termin - październik

18/10/06 23:14:49

Cześć mamusie.Moja mała gwiazdeczka wkońcu zasnęła i mam chwileńkę.Dłuuuugo mnie nie było i widzę zmiany.Oczywiście wielkie gratulacje dla Garfildka i Luizy.Marta P,a ty co się ociągasz,myślałam,że już urodziłaś swoją dzidzię.Moja maleńka rośnie ,a wsówa co dwie godziny jak ma żarłoczny dzień.Już odłożyłam pierwsze śpioszki bo zrobiły się za małe. Kolki przeszły ale znowu jest bardzo towarzyskim dzieckiem i nie uśmiecha jej sie leżeć w łużeczku,zdecydowanie woli rączki mamusi.No cóż ,pozdrawiam Was gorąco i życzę szczęśliwych rozwiązań.

termin - październik

27/09/06 14:46:31

Cześć Witam Serdecznie.Dawno się nie odzywałam,ale mam urwanie głowy.Moja maleńka jest strasznym głodomorem i jak tylko się budzi to odrazu krzyczy za jedzonkiem.Dotego jesteśmy na etapie kolek.Moje starsze dziewczyny są zbuntowane,przyzwyczają się ,ale muszę je mieć cały czas na oku.Wdodatku wszystko jest na mojej głowie bo mąż zjeżdża do domu tylko na sobotę i niedzielę.Czytam,że jakoś znosicie oczekiwanie na maleństwa.Odpoczywajcie póki jeszcze możecie.Pozdrawiam serdecznie .

termin - październik

11/09/06 20:07:42

HHUUURRRRRRAAAAA!jUTRO ZABIERAM MOJĄ KRUSZYNKĘ DO DOMU.Okazało się że to twarda babka i doskonale daje sobie radę.Jestem najszczęśliwszą mamą na świecie.

Proszę o opinię

11/09/06 20:03:23

Witaj.Szczerze powiedziawszy sama jestem w szoku,że urodziłam tak wcześnie i tak szybko,ale chyba natura tak chciała.Z dzidzią wszystko na szczęście wszystko w porządku.Przeleżała tydzień na patologii,ale już jutro zabieram ją do domciu.Okazało sie że to twarda babka.Jak na tak spartańskie warunki dostała 8 któw.Pozdrawiam i życzę takiego bezbolesnego porodu jednak w bardziej przyzwoitych warunkach.

Proszę o opinię

11/09/06 08:31:58

Witam serdecznie Panie doktorze.Na początku chciałabym Panu podziękować za rady i wskazówki,których mi Pan udzielał podczas ciąży.W związku z tym,że zawsze były one trafne proszę o ostatnią wypowiedż.Podczas ciąży zmagałam się z cholestazą i cukrzycą ciężarnych(brałam duże dawki insuliny 48,16,12 jednostek).Wystąpił u mnie tzw.nagły poród,który trwał zaledwie 7 minut.Urodziłam w karetce.Dodam,że dzień wcześniej byłam u swojego lekarza i zapewniał mnie on że do porodu jeszcze bardzo daleko,ponieważ jest wszystko pozamykane.Był to 32tc.Co tak naprawdę mogło być przyczyną tego że dzień póżniej urodziłam i poród nastąpił tak nagle,i tak szybko?Ijeszcze jedno pytanie;po jakim czasie od porodu zanikają objawy cholestazy?