Oswiecim

24/01/13 16:28:13

Wesel26 jeśli chodzi o laboratorium Fryda to ja czekałam 2 dni na wyniki tych 11 badań, nie wiem jak jest na Starych Stawach i w ogóle gdzie to tam dokładnie więc w tym temacie akurat nie pomogę... oczywiście jeśli chodzi o ośrodek na Zasolu to obowiązuję Cię kolejka, ale przypuszczam że wszędzie tak jest, wyjątek stanowi tylko badania krzywej cukrowej wtedy wchodzi się bez kolejki.

Oswiecim

18/01/13 09:20:28

Dzień doberek:) Witamy wesel26 co do tych badan to ja też miałam w ilości 11 robiłam na zasolu w ośrodku na Garbarskiej i dokładnie zapłaciłam 201 zł cennik mniej więcej możesz sprawdzić na stronie Fryda Bielsko-Biała jeśli chcesz. Za te badania jak sama widzisz wyszło troszkę dużo ale to tylko jednorazowo bo potem jeśli jest wszystko w porządku to przeważnie tylko mocz i morfo:) ja miałam takie morfo, grupa krwi i allop, mocz, hiv combi, p/c anty hcv, rubella Igg Igm, toxo Igg Igm glukoza, vdrl (jakieś chyba pominęłam ale na 100% też miałam 11) i też mamy nadzieję że zagościsz na dłużej :) Wpadnę do Was jeszcze jutro kobitki na razie męczę się z katarem i lekkim kaszlem wrrrrrrrr nio ale cóż jak już przyszło to trzeba się pomęczyć oczywiście stosujemy domowe sposoby cytrynka, miodzik, cebula i czosnek (zgaga po tym jest ale trzeba przetrzymać) tak ogólnie to poszłam do apteki akurat takiej do której nie chodzę ale było po drodze i proszę panią farmacautkę o herbatkę z czarnego bzu i ewentualnie syropek czy tabletki do ssania dla kobiet w ciąży, oczywiście pani farmaceutka z racji swego fachu poleca herbatkę inną, jakieś ziółka na nieżyty górnych dróg oddechowych cimci rimci trala lala, jak to głupia baba skusiłam się na tą herbatkę. Wracam do domu włączam czajnik z wodą... czytam ulotkę i co kuźwa i ciśnienie 500/900 bo oczywiście pisze, że nie wolno stosować kobietom w ciąży oraz w okresie karmienia piersią, poleciały same epitety (pani farmaceutka na bank miała czkawkę i to pewnie do dziś) no i zonk mi się znowu trafił ... Pozdrawiamy gorąco i oczywiście życzymy zdrówka :)

Oswiecim

16/01/13 15:56:31

e-mysiaa widocznie masz taką naturę i jeśli relaksujesz się przy prasowaniu to tylko się cieszyć :) nie jestem jakąś bałaganiarą ale niekiedy po prostu mam zwykłego lenia i nie chce mi się sprzątać, co do prasowania to już z konieczności niestety ale na szczęście jak łachudry nie wyglądamy :) ja do tej Oliwki to nie jestem przekonana ale znowu W. nie jest przekonany do Michasi więc musimy znaleźć rozwiązanie gdzieś pośrodku co nie będzie łatwe ale oby tylko takie zmartwienia były w życiu to byłoby supcio... z Kolei z moim otoczeniu jest mało dziewczynek Mai i Laur najwięcej co teraz słyszę, jakie dzieciątko się urodziło to ma na imię Lenka, śliczne ale też już za dużo... Może akurat będzie facio Franio :) Osłabienie pewnie przez choróbsko a może i pogoda się do tego przyczyniła, chociaż teraz wcale nie jest lepsza wrrrrrr ... ważne że lepiej się już czujesz można funkcjonować normalnie :) witaj Fiolka_130 powodzonka i dobrze ze w domku jesteście, gdzie jak gdzie ale u siebie najlepiej chyba :) (przepraszam nie wiem o co chodzi ale na pewno nic przyjemnego :() trzymamy kciuki oby było dobrze :)

Oswiecim

16/01/13 13:30:59

Siema dziewczyny:) Dziękujemy za gratki :) może się zdecyduję na to badanie, zobaczymy, wiem że nie jest obowiązkowe... kurde to jest tak z tą przeziernością, że może wyjdzie prawdopodobieństwo duże a dzieciątko będzie zdrowe ale oczywiście przez czas ciąży spazmów można dostać a wiadomo jak to się może odbić na na bebji tfu tfu ... ja tez chodzę prywatnie na wizyty, ale sama Pani doktor zaproponowała aby się umówić na późniejsze terminy już na NFZ... więc skorzystam, i przyznaję że kasa leci ani się człowiek nie obejrzy SZOK ale co zrobić radzić sobie trzeba tym bardziej, że potem ta kasa to się będzie rozpływać w zawrotnym tempie :( Imię jedno mamy już ustalone baaardzo dawno, jeśli będzie facio to nazywać się będzie Franciszek, już teraz zdarza się nam mówić Franio:) niestety co do dziewczynki nie możemy się zdecydować, mi osobiście się podobają takie imiona: Maja, Milena, Amelia, Laura a najbardziej Michalina, W. jak na razie określił jedno imię dla dziewczynki: Oliwia i nie wiem co dalej wymyśli, bo jak zacznie tak jak ja to możemy nie zdążyć nawet do chrzcin :) Mamma84 ja proponuję aby to kolano może Małż smarował, zawsze to dodatkowy masaż... a Ty się zrelaksujesz :) e-mysiaa super że udało się z wizytą u "largo" no faktycznie małolata z Ciebie hi hi ale jednak miło jak ktoś powie że młodym się jest, poczekajmy do 40stki zobaczymy czy też tak będą słodzić :) tak nawiązując do tematu to ja mam bratową, która w tym roku kończy 42 lata a naprawdę wygląda na 30+, jak Bartosz idzie obok niej (Bartosz czyt. syn piętnastoletni) to wyglądają jak rodzeństwo, oczywiście w tym pomaga sam fakt że bratanek ma 180cm wzrostu (po tacie) i posturę niczego sobie. może My też się dorobimy takich bodyguardów i tak samo będziemy sobie wyglądać ha ha ha, pomarzyć zawsze można prawda? :) rany julku przypomniałyście o choince też musimy ją rozebrać z tych szat bańkowych i światełkowych, oczywiście chęci jak zawsze do takich zadań są - czyli zerowe... nio ale samo się nie zrobi, aaa może się wezmę za to w sobotę lub w niedzielę jak W. pojedzie do pracy, przynajmniej się plątać pod nogami nie będzie :) I znowu się pochwalę że to spanie zaczyna Nam przechodzić wracamy do świata :) jak to dobrze nie być ciągle zmęczoną i śpiącą jupi Pozdrówka gorące trzymajta się kobitki papatki :)

Oswiecim

15/01/13 13:32:54

Hey hi hello :) Powróciłam dziewczyny ani się obejrzałam a tu już wtorek ulala :) nio ale widzę, że u Was pełen gaz, sanki, śnieżki, urodzinki, kino, zakupy fiu fiu fiu superkowo weekend pełen wrażeń :P Współczuję tylko tych cholernych zatok ( ja na szczęście jeszcze z tym nie miałam do czynienia i mam nadzieję że szybko mnie to nie dopadnie...) ale jak tak czytam Wasze posty to to jakaś makabra jest, akysz akysz choróbska idźcie precz. Gratki Jurtyna za pozytywne rozwiązania w życiu i pamiętaj do przodu idź bez względu na wszelkie przeciwności. Trzymamy kciuki :) Uwielbiam czytać o Twoich żabkach e-mysiaa zwłaszcza jak to są w przedszkolu :) nie zazdroszczę tylko tego ubierania ale dziewczynki są kochane tak czy siak :) i spóźnione ale szczere życzonka urodzinowe dla Kini :hbd: mamma pewnie po jakichś fikołkach to kolano się odzywa;p ale tak poważnie to tak jak radzi aga&niki, lepiej do lekarza sprawdzić co jest nie ten teges. Melduję że wczoraj udało mi się usłyszeć serduszko Naszego skarba maleńkiego. Uczucie bezcenne aż sam uśmiech się ciśnie na usta:) Rośnie zdrowo jak na razie :) W. mówi że będzie byk po tatusiu hahaha (wspomnę że W. ma 165 cm wzrostu i wagę odpowiednią więc "Pudzianem" nie jest hihi) Na razie mierzymy sobie 4,68 cm i mamy dokładnie 11 tydz i 5 dz. Mój suwaczek cosik oszukuje zdeczka ale jakoś to przeżyjemy. Mały śpioch jest jeszcze bo Pani doktor musiała go pobudzić, żeby się poruszył ale jak zaczął się potem kiwać to myślałam że padnę, kiwał główką (przyciągał do klatki piersiowej i odciągał) śmiałam się, że się z Nami wita i mówi dzień dobry :) Nie wiem czemu piszę, że to ON ale jakoś tak mi lepiej trudno niech tak zostanie. Na 4 lutego mamy zapisane usg z badaniem przezierności karkowej jeszcze. W ogóle jakoś to późno mi wyznaczono ale ja i tak się zastanawiam czy to robić czy nie... bo jak wyjdzie nieprawidłowe to dopiero przybiorę do globusa i będzie jazda na całego ehhhhh.... A Wy dziewczyny jak do tego podchodziłyście??? Miłego dzionka, uśmiechu, zdrówka i słonka życzę wszystkim e-mamusiom :)