Lutóweczki 2015 :):):)

26/04/15 22:41:57

Natina jeszcze ode mnie przyjmij gratulacje:) Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia. :okk: :brv: :kjk: :bal: U nas wszystko w porządku, wczoraj zabraliśmy Alicji smoczka i drugi dzień bez niego funkcjonuje. Nie jest źle, spodziewałam się większego sprzeciwu. Malutki wczoraj przespał prawie cały dzień na powietrzu w wózku, budził się tylko na karmienie. jest kochany. Maść działa, siusiak już normalny. Natina współczuję kolek, ale już niedługo i miną na zawsze.

Lutóweczki 2015 :):):)

23/04/15 23:11:51

to prawda, dużo u nas mamusiek z małymi dziećmi, no i mam, które mają pod opieką 3 i więcej dzieci. My z mężem staramy się też poświęcać starszej każdą wolną chwilę. Mąż przeszczęśliwy, bo córka dopiero teraz go zaakceptowała, powtarza mu, że go kocha, a wcześniej to bywały dni, że nie mógł jej nawet dotknąć. Cieszę się z pogody, jak tylko są warunki to od rana idziemy na plac zabaw, który mamy zaraz obok domu i tam mały śpi, a Ala może się wyszaleć, a przy okazji wcisnę jej drugie śniadanie bez wybrzydzania. Od razu widać efekty w wadze. Na bilansie 2-latka ważyła 12kg, a od niedawna zaczęła przybierać na wadze i teraz ma ok. 13,5 kg. Z Kazikiem też weszłam dziś na wagę domową, w suchej pieluszce i body waży ok. 7kg. Ile dokładnie, okaże się jutro bo idziemy do pediatry. Założyłam mu dziś przymałą pieluszkę bo znalazłam i coś dziwnego zrobiło mu się z pitolkiem. Trochę czerwone i spuchnięte ma, mąż mówi, że mu zejdzie i to nic takiego, ale wolę, żeby to obejrzała lekarka. Fajnie, że się odezwałyście, lubię wieczorem usiąść i zobaczyć co u Was słychać. Właśnie pichcę wywar na jarską zupę koperkową. Stwierdziłam, że za dużo jemy mięsa, a każdą zupę robię praktycznie na mięsie, czas to zmienić. Syla, jak mały zniósł szczepienie? Jodynka, a mam pytanie, czy Twoje maleństwo ma suchą skórę między palcami przez tą skazę?Bo koleżanka podejrzewa u swojego syna skazę i on ma takie obajwy. Współczuję chorób, oby teraz trzymały się od Was z daleka. Tym z Was, które pisały, że mają fejsa wysłałam swojego. Też jestem ciekawa, co u reszty dziewczyn.

Lutóweczki 2015 :):):)

21/04/15 17:23:47

nasz wątek umarł. Syla, Natina, Adusia, macie fejsa?

Lutóweczki 2015 :):):)

15/04/15 13:55:16

o kurcze, Syla, dzięki, oświeciłaś mnie! Bywa, że kiedy mam ciężki dzień i też nie zjem konkretnego śniadania mam mało sycące mleko, mały jest marudny i zamiast spać normalnie to śpi na raty przy cycku. u rodziców, którzy zajmą sie Alą, mogę sobie odpocząć, wszystko mam praktycznie podane pod nos i zawsze mam spokój. Tylko, że u mnie niestety, słodycze źle działają na małego i zawsze ma problem z bączkami jak zjem za dużo słodkiego. A szkoda, bo tak lubię! I powinnam się opanować bo została mi niezła oponka, ale ... :P Natina, współczuję przygotowań. Ja akurat miło ich nie wspominam, bo wszystko leżało na mojej głowie, mój szanowny małżonek w niczym mi nie pomógł. Nawet muzyki nei zorganizował. Ostatecznie, wesele było fajne, mimo że skromne (takie chcieliśmy), niczego nie zabrakło i każdy się dobrze bawił.

Lutóweczki 2015 :):):)

14/04/15 00:35:51

cześć mamusie drogie aaaaaaaaaaaaaaaaale cisza! Dzieciaki tak dają popalić? U nas po ospie. Tak się złożyło, że dzieci musiały przesiedzieć w domu w czasie tej obrzydliwej pogody. Kaziu miał ze 6 krostek, Alę bardziej obsypało. Poza tym nic więcej. Cieszę się, że mamy to już z głowy. Malutki jaki grzeczny się zrobił, a i pogaworzyć już bardzo lubi :) Natina, jak przygotowania do uroczystości? Kwasiapa, i jak po zmianie mleka? Pomogło? SylaW.i jak po wyjeździe świątecznym? Dziękuję za życzenia. Trochę juz za późno, aby się zrewanżować. Mam nadzieję, że każda z Was spędziła miłe święta w gronie najbliższych osób.