***!!***STYCZNIÓWKI 2014***!!***

18/06/13 19:35:03

Wszystkim styczniowym mamusiom życzę powodzenia! Niestety muszę się odłączyć, ale myślami zawsze będę z Wami i Waszymi dzieciaczkami :) pozdrawiam! B.

***!!***STYCZNIÓWKI 2014***!!***

13/06/13 08:55:23

Anula :) Wszystkiego najlepszego dla Was! Wielu szczęśliwych lat razem :) My planujemy w naszą rocznicę obwieścić radosną nowinę i jakimś cudem tak wyszło, że koniec pierwszego trymestru to dokładnie ten dzień :lol: Lecę po truskawki :) Lato w pełni! :) :) :)

***!!***STYCZNIÓWKI 2014***!!***

12/06/13 22:57:40

Tusiek :) Ja właśnie próbuję z innym lekarzem.. Na pierwszej wizycie poczułam się totalnie zignorowana, a mam prywatne ubezpieczenie. Pan doktor zrobił usg i powiedział, że coś tu jest, ale jest tak małe, że nie ma co - powiedział, że mam przyjść za 2 tygodnie (czyli w tym tygodniu), a gdy okazało się, że nie ma terminu, zaproponował 19.06. czyli 22 dni po pierwszej wizycie, a ta była w 6tc.. dziewczyny już widziały serduszka, mają założone karty, zlecone badania, a ja nic :/ Wizytę mam pojutrze i będę mieć porównanie - ale zaczynam wszystko z prawie 9 tygodnia ciąży, co bawi mnie choćby pod kątem becikowego, gdzie stawiają wymagania, że trzeba się udać do lekarza do 10 tc. :roll: Myślę, że Twoja lekarka miała gorszy dzień. Nie bój się drążyć, dopytywać.. lekarze często popadają w rutynę i wydaje im się, że pewne rzeczy są oczywiste, a dla nas nie są! Jeśli tego głośno nie powiesz, będziesz się zadręczać, a lekarz nawet sobie z tego sprawy nie będzie zdawać...

***!!***STYCZNIÓWKI 2014***!!***

10/06/13 20:56:42

Marthaa :/ Współczuję :( 3maj się..

***!!***STYCZNIÓWKI 2014***!!***

07/06/13 08:20:26

Dziewczynki :) Przedwczoraj śniło mi się moje maleństwo! :) Oczywiście w wersji już jestem na świecie :) Chyba był to chłopczyk i miał ciemne włoski :) Zobaczymy, czy się spełni :) I był to niesamowity sen, bo taki realistyczny, a ja nie mam dzieci i w sumie nie wiem, jak to jest, a On był mój i sam ze mną i było to takie niezwykłe :) :) Za tydzień wizyta - już nie mogę się doczekać :) A tak ogólnie w dalszym ciągu zero mdłości, nic nie boli, tylko (.) wypasione ;) Lato ponoć wróciło na chwilę :) Więc Dziewczyny korzystamy!!! Żadnych stresów, pycha jedzenie, dużo ruchu :) A żeby nie było - jestem w pracy do 22 :( Tusiek - za każdym razem, gdy będziesz się martwić o brak objawów - pomyśl o mnie :) To też jest normalne, że się czujemy bardzo dobrze :) Masz świetną ginkę - wiesz, że to skarb, nie? Kurczaczek, Jadag ja też czekam :/ Za pierwszym razem gin mnie trochę olał i mam fotkę z ciemną plamką i to wszystko.. W porównaniu do dziewczyn, które słyszały już serduszko, miały zrobione badania itd..jestem jeszcze daleeeeeeeeko w polu... łączę się z Wami w bólu oczekiwania na wizytę ;) Jadag masz mistrza z tymi truskawkami, ale może to dobrze, bo jak się skończą nie będziesz tęsknić! :P: Ale wtedy pewnie, niechęć minie i jednak będziesz tęsknić! ;) O córcię się nie martw - duża dziewczynka na pewno sobie poradzi (znów - Ci lekarze! ;|) I jestem za rozwijaniem koncepcji szczęśliwa mama - szczęśliwe dziecko :) Zgadzam się z nią w 100% :) Natalia89 - witam! :) Zauważyłam, że w środę większość z nas bolała głowa - ciekawe, czy pogoda, kosmos, czy jakieś eksperymenty, o których zwykli ludzie nie wiedzą :shock: Ostatnio podobne spostrzeżenia miałyśmy z dziewczynami z pracy, gdy w Rosji wylądował meteoryt, czy co to tam było ;) wszystkich bolała głowa :/ C@roline1984 - Twoja Tosia jest cudna z tekstem, jak wytrzymam bez Ciebie, gdy pojedziesz rodzić :) Normalnie się wzruszyłam! :-{: Dużo słonka, udanego weekendu, mnóstwo uśmiechu i pamiętajcie: szczęśliwa mama- szczęśliwe dziecko :) Endorfiny na tym etapie są wspólne! :lol: