czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

24/04/09 08:45:55

Hej! Ja z kawką :) Jakoś ostatnio jestem mniej zorganizowana, bo mało czasu na forum. a może to nie organizacja tylko cudna pogoda :lol: :lol:

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

20/04/09 08:48:03

hej! Anna ja kawkę bardzo chętnie :) My Domisia też wykąpaliśmy sami, tzn. mój mąż z teściową :D , w domku, trzy dni po porodzie, Madzię wykąpali w szpitalu, 6 godzin po porodzie pod kranem w zlewie :wink: ale to było w Polsce, dla mnie dużo ważniejsze tutaj było to, że ja od razu o porodzie mogłam iść pod prysznic, Bartek ubierał Małego a ja się prysznicowałam, super, w Polsce dopiero po 2 dniach mogłam :shock: Oleńko dziś szczególnie myślę o Waszej rodzinie!!! [*]

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

17/04/09 08:59:52

kawaaaa, głowa mi pęka od rana, i jeszcze ta pogoda... łoo matko ale dzień się zapowiada :wink: , ale dobrze, że dziś piątek!!! Ruda, Kumka dobrze, że spotkanko w miarę udane :lol: :wink: Lalota pisz coś od czasu do czasu, żebyś zupełnie nie wypadła z rytmu :D Ania ja drożdżówkę z budyniem poproszę :oops:

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

16/04/09 10:17:25

Morning, próbowaliśmy, ale on chyba tak musi, inaczej drze się jak opętany, herbatki nie chce, soku też nie, jak mu dajemy coś innego to piszczy tak, aż Kinia go na górze słyszy :lol: a w dzień je normalnie, wiesz sama butla by nam nie przeszkadzała, najgorsze jest to jego budzenie się z płaczem :roll:

czy jest jakaś mama mieszkająca w Irlandii lub Wielkiej Bryt

16/04/09 10:06:06

Morning mój Syno w nocy jest okropny, nie dość, że około 2 zawsze budzi się na butlę, to w między czasie budzi się tysiac razy i płacze, i oczywiście już po 6 jest pobudka :wink: ale cóż, nie ma to jak uroki macierzyństwa :D Galla u nas przebija się słonko, więc może i u Ciebie będzie :) Kinia herbata gorąca, cytryna i miód, na dobry początek dnia :wink: