*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

25/11/13 14:52:33

hej hej i ja się melduje u nas wszystko ok malutki jest rozkoszny, śpi i je, ja się martwie czy dość zjada zawsze mam wrazenie ze za mało przy cycu był] a w nocy to juz w ogóle masakra bo nie pamiętam jak zjada bo przysypiam jak on ciągnie :) pogoda to fakt nam nie dopisuje, my się werandowaliśmy kilka razy ale wypadałoby się ruszyć na jakiś spacerek w końcu może jutro tylko nie wiem na jak długo, musze poczytać do jakiej temp można wychodzić z takim maleństwem i na jak długo śmigam robić obiad starszym chłopakom buziaki

*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

13/11/13 10:39:28

hej hej :D w końcu się melduje od niedzieli jesteśmy w domu i powoli ogarniam sytuację. Malutki jest cudowny i jestem w nim zakochana po uszy, nic tylko je i spi:) u nas akcja była niespodziewana bo termin miałam na 23.11 ale we wtorek 6.11 mój starszy miał jelitówkę, w środę mnie męczyło i myślę ze to mogło przyspieszyć poród, tak więc o 3 nad ranem coś ze mnie pociekło, potem zaczęły się bóle, co 1o min, 2więc się ogarnęliśmy i na porodówkę, Tam się ze mną cackali do 6 cm rozwarcia, wylam z bólu takie miałam już skurcze a ja przecież na cesarkę. Szczęściem mój lekarz prowadzący mial dyżur więc się mną zajął i o 7.55 miałam już Sebastianka po tej stronie brzucha. Ból po cesarce do zniesienia, wyszliśmy w 4 dobie. niestety w międzyczasie wirus jelitówki dopadł mojego m i Kajka znowu, więc w szpitalu sie nie widzieliśmy wcale, oprócz dnia porodu, ze szpitala odebrala mnie siostra, a m się musiał trzymać od małego z dala jeszcze 2 kolejne dni. Masakra, potem wirus przeszedl na teściów, którzy się opiekowali moimi chłopakami jak bylam w szpitalu, a teraz moją sis dopadło, więc nie wpuszczam nikogo do domu narazie, bo umieram ze strachu żeby się znów coś nie przyplątalol. Ja do tego wszystkiego mam katar i strasznie się boję żeby malutki nic nie łapnął, Mamy przedszkolaków, jak chronicie swoje maleństwa przed calym tym świnstwem które czestwo z przedszkola przynoszą dzieciaczki do domu? lece spróbuje was ponadrabiać, na ile mi malutki pozwoli, bo zaraz będzie glodny

*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

04/11/13 11:31:33

hej hej a co to mój wcześniejszy post sie widać nie opublikował :x melduje się nadal w 2paku cos do kibelka gonię cześciej niż normalnie ale biegunki nie mam poza tym u mnie cisza jutro m wraca z lublina więc go zmolestuje konkretnie,może coś się ruszy:)

*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

28/10/13 14:15:10

cześć witam się w dwupaku jeszcze, czuje się ok, nic nie zapowiada wcześniejszego porodu, więc luz jutro wybiore sie na ciuchy, może coś wygrzebie fajnego dla małego, no i fryzjera zaliczyć muszę z niecierpliwością czekam na kolejne wieści o porodach:) jakby mnie coś wzięło to Adusia tobie napisze co? mam twój nr

*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

26/10/13 14:59:53

hej hej ale się dzieje trzymam kciuki za wszystkie listopadóweczki mi się też brzuch spina trochę bardziej i częśćiej w nocy mnie jakieś bóle chwycily dziwne ale przeszly więc nie nastawiam się czuję że może się wcześniej coś zacząć dziać niż planowana cesarka 19 listopada, czas pokaże idę pranie wieszać bo po wizycie w szpitalu na nowo musialam prac piżame i szlafrok do szpitala.