Oswiecim

11/01/14 20:08:56

witamy :) dziś u Nas kolejna niespodzianka ząbkowa ;) mamy już drugiego śnieżnobiałego ząbka, rano zauważyłam że zaczyna się przebijać :) to teraz już wiem że Franio z jedzonkiem był na bakier przez kolejnego ząbka:) co do badań to pewnie nie robilibyśmy żadnych jakby nie było problemów na początku... skoro u Was oki to pewnie nie potrzebne i oby tak dalej dziubek11 :) ja się jeszcze chciałam cosik zapytać i zapomniałam co to miało być a dziś pół dnia chodziłam i powtarzałam że zapytam Ciebie na forum, skleroza postępująca jak ta lala ale pewnie sobie jeszcze przypomne :) s.aga wszyscy tak mówią że u dziewczynki trudniej mocz pobrać niż u chłopczyka ale dla mnie na początku to w ogóle była czarna magia, teraz już na lajcika bo mały do kubeczka siurknie jak się mu podstawi a wcześniej to mogłam czekać do .... śmierci, niby jak się dzieciątku ściągnie pamperiksa jak małe to powinno siurkać bo się zimno mu wtedy robi ale jednak nie na każde działa, to samo z wodą puszczoną z kranu ;) dziewczynki jeszcze nie mamy ale porównam jak się "dorobimy" aaaaa i gratulki wielkie !!!! Martynka już nie będzie jedynaczką :) trzymamy kciuki za reszte miesięcy :) pozdrówka i buziaki :cmo:

Oswiecim

10/01/14 13:08:55

AKUKU :) aga&niki ja jak naklejałam woreczek to tylko siusiaka wkładałam do tej dziurki i krańce tego klejonego były na jąderkach, na pewno nie zmieściłyby się klejnociki do środka, może ja miałam inne jakieś te woreczki niż Ty :) a widzisz mama, muszą częściej goście wpadać to Wojtuś będzie grzeczny :) On pokazuje fason i pełną kulturkę a co! :) jak z jedzonkiem?? lepiej troszkę?? My za chwilę będziemy przechodzić powoli na Hipp 2 ciekawe jak zareaguje brzuszek. Dziubek mam pytanko czy macie już ząbki??? pytam bo ostatnio Franko odmawia jedzenia, je mało ogólnie ale teraz to już w ogóle by mógł nie jesć, z chęcią zjada tylko kolacyjkę ( kaszkę 165 ml) a z resztą jedzonka w ciągu dnia jest mała wojna :/ też tak robił ponad miesiąc temu nim ząbek się nie przebił i zastanawaim się czy idzie kolejny już czy Franio po prostu sobie tak "umyślał" :( nie patrzę już na to że gryzie cały czas wszystko co mu wpadnie w rączki, bo od trzeciego miesiąca życia się mu ciekawość włączyła i też nie wiedziałam czy ząbki czy cosik innego się szykuje... na szczęście nie miał ani gorączki przy tym ani nie był za bardzo drażliwy, tym bardziej że jak ząbki się wyrzynają to dziąsła są rozpulchnione i mają bardziej czerwony kolor niż zawsze a u Frania przy pierwszym tego nie było, jak się już wyczuwało po paluszkiem twardawe miejsce to wiedziałam że idzie, wtedy dopiero pojawiła się taka biała plamka i nie minęło kilka dni a ząbek już był przebity, przeszliśmy przez tego pierwszego ząbka nawet w miarę fajnie :) miłego weekendu życzymy i buziaki zostawiamy :cmo:

Oswiecim

09/01/14 12:06:12

Aguś usg brzuszka mi poleciła zrobić położna żeby sprawdzić jakieś miedniczki i po tych bakteriach e coli co w moczu wyszły ale jak się okazało to bakterie z niedomycia były, na usg było oki ani refluksu ani nic niepożądanego nie wyszło, pamiętaj że mocz na posiew nigdy nie jest jałowy i zawsze coś wyjdzie, my za każdym razem teraz mamy bakteriurę do trzeciej ale lekarka twierdzi że to jeszcze w normie, bo jałowy mocz pobiorą tylko w szpitalu przez cewnikowanie, fiolka chyba też miała z Wiktorkiem takie "chocki klocki" z tego co kojarzę, także pewnie będziecie powtarzać ten posiew jeszcze, tfu tfu nie mówię że na pewno ale w większości przypadków tak raczej jest. Ja jak pobierałam do woreczka to te wyniki zawsze były kijowe, potem już do kubeczka i w miarę oki, jak dla mnie to nawet lepiej, tylko że jak sama w domku byłaś to wiadomo że raczej nie do osiągnięcia. Dobrze że szmerów na serduszku nie słychać :) to już lepsza wiadomość :) życzę wytrwałości w karmieniu i duuuuużo gramów - kilogramów na wadze Wojtusia :) rajcula z ulewaniem tak jest, moj do tej pory uleje nie zawsze ale troszkę się zdarzy, to trzeba przetrwać, chyba że refluks ale to już trzeba sprawdzić. Na razie na Twoim miejscu bym się nie przejmowała, Nam się wydaje że dzieci lewają dużo a tego mleczka tak naprawdę jest troszkę, chyba że wymiotuje to już inna sprawa. Cierpliwości przy kolkach dacie radę :) pozdrówka :) a i dziękuję w imieniu swoim i Frania za tego "przystojniaka" on hipnotyzuje oczami ale niekiedy jest diabełek :)

Oswiecim

09/01/14 06:56:10

przepraszam ze post pod postem ale dzięki Aga za link odnośnie pierwszej pomocy niby łatwe niby się wie niby się pamięta jak to się robi ale jednak!!! buźka

Oswiecim

09/01/14 06:43:47

witaski dziewczyny :) tak podglądnęłam forum i mi włosy stają na glowie, masakra jakie problemy się zrobiły :( z tym jedzonkiem to ja pierdziul biedny Wojtuś no i Wy, co przeżywacie to mogę sobie tylko wyobrazić :shock: nie miałam takich sytuacji przy Franusiu na szczęście, aga&niki daj znać co lekarz na to, trzymamy kciuki a nie robiliście usg jamy brzusznej??? my robiliśmy przy okazji badania stawów biodrowych, może umów się od razu na brzuszek. rajcula ja też przechodziłam kolki, z tym że nie były one cały dzień a jedynie wieczorem mniej więcej od 17/18tej tak do 20/21szej, u nas nie pomagało praktycznie nic, ani bobotic, ani delicol ani espumisan po tych wszystkich mieliśmy dla Frania sab simplex i niby cosik jakoś lepiej było ale wydaje mi się że to już była faza końcowa i poprostu przechodziło akurat przy tym leku aż przeszło samo, tak jak przyszły z dnia na dzień tak odeszło, suszarka pomagała tylko w początkowej fazie może jakieś 20 minut a potem to nawet masaże, więc się go nosiło ile mogliśmy tak żeby był na ręce brzuszkiem w dół wtedy jako tako był spokojniejszy ale nie wolno nam było siedzieć przy tym, a gdzie tam Franek musiał być na wysokości!!! absolutnie, i dreptać przy tym trzeba było :) współczuję kolek i trudności z jedzonkiem ale trzymam kciuki za rozwiązanie problemów :) co do butelek to ja też miałam TT tą z rurką do karmienia a z odpowietrzaczem do picia jak z jednej tak z drugiej Franio sobie pije i je do tej pory, wymieniałam tylko smoczki, a butle są jak nowe do tej pory, jak dla mnie butelki są w dechę tzn dla Frania :) buziaki dla wszystkich i dla kruszynek i starszych dzieciaczków :cmo: