Może kiedyś się spotkamy...

19/09/13 23:36:28

hej. mam rade co do zamierzania bucikow u tak malych dzieci. jeszcze w domu obrysujcie gola stope (skarpetki tez troche sciskaja) dziecka na kartce. po prostu postawic na biala kartke i olowkiem obrysujcie stope. potem wycinacie stopke. bierzecie biala stopke i dziecko do sklepu. zanim zaczynacie przymierzac to najpierw wlozcie karteczke do buta i przesuncie do przodu. but bedzie dobry kiedy przy stopie zostanie z 1cm. potem przymierzcie. bo dlugosc powinna byc dobra ale jeszcze trzeba sprawdzic czy nozka nie jest za chuda albo za gruba do tych butow. (lo matko. rozumiecie mnie? :)) tak przynajmniej mozna juz pare butow wykluczyc. a przyciskanie palcow nic nie daje bo dzieci skurcza te palce, nawet jak sie mowi zeby tego nie roboli :) przeczytalam to kiedys w jakiejs gazety. i z davidem tak robilismy :)

Może kiedyś się spotkamy...

18/09/13 22:39:33

i buciki od igusi i od magnoli mi sie bardzo podobaja :). ja kupie dopiero jak juz bedzie tak daleko. jeszcze zadnych bucikow dla niej nie kupilam.... lazi caly czas w tych skarpeto-kapciach. i mi sie wydaje ze zacznie chodzic po roczku,wiec mamy jeszcze troche czasu :)

Może kiedyś się spotkamy...

16/09/13 21:35:58

A m byl w week-end z moja kuzynka, jej mezem, davidem i alicja na grzybach w belgi. bo jakos tam z tad sie jedzie na grzyby. tam sa lasy podobne do tych ktore m zna z polski. a tutaj takie grzyby rosna ze m nie wie co to za grzyby. ale malo przywiezli. pewnie ledwo pol kilo w koncu nadawalo sie do zjedzenia. rok temu i tez w tym roku kiepsko z tymi grzybami. wyslijcie nam pare tych grzybow ;)

Może kiedyś się spotkamy...

16/09/13 21:31:37

hej. zdrowka dla wszystkich chorych. david dzis wieczorem dostal goraczke. tydzien pewnie z glowy. eli cos psika... david tez czesto chorowal w pierwszym roku w przedszkolu. ale lepiej tak, niz jakby nie chodzil i chorowal pierwszy rok w szkole.... dzis znowu na pilce bylismy. wiecie co? tam tyle osow fruwalo, ze musialam eli do domu zaprowadzic bo balam sie. a ona ciagle buzie ma otwarta, a to ciastko je.. no szok. mowie wam. dorosli ledwo sie ogarneli od tych osow. raz na policzku jej usiadla, no to ja tak wygonilam, te troche przy tym klepnelam eli. a ona sie tak wystraszyla, ze jak juz machalam rekami to beczala :cry: ale zaprowadzilam do domu i posiedziala z moja kuzynka, grzecznie sie bawila. a ja z powrotem do davida. na samym placu nie bylo osow. tylko z boku gdzie siedzielismy. musze w koncu zrobic zdjecia jak david gra tam w pilke :wink: pa pa :papa:

Może kiedyś się spotkamy...

13/09/13 23:37:57

cos mi sie wydaje ze ta metode gryzienia tylko dziewczynki stosuja. david zostal pogryzione przez swoja kuzynke z polski 2 razy. a teraz ta mala alicja ktora chwilowo u nas mieszka tez juz ugryzla, ale elvirke :( weera, fajne pomysly ten twoj m ma. ale on chyba nie chce lezec :P: bosaa, ja tez dopiero zaczynam myslec o tych urodzinach :). przynajmniej zaczelam sie zajac zaproszeniem, a reszta ...??? a no, i zadzwonilam do parafi zeby msza byla. ale nawet jeszcze date nie potwierdzilam.