*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

06/04/13 21:56:20

[quote="Zabka_1987":2qi88qam]Maliny pyszne nawet slodkie byly. Kurcze dziewczyny tak sie rozpisalyscie o kluskach slaskich ze sama nabralam ochoty na nie i jutro mam zamiar zrobic z sosikiem pieczarkowym.
mmmm ja będę we wtorek robić... pychota ale mi smaka narobiłaś

*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

06/04/13 18:48:30

Witam Już jestem po - fizycznie już ok... teraz tylko psyche podleczyć i brać się za badania... Już nie będę Wam truła - tak tylko skrobnęłam dla zainteresowanych [quote="MamaMyszka":2n1i92eq] Co do porodu martwego - od 2 czy 3 lat tak jest, że poronienie na każdym etapie uważane jest za poród martwy i każdy szpital ma obowiązek wystawić odpowiednie zaświadczenie a usc zarejestrować. To ma związek z ustawą o ochronie życia - skoro aborcja jest nielegalna, bo życie zaczyna się zapłodnienie, to poronienie jest porodem martwym. Nie ma limitu tygodni ciąży - ciąża musi być tylko zdiagnozowana jako ciąża. ANTYpiegus kochana trzymaj się, myślałam wczoraj o Tobie i przesyłałam dobre myśli. Mój m też bardzo Ci współczuje
dowiedziałam się wszystko... wystawiają zaświadczenie bez względu na tydzień o ile w badaniu jest jeszcze w macicy zarodek... na moje nieszczęście wszystko mi poleciało w domu i w szpitalu nie było już w macicy nawet pęcherzyka ciażowego... więc lipa... ale co tam grunt, że już to za mną... Agacia jak Cię martwią plamienia to podjedź na IP... ale jak nie masz bóli to leż i odpoczywaj - do wtorku nie daleko... [quote="Olusia82":2n1i92eq] Antypiegus mam takie pytanko do ciebie? z tego co pamietam to mowilas ze masz 2 fasolki to dwie obumarly czy tylko jedno?
obydwie... w czwartek na usg po jednym zarodeczku zostało tylko ciałko żółte a drugi był jeszcze widoczny ale już bez akcji serca... [quote="violka84":2n1i92eq] Olusia zarodki po obumarciu zawsze troche się kurczą, więć drugi mógł stać się mniej widoczny...Tak mi się wydaje... :roll:
dokładnie tak... 2 tyg. temu jeden z zarodków miał 0,67cm a teraz w czwartek już tylko 0,35 - a drugiego już nie było widać ...dobra już nie zanudzam o sobie - zmykam do syna bo się stęsknił po szpitalu :) czasem zaglądnę jak tam Wasze brzuszki i maleństwa... powodzenia wszystkim życzę...

*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

05/04/13 10:15:55

[quote="violka84":2lx3xn2q] Antypiegus :-{: może uda się uniknąć zabiegu... Trzymaj się dzielnie kochana... :-{:
zabieg tak czy siak u nas robią... raczej łyżeczkowania w ostateczności a tak to jest taki doczyszczający... kokomona ja nie chcę macierzyńskiego tylko z indywidualnego ubezpieczenia w pzu... tylko nigdzie nie mogę znaleść czy to czasem nie jest od któregoś tygodnia ciąży płatne...

*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

05/04/13 08:08:14

witam piątkowo... mąż z synek wyprawieni do przedszkola i pracy A mnie się zaczyna... bóle i krwawienie... ale nie jadę jeszczę na szpital bo bez sensu tam siedzieć jak to samo mam w domu... jak tak dalej będzię to poprosze moją mamę żeby Bartusia wzięła dzisiaj do siebie a A* po pracy zawiezie mnie do szpitala... ...ale nie truje już Wam tu więcej - cieszcie się brzuszkami i fasolkami :) zaciskam za wszystkie kciuki :) powodzenia

*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

04/04/13 22:42:41

Juliette ciesz się kobietko bo jest z czego... w dzisiejszych czasach tak dużo złego, że lepiej cieszyć się z tego dobrego... [quote="MamaMyszka":b26akxdk]ANTYpiegusku, bo z ubezpieczeniami to tak jest - nigdy nie przeliczy się tego co utracone na pieniądze, a już na pewno nie stratę kruszynek. Ale może chociaż dzięki temu dowiecie się gdzie tkwi problem i opłacicie leczenie - bo niestety w PL chyba inaczej trudno - i za jakiś czas będziecie mogli spróbować znów... trzymaj się kochana
święte słowa... a powiedz mi kochana jak to jest - jeśli wezmę ze szpitala zaświadczenie o matwym urodzeniu to muszę wykorzysać to macierzyński?? czy mogę się starać tylko o odszkodowanie?? [quote="Olusia82":b26akxdk]ANTYpiegus bardzo ale to bardzo mi przykro.... a moze jednak zasiegnij opinii drugiego lekarza? moze jeszcze nie wszystko stracone? czy to juz pewne jest ? ;(
tak pewna... 19 marca zarodek miał 0,67 cm i była akcja serca... dzisiaj kropeczka miała 0.35 cm i nie było akcji serca... a do tego pęcherzyk ciążowy zniekształcony i o nieregularnym kształcie (czy jakoś tak)