JESIEŃ - oby w końcu się udało!!!

30/10/12 08:41:24

dziekuje dziewuszki kohane za gratulacje ! byłam u lekarza i on zaprosił mnie na usg za dwa tygodnie i przepisała duphaston na te moje plamienia. Karty ciąży mi jeszcze nie założył bo za wcześnie. Powiedział mi tylko, że takie plamienia na początku ciąży się zdarzają i dopóki są bez skrzepowe i nie "krwiste" tylko takie brązowe to nie powinno być nic groźnego. Mogę mieć takie plamienia co miesiąc (do 3 miesiąca ciązy) w dniach kiedy powinna przypadac mi miesiączka bo niektóre kobiety tak mają (i częstoo nawet nie wiedzą, że są w ciąży). Zatem czekam ciepliwie na kolejna wizytę a tymcxzasem za tydzien pójdę znów na betę by zobaczyć czy poziom hcg rośnie. Jeśli chodzi o torbiel to teraz musze sie modlić by nie zaczęła rosnąć. Mam madzieję , że i Wam wszystkie sprawy pomyślnie sie ułożą. Buziaki PS. dzisiaj się obyło bez skrobania szyb w aucie - jak miło :))

JESIEŃ - oby w końcu się udało!!!

29/10/12 10:32:53

beta 26,1 !!!! 3 tydzień!!! leecę dzisiaj do lekarza i zobaczymy co on poradzi na te plamienia narazie aż boję się zapeszyć, bo na tym etapie wszystko się jeszcze moze zdarzyć ... dziekuje dziewczynki za Wasze wsparcie i trzymam za Was kciuki :***

JESIEŃ - oby w końcu się udało!!!

29/10/12 09:39:07

witam Was w ten mrozik ... o 11stej mam wynik bety i sie strasuję ... plamienia mam nadal - zauwazyłam, że wystepuja głównie gdy spaceruje albo cos robie i do tego jest dużo sluzu, wczoraj do tego towarzyszył mi bół brzucha ... (wszystko trwa juz od czwartku wieczora) tak czy owak idę dzisiaj do gina na 17 bez względu na wynik bety zaczynam się stresować. Pozdrawiam z pracy - odezwe się po wnikach.

JESIEŃ - oby w końcu się udało!!!

27/10/12 15:54:19

Dziewczyny !!!!!!! @ miała przyjść 21.10 (niedziela) brzuch mnie bolał a @ się nie pojawiał, w środę zrobiłam test ciążowy rano i nic nie wykazał. W czwartek wieczorem na wkładce zobaczyłam śluz z jedna "nitką" krwi" i czekałam aż okres się rozkręci a tu codziennie mam plamki brązowego i ból brzucha. Dzisiaj wracając z zakupów nie wytrzymałam i kupiłam test zrobiłam go po 12stej (nie wytrzymałabym do porannego moczu jutro) i .... jedna krecha a druga ledwo ledwo widoczna ... nie wiem na ile to wiarygodne. dzisiaj sobota wszystkie laboratoria pozamykane i dopiero w poniedziałek pójde na badanie krwi ... jeśli to ciąża to mam nadzieję że te plamenia nie są groźme ... a jeśli nie to nie wiem co oznaczają ... Staram się nie nakręcać ale to naprawde trudne .... trzymajcie kciuki ... ściskam

JESIEŃ - oby w końcu się udało!!!

26/10/12 10:16:57

Cupcake88 dziekuję ... Tobie życze powrotu do zdrowia i sił na walke z promotorem , ja już na szczęście ten etap mam za sobą :) Lena jestem z Tobą ... mi się @ spóźniała 5 dni i już się rodziła mała nadzieja ... zatem jedziemy na tym samym wózku