10-12 dni spozniajacy sie okres testy negatywne

29/11/14 00:21:27

Hej mam taki problem Moje okresy przewaznie sie przesuwaly o kilka dni do 7 dni max z miesiaca na miesiac. Poprzedni okres mialam juz na pewno 18 pazdziernika ale nie pamietam dokladnie kiedy dostalam, prawdopodobnie 16-17 pazdziernik. Dzisiaj mamy juz 29 listopad i okresu jeszcze nie dostalam, nie mam zadnych typowych objawow okresowych, moze procz troche pogorszonej cery. Pierwszy test zrobilam w srode 26,10, wczoraj 28.10 zrobilam drugi i obydwa wyszly negatywnie. Nie wiem czy mam urojenia ale dzisiaj troche zle sie czuje, a mianowicie czuje lekkie pieczenie w zoladku i mala wirowke, oprocz tego w prawym rogu podbrzusza od czasu do czasu czuje lekkie klucie. Dodam, ze 2 lata temu poronilam, wtedy nie pamietam po jakim czasie ale chyba po okolu 14 dniach wyszly mi testy pozytywne (lekkie kreski) i strasznie bolaly mnie piersi - tym razem nic. Czy jest mozliwe zebym mimo to byla w ciazy? Nigdy nie zdarzylo mi sie zebym w ogole okresu nie dostała, jak wspominałam zazwyczaj pojawiał się z kilkudniowym przesunieciem ale był.

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

17/12/13 00:15:56

hej dziewczyny mam taki problem rok temu miałam zabieg.. ostatnią miesiączkę miałam poczatkiem listopada i do tej pory jej nie ma czyli spóźnia mi się ok 7 dni. Robiłam dwa testy w sobotę i dzisiaj (wieczorami), dwa różnych firm i obydwa wyszły negatywnie czy komuś się tak przytrafiło z Was żeby potem okazała się ciąża? Nie wiem czy mam się już umawiać na wizytę u ginekologa na koniec tygodnia (jeśli jutro nie przyjdzie) czy jeszcze poczekać? Tym bardziej, że w pracy mam do czynienia z noszeniem ciężkich rzeczy.

* LIPCÓWECZKI 2013! *

29/03/13 18:05:14

Będziemy mieć latem małe amstaffiątka :) zapraszam hehe :) pozdrawiam Was cieplutko!

* LIPCÓWECZKI 2013! *

29/03/13 16:12:12

U mnie w końcu jakoś do przodu.. Dostałam okres i tak jakoś zawsze jak go dostaję to o tym myślę. Początek był trudny ale minęło parę miesięcy i staję na nogi. Miesiąc po zabiegu dostałam pierwszy okres więc szybko i tak jakoś ten czas leci. Też przygotowywuję się do porodu .. ale niestety nie mojego, a mojej suczki :) Zakładam hodowlę psów rasowych :) Miałam to wcześniej w planach ale przez tą całą sytuację musiałam to odłożyć i teraz mogę do tych planów wrócić. Poza tym zaręczyłam się z lubym, kupiliśmy auto i tak jakoś życie się toczy. Życzę wam spokojnych i trochę cieplejszych świąt.

* LIPCÓWECZKI 2013! *

29/03/13 01:09:34

Witajcie, pewnie niektóre osoby z początków strony mnie kojarzą. Wreszcie zdecydowałam się tu wejść, widzę że sporo nowych osób przybyło, cieszę się że u Was w porządku.