Inseminacja

26/06/13 12:12:24

A u mnie znowu wielkie nadzieje legły w gruzach :cry: Od 24dc plamiłam a dziś 28dc dostałam @ :x Jeju czy kiedykolwiek nam się uda? Powoli zaczyna brakować mi sił. Jutro znowu do Novum i podejmiemy decyzje czy ze stymulacją czy bez drugie IUI. Pierwsze było na naturalnym cyklu z dwoma pękniętymi pęcherzykami i nic. Już nawet brakuje mi sił na łzy. :(

Inseminacja

21/06/13 08:46:49

monis2008 nika2000 dziękuję za kciuki i fluidki. :) Mam nadzieje, że zadziałają ;) Niestety o ile zaraz po inseminacji mogłam powiedzieć, że coś jest inaczej bo na zmianę pokuwały mnie jajniki o tyle teraz zupełnie nic nie czuję poza pobolewaniem podbrzusza od czas do czasu :cry: Boję się, że znów się rozczaruję :? Już chyba nie mam w sobie tyle siły... A test postanowiłam, że zrobię w niedzielę rano albo w poniedziałek.

Inseminacja

19/06/13 20:54:55

niunia27274 w jednej chwili myślę, że musi się udać bo przecież wszystko było jak na życzenie przed IUI, a w innej myślę, że skoro tak rzadko IUI się udaje za pierwszym razem to czemu u mnie miałoby być inaczej :/ Nie mam żadnych objawów jak na razie a dziś mija 9 dni po IUI. Mam dopiero 26 lat ale ten niepokój czy kiedykolwiek się uda mnie dobija :( nika2000 trzymam mocno kciuki za powodzenie IUI :okk: Jak myślicie czy 10 dni po IUI to za wcześnie na test? Dodam, że w tym miesiącu nie brałam nic na pęknięcie więc nie ma mowy o zafałszowaniu wyniku. Już mnie skręca, żeby zrobić test a z drugiej strony boję się bardzo rozczarowania.

Inseminacja

14/06/13 20:42:43

Nie wiem kochana co Ci doradzić :( Miejmy nadzieje, że brak @ to już dzidzia w Twoim brzuszku czego Ci gorąco życzę bo już dość się wyczekałaś. :) U mnie ok. Jajniki tak jakby mnie pobolewają i dół brzucha dzisiaj. A poza tym mam sporo takiej białej wydzieliny, ale to co miesiąc ona jest :) Temperaturę wczoraj miałam 37,3 a dziś 36,8 (chyba to za wcześnie na spadek przed @) :/ Czas pokaże :) Jestem dobrej myśli ale nie nakręcam się na razie ;)

Inseminacja

12/06/13 20:16:23

Ale jak to nie robią USG?! :wo: Mnie np. testy bardzo różnie wychodzą i są mało wiarygodne. Przecież z tego co ja wiem to na pękniętych pęcherzykach robi się wtedy kiedy jest jeszcze dużo płynu w zatoce i wiadomo, że owulacja była niedawno a jajeczko jeszcze jest zdolne do zapłodnienia a tak z testów to loteria tylko. :| Nie odważyłabym się na podstawie samych testów. A nie masz możliwości w Polsce inseminacji? A jaki macie problem, że inseminacje zalecają?