"LUTY*MARZEC 2014"

30/09/15 14:53:50

bunia to ja tak na to czekam!!! A mój nic nie chce powtarzać, ciągle tylko w swoim języku nawija, pokazuje na coś i gada gada i się denerwuje że nic nie rozumiem. Dziewczyny co robić, żeby młodszy nie budził starszego. Mam z tym ogromny problem, jak Wy sobie z tym radzicie? Rano młodszy się budzi po 6.00 i piszczy z radości, w dzień to samo piszczy, krzyczy, generalnie jest mega głośny podczas wszystkiego co robi, taki mi się trafił egzemplarz, a starszy kocha spać, normalnie by spał w dzień 3 godziny ale teraz ciągle się budzi przez młodszą piszczałkę i marudzi bo jest niedospany.

"LUTY*MARZEC 2014"

30/09/15 13:36:01

kurczaczek z dziećmi zostaje mąż a ostatnio teściowie przyjechali, to dla nich też dobra okazja żeby pobyć z wnukami bo mieszkają daleko. Kurs mam w weekendy więc mąż zawsze może z dziećmi zsotać. Starszak reaguje na brata cudownie. Zaczął się bardzo angaźować i pomagać, przynosi to o co go poproszę smoczek, pieluszkę, grzechotkę, zaniesie do szafy ubranko, zapali nam lampkę czy pobuja w wózku, dotyka ciągle Bruna i się śmieje. Jest strasznie dumny jak pomaga i tak się cieszy jakby to była najwspanialsza dla niego nagroda. A ja się cieszę że w ogóle nie ma zazdrości, bo się tego bałam. Hanusiatrzymam kciuki za Janinkę.

"LUTY*MARZEC 2014"

22/09/15 20:40:26

cześć kochane, ja Was czytam ale jakoś nie mam mocy pisać. U nas w porządku, zapisałam się na szkolenie, więc trochę odpoczywam od dzieciaków,a one rosną jak szalone. Z drugim dzieckiem już jest zupełnie inaczej w moim przypadku, bo w ogóle się nie rozczulam i nie zwracam uwagi na detale, mały ma o wiele szybsze tempo rozwoju od starszaka, już zaczął pełzać , obraca się w obie strony i chce siadać, kiedy starszak w tym okresie cały czas leniwie leżał. Ja bardzo chcę żeby jak najszybciej nadgonił drugiego bo nie ukrywam, że chcę trochę pooddychać. Tak jak piszecie rodzina jest najważniejsza ale i czas dla siebie trzeba znaleźć żeby nie zwariować i się nie zakopać mentalnie i intelektualnie "w pieluchach". K. nadal nie mówi, tylko jakieś czasami pojedyńcze słowa a tak to cały czas dadadada w swoim języku, a już bym bardzo chciała żeby zaczął się komunikować. Mamy duży postęp z jego nieśmiałością, jest coraz lepiej, więc mam nadzieję od przyszłego roku zacząć przygodę z przedszkolem. aguska1986 wiesz ja podziwiam takie kobiety, które decydują się na taką gromadkę bo wiem, że trzeba wówczas poświęcić całkowicie siebie, dlatego szacun dla Ciebie kochana! bunia współczuję i zdrówka życzę.

"LUTY*MARZEC 2014"

30/07/15 16:03:35

aguska moje gratulacje, zycze Ci przyjemnej ciazy i jak najmniej dolegliwosci. Nie straszcie z ta gumka, bo ja juz traume lapie. Nie biore jezcze tabletek bo sie ociagalam ale po waszych wpisach na temat gumek jutro otwieram pudelko mimo ze jeszcze nie dostalam @ :shock: Wczoraj zrobiłam pierwsze podejście z nocnikiem po długim czasie, ale K w ogole nie daje sie teraz nawet na niego posadzic, takze porazka. A szkoda bo znam godziny robienia dwojki i latwo by mi bylo go teraz lapac..no ale wydaje mi sie ze nie jest jeszcze gotowy. Bede probowala co 2 tygodnie. Jutro mamy ostatnia dawke 6w1. A tak to na razie bez wiekszych zmian u nas. Mlodszy malo spi w dzien, za to nocki piekne wiec mu wybaczam. K. w koncu zaczal go zauwazac, zatrzymywac sie przy nim, przygladac. Wczesniej bylo zero zainteresowania. Pogode mamy paskudna, codziennie pada, slonca nie widzialam od tygodnia a tu zaraz sierpien, wszedzie byly upaly a my w ogole nie czulismy lata nad morzem :(

?????? MAJÓWECZKI 2015 ??????

27/07/15 14:56:07

MonikaStarajaca jeszcze ma czas sie rozwinac,a teraz masz ciezki okres z dzidzia, jestes przemeczona a to nie pomaga. Pewnie malutka ma kolki dlatego placze, ustal sobie rytm i karm co 3 godziny, jak bedzie ciagle jadla to bedzie ja brzuch bolal i takie bledne kolo. Uzywasz smoczka? Polecam Ci ksiazke Tracy Hogg "Jak rozwiazywac problemy wychowawcze", to moja biblia. Mam nadzieje ze z uszkami bedzie jednak wszystko w porzadku. U nas nie ma upalow nad morzem, caly czas okolo 20 stopni. Ciesze sie, ze zas tak szybko leci i mlody coraz bardziej kontaktowy i coraz mniej placze. W nocy je juz tylko raz, w dzien tez juz coraz mniej steka wiec powoli wychodzimy z kolek. Ja tez jakbym wrocila do sil i wiem ze juz najciezszy okres za mna.