Pomoc w raczkowaniu... Doradźcie Mamuśki! :)

23/07/13 21:24:15

Oli niestety mimo to jest ruchliwy... Straszna wiercipięta :) Zostawie go na 5 min w leżaczku nieprzypiętego to zaraz będzie w połowie poza nim. Na materacyku się tak wala, że boję się by się o dywan nie obszorował. Wymaga naprawdę bardzo dużo uwagi w domu. Już się boję tego, co będzie potem... Będzie go wszędzie pełno zapewne...

Pomoc w raczkowaniu... Doradźcie Mamuśki! :)

23/07/13 20:15:54

Próbowałam mu pokazać, ale w tym akurat mnie naśladować nie chce. Jeśli chodzi o zabawki poza zasięgiem rączek to tego też próbowałam. Starał się do nich doczołgać, nóżki i dupcia pracują, ale nie wie co zrobić z rączkami...

Pomoc w raczkowaniu... Doradźcie Mamuśki! :)

23/07/13 18:25:14

Witam wszystkie szczęśliwe Mamy :) Mam takie małe pytanko... Jak pomóc dziecku w nauce raczkowania? Mój synek niedawno skończył 8 miesięcy, ale jest wcześniakiem. Urodził się 1,5 miesiąca za wcześnie. Wszystko zaczął robić mimo to o czasie, jakby urodził się w terminie. Sam siedzi, czasami się kiwa jak czuje, że jest na "nieznanym gruncie". Sam jeszcze nie siada z płaskiego podłoża, z wysokiego się stara. Ma dwa ząbki, zaczyna trochę już gadać, a gdy próbuję uczyć go mówić "mama", wystawia język... Łobuz! :P Ale wracając do tematu raczkowania... Non stop przewraca się na brzuszek. Nóżki pracują jakby już raczkował. Unosi dupcię, nóżkami się odpycha, "podtacza" je pod brzuszek. Jest niestety jedno ale... Mianowicie rączki. Składa dłonie w pięści, gdy leży na brzuszku i tylko czasami je rozkłada. Nie podtrzymuje się na nich, a prostuje rączki w łokciach tylko jak leży. Nie chce się na nich podnieść, gdy ma wyprostowane łokcie... Jak mogę mu pomóc? On bardzo chce się tego nauczyć, ale nie wie co zrobić z rączkami. Pomóżcie Kobietki :) Będę mega wdzięczna!

Objawy.

09/03/13 15:59:26

Oni Cie wgl niepowinni wypuszczać do domu z 1cm rozwarcia. Ja tyle miałam pod koniec 33tyg i mnie trzymali. Tydzień później urodziłam. Czop śluzowy wydaliłam 1-2 dni przed porodem. Miałam takie brązowo-czerwone upławy. Strasznie się bałam co to, a później okazało się że czop powoli odchodził... Aż wypadł cały. Ale ja ogółem miałam trochę inną sytuacje. Może dlatego mnie trzymali... Powodzenia :) I nie martw się na zapas. Mój Oli urodził się 6tyg za wcześnie, a jest cały i zdrowy ;)

OPOWIADANIA Z PORODÓW

08/03/13 19:17:35

allseeingajj dziękuję Ci bardzo ;) mój Oliś za tydzień skończy 4 miesiące... Jestem z niego bardzo dumna ;) ważył w[u] ten wtorek ok. 6400g... Czyli już potroił swoją wagę urodzeniową. Uśmiecha się, śmieje w głos, grucha, śpiewa... Ma bardzo mądre oczka, gdy na kogoś patrzy :) Jest cudowny <3 Ten ból definitywnie się opłacał.