Oswiecim

22/11/13 20:25:37

HEJKA :) widzę że ciężaróweczki Nasze na rozpakowywaniu :) trzymamy kciuki za Was i zobaczycie będzie dobrze :) współczuję stresu ale dacie radę :) za chwilę maluszki będą z Wami :) pozdrawiamy gorąco buziaki :)

Oswiecim

19/11/13 21:54:17

Witaski dziewczyny :) powracam po przerwie :) nadrobię Was jutro bo skrobiecie pięknie :) Frania nawiedziła teraz trzydniówka ale już spoko gorączka przeszła została tylko wysypka a tak nawiasem mówiąc to Franio się robi dożartek łopkrony, złości sie ostatnio z byle powodu i nie wiem czy czasem się nie zaczyna etap ząbkowania bo wszystko ląduje w buzince. jaku Waszych milusińskich było z ząbkami??? pozdrawiamy gorąco i buziaki od Franusia :cmo:

Oswiecim

17/09/13 08:24:07

AHOJ :) dziękuję w imieniu swoim i Frania za buziaki :) ale paskuda z tej pogody :( nie dość że zimno to jeszcze ciupie :( my po szczepieniu w końcu, ale się mały darł ożesz kurde :( intensywnie ale szybko mu przeszło z tego się cieszyłam ale za to w domu kolka też dała popalić.... Fiolka z tym że będzie tak jak u Was co do tego szczepienia to miałam na myśli to pierwsze że za nóżkę trzymali i dlatego płakał Wikuś, u nas tak samo właśnie było, nie sprecyzowałam wcześniejszej wypowiedzi ... no i kontrolować ten mocz mamy, jeśli nie ma innych objaw niepokojących u dziecka to na razie zostawiamy jakieś antybiotyki i szpitale z boku :) miejmy nadzieję że tak zostanie :) aga&niki polepszyło się coś?? uważaj na siebie jeszcze teraz, jak te skurcze są intensywniejsze, ciocia trzymamy kciuki za szybkie odstraszenie tego katarzyska :) zdrówka zdrówka i jeszcze raz zdrówka :) odnośnie imienia to Adaś jest fajne :) nie wiem jak u Was ale ostatnio jak słyszę że urodził się chłopczyk to albo ma na imię Kacper albo Gabryś znowu falami idzie chyba :) z Jasiami już troszkę przystopowało :) a może będzie tak że imię wybierzecie na porodówce kto wie :) daj znać jak po wizycie jutro, zaciskamy kciukasy:) mysia jak tam po wykopkach??? a robotnicy??? dużo zdrówka dla Was :) mamma żyjesz??? jak tam w pracy??? rajcula nic na te wymioty Ci nie pomaga??? może herbatka imbirowa??? pozdrówka i buziaki : :cmo:

Oswiecim

14/09/13 10:26:04

[url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9bdac7c35a56a9ee:11obhiv8] [/url:11obhiv8] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d8aa338d21082bdd:11obhiv8] [/url:11obhiv8] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8f0124ba77fcb0af:11obhiv8] [/url:11obhiv8] aga&niki dzięki wielkie :cmo: z tym to nawet taki śturmok jak ja to potrafię :) prezentuję mojego przystojniaka :) co do porodu rodzinnego to obecnie "nie płaci się" ale trzeba kupić ten fartuszek (tylko taki wymóg jest) więc to niby darmowe nie darmowe ale za to przeżycia bezcenne :) liczą sobie liczą za ten fartuszek ale i tak jest o niebo lepiej niż parę lat temu jak pobierali bezprawnie opłaty rzędu 100 czy 200 zł szczepienie prawdopodobnie będzie w poniedziałek... odebrałam wyniki Frania z posiewu i teraz jest bakteriuria 10^3 czyli że ecoli już nie ma, pewnie tak jak myślałam źle umyłam Franulka, myślę że teraz będzie dobrze i obejdzie się bez szpitala a będziemy kontrolować ten mocz tylko ewentualnie tzn ja tak sobie myślę ale zobaczymy co powie doktorka :) rajcula tak jak dziubek napisała, na terenie szpitala jest "biały domek" to jest szpital psychiatryczny i tam jest wejście do poradni K, ja pamiętam że pani Grażynka po wizycie u dr Piwowarczyk mi pisała na kartce kiedy robią wymaz (w jakich dniach i które godziny) na pewno ja bylam we wtorem o 7mej rano i nie umawialam się tylko od razu mi pobrała, ale musiałam troszkę zaczekać bo oczywiście w gabinecie nikogo nie było, ale doczekałam się na położną w końcu :) jeśli jeszcze nie byłaś to podejdx zerknij sobie na godziny :) ja miałam krzywą coś ok 22 tygodnia i też się nasłuchałam jakie to nie dobre, że na wymioty zbiera, więcej strachu było tylko bo jak się okazałao to ja to przeszłam superancko, słodkie bo słodkie, ale wypiłam posiedziałam dwie godzinki i potem już finito, jak dla mnie to oki i nie taki diabeł straszny jak go malują :) ale wiadomo każda kobitka inaczej zareaguje, trzymam kciuki i zobaczysz będzie dobrze :) pamiętaj że Ty jak na krzywą cukrową idziesz to bez kolejki i nie czekaj na swoją kolej, wejdź i powiedz że na badanie takie aaa i kup sobie w aptece glukozę, tylko nie wiem czy masz 50 czy 75 bo kiedyś kazali robić 50 a teraz przeważnie 75, :) u mnie też było inaczej z terminem, z Usg wychodziło o mniej więcej dwa tygodnie wcześniej niż z OM a Franio urodził się tak naprawdę 3 tyg przed terminem :) dziubek oj to podziwiam Cię bo ja sobie nie wyobrażam szczepienia z jednym bejbusiem a co dopiero z dwoma.... u nas pewnie będzie tak jak u Fiolki że będzie darcie na maksa ale co zrobić przeżyć trzeba jakoś .... z tymi kolkami u nas to teraz już różnie jest dwa dni np jest spokojnie tzn troszkę poplacze i jest ekstra a na następny znowu jazda bez trzymanki, mamy ten Delicol co Fiolka pisałaś i Sab Simplex stosujemy tydzień zobaczymy czy już tak zostanie że co parę dni będzie Franulek się męczył czy może jakoś to przejdzie w miarę :) buziaki cmokaki pozrawiamy serdecznie aaa mysia trzymamy kciuki za budowę :) i zdrówka dla Kinii i dla Martynki również :)

Oswiecim

11/09/13 08:40:19

Ahoj :) ale się Nam cosik ta pogoda psuje, a jak rano zimno ojjjjjjjjj masakrejszyn, jak chodzę wieszać pranko tak ok 7mej to pizga że heeeeej... finito ciepełko :( wczoraj poszliśmy do pediatry znowu z wynikem ogólnym moczu Franulka no i jak na razie to kurde książkowy wynik ale czekamy na ten posiew jeszcze, może będzie w piątek :) zobaczymy co to znowu tam się wyhoduje, jakie te bakterie i spółka... tfu tfu .... jakby było oki to czeka Nas szczepienie, aż się boję bo jak Franio będzie płakał to pewnie ja razem z nim.... chociaż gorzej będzie jak troszkę podrośnie ... a u Was jak było ze szczepieniami??? mama zawsze opowiadała jak to darłam japkę na cały ośrodek jak tylko zobaczyłam kogoś w białym fartuchu :) ale pewnie większość dzieci tak ma :) aga&niki co do porodu rodzinnego to przy przyjęciu na oddział się pytają czy poród będzie rodzinny i jeśli tak to wtedy osoba towarzysząca musi zejść na dół i uiścić opłatę w wysokości 30 zł to jest cena za fartuszek jaki się dostaję na tę okazję czyli specjalne ubranko :) trzeba mieć tylko obuwie zastępcze :) tyle wystarczyło jak ja byłam, czerwonowłosa lewatywę musisz mieć a jak nie będziesz mieć swojej to coś Ci tam wymyślą :) z ubezpieczeniem jest tak jak Aga napisała sprawdzaja po peselu i widzą czy jest ubezpieczenie czy nie i nie ma znaczenia czy z UP czy z czegoś innego :) a tak w ogóle to nie powinni tego sprawdzać bo jest rozporządzenie NFZ że kobiety w ciąży i czasie połogu opiekę medyczną mają zapewnioną bezpłatną i nawet jeśli kobieta nie ma ubezp i szpital jej wystawi rachunek to trzeba się zgłosić do oddziału NFZ i można złożyć skargę albo jeśli nie przyjęliby takiej pacjentki na oddział o porodu to można żadać pisemnej odmowy dlaczego szpital nie przyjmuje.... wiadomo przepisy przepisami a rzeczywistość jest inna i jeśliby się zdarzyło to na pewno bez problemów się wtedy nie obejdzie ale myślę że mało kto to wie o tym ubezpieczeniu.... a trzeba walczyć o swoje :) rajcula to tak jak ze wszystkim innym jest tak i z lekarzami i szpitalami ile ludzi tyle opinii :) jamam koleżankę która prowadziła ciążę u Kisiela i była zadowolona :) ja osobiście też za nim nie przepadam ale to kwestia indywidualna :) dr Piwowarczyk jest superancka jak dla mnie na razie nie ma lepszego lekarza ale wiadomo że u wszystkich nóg nie rozkładałam to nie wiem jak reszta :) wiem że na koniec nie zleciła mi jednego badania ale już nie wiem którego, zabij mnie a nie pamiętam czy to gronkowca czy paciorkowca czy cosik takiego hmmmmm nio nie wiem mniejsza z tym ale poczytaj na necie to się zorientujesz, więc jak będziesz przy końcowce to poproś o skierowanie :) chociaż jakby czasem to też nie będziesz mieć problemu bo zrobią Ci w szptalu tak jak mi :) ja do szkoły rodzenia nie chodziłam a myślałam o tym ale potem zrezygnowałam, jak ktoś chce to jak najbardziej po to to jest przecież :) ja dałam radę bez szkoły rodzenia ale to zależy od kobitki i sytuacji porodu :) a jak się czujecie ciężaróweczki nasze???? proszę pogłaskać brzuszki ode mnie i Frania :) i czekamy na kolejne dzieciątka forumkowe, to już tuż tuż :) a nasz dziubek to gdzie???? chciałam Wam wstawić zdjęcia Frania ale jestem taki śturmok że nie potrafię wrrrrrrr :( może mi się kiedyś jeszcze uda a jak nie to poczekacie aż Franek dorośnie i mnie nauczy ;p buhahaha buziaki cmokaki :)