GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

10/02/14 22:06:17

Dobry wieczór Mamuśki. Cichosza tuuuuuu :) U nas nauka bycia razem. Mały chyba co raz bardziej się wycwanil i nie zaspi kiedy się go nie kołysze. A śpi w wózku. W łóżeczku jakoś mu się odwidzilo i nie wiem jak potem będzie z przeprowadzka do lozeczka. Czas pokaże. W ciągu dnia co raz bardziej stawia wymagania o czym informuje placzem. Czasami nic z tego nie kumam. Karmie jeszcze piersią ale nie wiem jak długo, bo czasami mam wrażenie ze pokarm nie chce się wytwarzać ;). teraz np leżymy juz przy zgaszonym świetle o on ma wielkie przebudzenie, mlaskanie i wiercenie. Za chwile pewnie trzeba będzie wstwac... Dzięki Wam wprowadziłam do diety czekoladę i nie mogę się oprzeć pokusie. W miare jedzenia apetyt rośnie... Oooo juz płacze...musze lecieć.pa

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

29/01/14 22:29:26

Dziewczyny trochę mnie zmartwilyscie bo ja przy kapaniu leciutko napletek sciagalam. Tak tyci żeby przeplukac woda. mam nadzieje ze nie narobilam głupstwa strasznego. Ale boje sie ze jak raz ruszyłam to będą problemy...hmmn.. Poza tym u nas w miarę ok. Od kilku dni widać coraz częstsze, szersze i świadome usmiechy Maksyma. Uwielbiam sie jemu przyglądać. A dziś zaczął nam sie kryzys laktacyjny. Mały na nerwa, ja też.Ale nam nadzieje ze to minie. Zobaczymy co noc przyniesie. A dla Was spokojnych nocy.

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

28/01/14 18:14:35

Mamuśki chłopców, bardzo ważne dla mnie pytanie do Was: jak pielegnujecie siusiaki Waszych Małych? Ewentualnie jak robilyscie ze Starszakami? Sciagacie napletek?

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

25/01/14 13:45:44

Neforis w KZD ma zapis "szpotawość ułożeniowa stóp". Natomiast ortopeda stwierdził, że to nie jest szpotawość tylko ułożenie wynikające z tego, że bobasek miał mało miejsca w brzuszku. I niby da się to "naprawić". Na razie zalecenie: masować. onagosia słodkości zajadasz? a jakie? i w jakich ilościach? Ja ostatnio pozwoliłam sobie na jednego cukierka czekoladowego i 4 pierniczki z nadzieniem. W tym samym czasie Małemu na szyjce i z tułu główki pojawiły się czerwone krostki więc nie wiem czy to nie "zasługa" tej czekolady. A ze słodkości to zajadam się suchymi biszkoptami. Nasz brzdąc też zmaga się z trądzikiem. Czy stosujecie coś na to? Borysek super przybiera na wadze. Okaz zdrowia i kawał Chłopa ;) P.S. Dzisiaj mamy miesięcznicę :). madzia1982 ja też przechodzę delikatny kryzys. Mały do 3 w nocy dawał po kościach. Płakał, a ja nie wiedziałam dlaczego. W końcu zaspał i nad ranem to samo. Płacz z byle powodu - dziwi mnie to bo dotychczas wydawało mi się, że już poznałam jego "charekterek" i upodobania. A tu zonk. moonkalee podziwiam Cię za to, jak Ty znajdujesz czas jeszcze na ćwiczenia ;). Ale tak trzymaj. Maksym od 2 dni ma delikatny katarek. Wyciągam mu fridą te glutki z noska i wychodzą świetnie (wcześniej wkraplam wodą morską - physiomer). Jestem pod wrażeniem tego urządzenia. Mam nadzieję, że Maksym będzie współpracował i katarek zaniknie. Na biegunki w apteczce nie mam jeszcze żadnych specyfików.

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

19/01/14 07:34:40

Mamuśki coś cisza zapadła na forum.Ale wcale się nie dziwie. Sama z komputera nie korzystam, jedynie co uda mi się przed zaśnięcie z telefonu napisać. U nas bidosia z mekiem. Zachorowałam, dość poważnie mnie wzięło i produkcja marna. Jestem na antybiotyku i tak zostanie jeszcze przez 12 dni. Chyba ze się pogorszy to mam jechać do lekarza i zmienia na mocniejsze leki. martwię się o laktację najbardziej. A u Was jak leci?