Najlepszy miesiąc na poród?

31/05/12 11:39:20

Ja rodziłam w styczniu i cieszę się, że wtedy. Moja kuzynka rodziła pięć miesięcy wcześniej i koniec ciąży przechodziła podczas największych upałów- cała popuchnięta. Ja osobiście sobie nie wyobrażam, żebym miała się tak męczyć, bo miałam baaardzo duży brzuch i już samo chodzenie z nim to był wielki problem. A co do chorób to ponoć lepiej ma dziecko urodzone w ziemie bo się hartuje. Moja Niunia jeszcze mi nie chorowała ale być może to też przez przeciwciała w moim mleku.

Tabletki Diane 35

31/05/12 11:33:59

Zazwyczaj jest tak, że przez pierwszy tydzień od brania tabletek powinno się dodatkowo zabezpieczać. Przed ciążą zażywałam Novinette ( czy jakoś tak) i dopiero po roku od odstawienia zaszłam w ciążę, chociaż się nie zabezpieczaliśmy. Także działanie tabletek jest bardzo silne i wydaje mi się, że to zależy też od organizmu, jeden jest bardziej podatny na hormony zawarte w tabletkach, inny mniej. Na wszelki wypadek radziłabym zrobić test. A no i słyszałam, że tabletki Diana są już przestarzałe i trudniej później o dzidziusia, bo hamują płodność..

WPROWADZENIE NOWYC POKARMÓW PO 4 MC ŻYCIA

30/05/12 23:15:26

Ja czytałam właśnie różne wersje, że od 4-go również można wprowadzać pewne produkty. Zobaczymy na razie dostała jabłuszko i na tym na jakiś czas poprzestane. ;)

WPROWADZENIE NOWYC POKARMÓW PO 4 MC ŻYCIA

30/05/12 22:46:25

Wydawało mi się, że po 4 miesiącu już należy coś wprowadzić ,nie koniecznie stałe pokramy ale właśnie jakieś jabłuszko, marcheweczkę. Moja Kinia jest dużym dzieckiem i wydaje mi się, że przez to potrzebuje więcej (w momencie narodzin miała 4650 g i 61 cm..). Poza tym potrafi cycać niekiedy nawet godzinę..

WPROWADZENIE NOWYC POKARMÓW PO 4 MC ŻYCIA

30/05/12 12:24:13

Athe, dziękuję za odpowiedzi. Ja podałam surowe jabłuszko, zobaczymy jak będzie ( mam nadzieje, że obedzie się bez rewolucji brzuszkowych). Też gdzieś wyczytałam, że lepiej najpierw warzywa bo ten słodki smak może zniechęcić no ale jabłko i tak wygrało.. Soczku w takim razie nie podam dzisiaj jeszcze. Moja Maleńka ma problemy z ulewaniem (od zawsze, nie po jabłuszku).. jest na to jakas rada? Próbowałam już odbijania po każdym karmieniu, nawet po pół godziny trzymałam ją w pionie na rękach. Najlepiej jest w nocy gdy praktycznie się nie wybudza, daję cyca i śpi dalej. I jak zauważyć, że coś jest nie tak po podaniu jabłka, kiedy ona normalnie ulewa-czasem całkiem sporo..