nerwica lękowa jak sobie z tym radze

28/12/12 12:49:12

Właśnie z bólami stawów to mi wszyscy własnie tak mówią że sobie wkręcam. Kurcze no nie przeczę... Może faktycznie tak jest bo jak ide np na zakupy i zapominam o moich ''dolegliwościach'' to nagle przestaje mnie wszystko boleć po czym wychodzę ze sklepu wsiadam do auta i myślę... O jej przestało boleć i po tym od nowa promieniujące bóle :? Wczoraj byłam u lekarza. Oczywiście jego zdaniem gardło czyste, nie ma pojęcia skąd ból kostny wiec dał mi skierowanie do reumatologa. Dodam ze mam 29 lat i nie mam pojęcia skąd u mnie miał być reumatyzm. Więc pewnie masz rację. Zrobiłam kolejny krok. Od stycznia mój 1,5 roczny synek idzie do złobka a ja od lutego do pracy. W końcu!!! Staram się zajmować czymkolwiek. Nawet sprzątaniem posprzątanych pokoi :) Święta nie były dla mnie dobre bo za dużo czasu na ''przemyślenia'' Teraz z nadzieją wypatruję wiosny do której jest jeszcze sporo czasu ale zawsze to jakaś nadzieja na lepsze jutro. black velvet takiego wsparcia potrzebowałam. Pomogłaś mi bardzo swoim dobrym słowem i doświadczeniem. Dziękuję!

nerwica lękowa jak sobie z tym radze

26/12/12 12:39:55

Wzruszył mnie Twój post ale nie powiem dodał optymizmu którego mi bardzo brakuje. Znam Afobam bo tata go brał. Już sobie postanowiłam ze jak ie wpuszczą mnie drzwiami to będę właziła oknem. Najpierw muszę się uporać z gardłem którego lekarze też nie widzą a to nie wytwór mojej wyobraźni bo mąż też widzi co tam jest. A tam ściana gardła czerwona z takimi krostkami. Które sie powiększyły. Bolą mnie stawy co wiążę z tym gardłem. I nie wiem może to jakieś bakteryjne? Pani na pogotoowiu dała mi lek po któym serce waliło jak młotem i chodziłam ospała, lekarz pierwszego kontaktu niec nie widział a kolejny stwierdził ze nieco przekrwione dał skierowanie na ekg które wykazało podwyzszony puls ale co sie dziwic jak każdy mnie olewa wiec sie stresuje i zapisała mi na obnizenie pulsu (żenada) jak mam obniżać sobie puls przy ciśnieniu 110/70 Sama na własną rękę robie sobie badania czyli płatne :/ zrobię chyba jeszcze wymaz gardła.........

nerwica lękowa jak sobie z tym radze

25/12/12 13:21:06

Trochę się ogarnęłam, podejrzewam że do ''następnego razu'' Lekarzowi mówiłam o swoich lękach, że są momenty kiedy sobie nie radzę sama ze sobą. Tylko on powiedział tak. Proszę iść ustawić sie w kolejkę do psychiatry, kupić sobie validol pod język i siedzieć cicho. Tyle w temacie pomocy u lekarza. Na prywatną wizytę mnie nie stać. W tym przypadku pomógł mi tata który leczył się z depresji 2 lata Mam ten plus że nie potrafie tłamsić w sobie co mi dolega. Nie wstydzę się powiedzieć że mam lęki mimo że większość twierdzi że przesadzam. Szukam pomocy ale tak na prawdę służba zdrowia ma gdzieś to. I zapewne zaczną reagować jak kiedyś komuś coś się stanie.

nerwica lękowa jak sobie z tym radze

20/12/12 11:43:56

Dziękuje Ci za odpowiedź. Rozmawiałam z bliskimi, twierdzą że przesadzam :( pewnie mają rację ale ja w głębi wiem swoje. Jakoś tak zaparłam się. Stany lękowe mam od dawna. Co jakiś czas mam jak by ich nawrót zwłaszcza wieczorami. Zawsze tak się dzieję gdy coś się wydarzy. Ale ten nawrót ma swoją jakąś taką siłę że nie ogarniam. Wczęsniej dawałam sobie z nim jakoś radę. Wynikiem tego lęku jest zdarzenie. Zmarł miesiąc temu sąsiad 22 lata na zator płucny. Od tego wszystko się zaczęło. Przeziębiłam się i zaczęłam szukać u siebie objawów poważnych chorób...... Wcześniejsze ''napady'' lęków też były spowodowane albo śmiercią kogoś w rodzinie albo nawet oglądnięcie w TV progamu na temat że ktoś ma białaczkę itp....... Staram się nie patrzeć na takie programy ale czasem mimo woli gapię się :( Dodam ze szukam podłoża genetycznego. Tata leczył się dwa lata na depresję...... Wiem że to nie musi być zaraz to samo... Ale zawsze daje mi to do myślenie. Na dodatek leczę się na haschimoto. Czytałam ze tarczyca też ma związek z depresjami i lękami.... Za dnia jest jeszcze jako tako psychicznie OK z tym że te bóle miewam. Ale wieczorem bóle plus psychika to masakra. Bodajże najbardziej top mnie martwią te bóle

nerwica lękowa jak sobie z tym radze

19/12/12 19:51:33

JA szukam POMOCY-WSPARCIA!!!! Otóż byłam chora dość długo bo ok 3 tygodnie (przeziębiona) gdy zaczęło mi przechodzić zaczął się ból między łopatkami potem mięśnie rąk i nóg. Dwa dni miałam takie że czułam się przybita na nic chęci etc. Do tego wszystkiego paniczny strach że to objawy poważnej choroby raka, sn, a nawet HIV :? Do tego mam jakąś infekcje bo mam przekrwione gardło.... Byłam u 3 lekarzy i w sumie każdy stwierdził że to nic takiego. Ale ja szukam dziury w całym, doczytuję resztę w necie i po prostu czuję się załamana że jestem śmiertelnie chora! Morfologię mam w porządku jutro odbieram wynik OB. EKG też wyszło OK. Więc co to jest??????/ Nerwica? Chciała bym iść do psychiatry bo nie ogarniam ale kolejki takie że dopiero po nowym roku coś się znajdzie wolnego. Na dzień dzisiejszy bóle mięśni sa takie ze zaboli np w łokciu po 5 sekundach ustępuje potem w kolanie potem np łydka i tak przez caly dzień co jakieś 10-20 minut odczuwam ból. Jeśli lekarze pierwszego kontaktu nie mogą mi pomóc, do psychiatry kolejki oczywiście w którą się ustawie. Ale dzisiaj RATUJCIE WSPARCIEM!!!!!