SZCZĘŚLIWY PAŹDZIERNIK 2014 :)

09/01/15 19:51:06

Indygo - pozdrawiam was serdecznie i zdrówka życzę.

SZCZĘŚLIWY PAŹDZIERNIK 2014 :)

09/01/15 16:20:08

[quote="Joanna_85":10ewtf2i]Selenan- tak karmie piersia:) Jak bylam teraz w Pl i pytalam pediatry to nie kazala mi jej dokarmiac ani nie podawac zadnych herbatek ani wody. Ladnie mi przybiera narazie ok 200 - 250 gr tygodniowo. Tutaj w Se mam co tydzien wizyty wiec monitoruja wage i przybieranie.
U nas tak samo_ tylko cyc, bez żadnych dodatkowych "drinków". Fajnie , że masz wagę pod kontrolą _ wiesz czy mała dobrze przybiera.

SZCZĘŚLIWY PAŹDZIERNIK 2014 :)

09/01/15 16:17:04

[quote="zuzka04":3ktqigdc] selenan masowałam młody wypił i zeszło wczoraj.A czemu ty sie nie znasz przecież dobrze doradziłaś. :mrgreen: A wracając do wizyty u ginekologa to jedynie widział ślad po pierwszej ciąży. :mrgreen: mulata no to lipa z tym cyckiem. :wo: U nas nocka standard jedna pobudka o 2:30.
A jaki ślad po pierwszej ciąży? Ja debiutująca i niedoswiadczona mama, ale super odnajduję się w tej roli. Jeszcze jednego dzidziola chciałabym mieć i wtedy to już nazwałabym siebie Matką Polką :-)

SZCZĘŚLIWY PAŹDZIERNIK 2014 :)

09/01/15 16:12:47

Mulata nie kupiłam jeszcze kombinezonu, bo teraz w centrum mojego zainteresowania jest branża nie odzieżowa, ale budowlana _ szukam teraz zlewozmywaka . O a może ma któraś kamienny biały i chce mi go polecić? Boję się odbarwień i szukam czegoś dobrego.

SZCZĘŚLIWY PAŹDZIERNIK 2014 :)

09/01/15 07:41:32

[quote="zuzka04":3r6ppdho] Żona dzięki juz wysyłam do Ciebie prv :mrgreen: :mrgreen: A u nas po szczepieniu już młody dzisiaj ospały chyba po tym z temperaturką 37, no wiem że to nie temperatura. A ja po wizycie u gina. wsio ok po ciąży ani śladu. Kurcze mam pełne cycki co 5 min aż w prawej pojawiły się guzki :| mulata a myślałaś o odciąganiu z tej piersi co mała nie pija.
Nam też piguła mówiła, że często dzieciaki po szczepieniu senne są, ale u nas tak nie było. Pod koniec stycznia kolejne kłucie, to zobaczymy jak mała zareaguje. Po ciąży ani śladu - super. Niby człowiek idzie na tę wizytę popołogową z nastawieniem typu "wszystko ok", ale jak usłyszy te słowa od gina to od razu lepiej się czuje. Te guzki może trzeb a rozmasowywać, żeby zatorów nie było. A z resztą ja się nie znam, zatem nie doradzam.