***********Kwietnióweczki 2014 :)))

03/06/15 13:52:16

Hej :) Natalijka ja jestem i podczytuję, ale brakuje czasu lub weny by pisać. Skrobnę parę słów o sobie.. w Polsce było super, no prócz jednego incydentu.. zaliczyliśmy wypadek samochodowy :( Po powrocie do domu wszystko ok. No tylko znowu dostałam po du**, zaufałam i się zawiodłam i o tak. Amelce wychodziły dwie czwórki, 4 noce były nieprzespane, do tego wymioty, biegunka, gorączka po 38 st., ale od niedzieli wszystko wróciło już do normy :) A i w Polsce Amelka zaczęła chodzić. Staram się być na bieżąco z Wami, ale odpisywanie nie bardzo mi wychodzi. Karina cieszę się, że Mateuszek coraz lepiej sobie radzi i super, że udało się z tymi zajęciami. Natalijka jak Ty się czujesz? Brzuszek już widać?? :) Przepraszam, że wszystkim nie odpiszę z osobna. Pozdrawiam Was serdecznie.

***********Kwietnióweczki 2014 :)))

22/04/15 10:23:34

Karina Wszystkiego najlepszego dla Matiego :) :hbd: :hbd: eolenka i kasienkka dla Waszych pociech też wszystkiego najlepszego z okazji roczku :hbd: i kasienkka gratuluję dwóch kreseczek :) i życzę spokojnej ciąży :) natalijka a Ty jak się czujesz? Byłaś już na usg? Masz już jakieś objawy?

***********Kwietnióweczki 2014 :)))

18/04/15 13:17:12

hejka :) Melduje się :) wpadłam dosłownie na chwileczkę. Dzisiaj sporo spraw mam na głowie. Dopakowywanie, ostatnie zakupy itp itd. Odezwę się w poniedziałek albo w niedzielę wieczorem jak już dotrzemy cali i zdrowi do mojej mamy. Trzymajcie kciuki za udany lot. Buziaki

***********Kwietnióweczki 2014 :)))

16/04/15 12:51:43

Dobry :) Jenn ja nie wiem jak dokładnie wyglądają szczepienia w Polsce, ale u mnie to jest 4 w kolejności szczepionka. W Polsce pewnie podobnie. Ja też zawsze szczepiłam w wyznaczonym czasie. Starszą tak samo i nie było żadnych problemów, zawsze obywało się bez problemów. Ale po ostatnim szczepieniu Amelki, po tym co się z nią działo, nie chce ryzykować "powtórki z rozrywki" :( i wolę ją zaszczepić trochę później. Natalijka kluski śląskie - pycha. Oj poproszę mamę, żeby mi je zrobiła. Już się nie mogę doczekać- nie ma to jak jedzenie u mamy. Dwa tygodnie odpocznę od wymyślania obiadków :lol: :lol: A ja nadal nie jestem spakowana na tip top. Współczuje bólu głowy, może spróbuj się położyć i troszkę odpocząć. Emka oj moja też tak wszystkich zaczepia dookoła. Szczególnie dzieci :) I też taka gaduła- buzia jej się nie zamyka. I uważam, że Twój Kubuś dużo mówi:) Zdjęcia śliczne i znowu się powtórze, że synka masz mega przystojnego, no i mama też bardzo ładna :) Karina gdzie jesteś???

***********Kwietnióweczki 2014 :)))

15/04/15 11:45:46

Hej :) Natalijka ja wczoraj zrobiłam pierś z kurczaka w sosie słodko-kwaśnym z ryżem :) Dzisiaj będą ziemniaki i jakieś kotleciny zrobię :D Eurydyka musisz sobie na spokojnie przemyśleć wszystkie za i przeciw tego szczepienia. Ja przełożyłam to szczepienie o kilka miesięcy ze względu na komplikacje po ostatniej szczepionce. Jednak, nie szczepić w ogóle, bym się nie odważyła :roll: Jostyska Ja też po takiej akcji staram się ją wyciszyć i uspokoić. Mam cichą nadzieję, że jak przebiją się ząbki to troszkę będą spokojniejsze te nasze maluchy. Muszę zacząć się pakować, a tak mi się nie chce :x