) Ale po pierwszej konsulktacji telefonicznej po przesłaniu wyników, lekarz stwierdzil ze mam go przleleczyć Dicoflorem 30...no niestety Wojtek bez Dicofloru to zszedłby na sraczke....ja juz go daję od roku...ale z przerwami. Wię cpowiedział że widzimy się już! Może Iza sprobuj dla Miłosza ten Dicoflor 30?