GRUDNIÓWKI 2017

04/07/17 13:35:48

Witam! Ja będę na grudzień chociaż myslałam,że będę na listopad :) termin wg usg mam na 15.12. W domu mam juz synka, teraz liczę na dziewczynkę :) może w piątek się dowiem bo mam wizytę :)

SZCZĘŚLIWY LISTOPAD 2017 :)

26/04/17 08:22:24

[quote="dobrzynka":2y04pu5w]4/5tydz i juz bije serduszko? Ooo szybko :)
No też byłam zaskoczona a lekarz dokładnie powiedział, że widać echo płodu, czyli serca maluszka. Zresztą sama to widziałam więc chyba można wierzyć. 5 maja idę do lekarza na nfz, tam też mi zrobią usg to jeszcze raz mi wszystko sprawdzą :) Też zrobię te badania 3d/4d jak będzie czas, zawsze to większy % spokoju dla mego serca, że będzie ok.

SZCZĘŚLIWY LISTOPAD 2017 :)

25/04/17 19:31:37

mada_85 też Cię pamiętam :) fajnie będzie znowu przeżywać ten cudowny czas. Ja dziś byłam na usg prywatnie aby potwierdzić, że jestem w ciązy. No i jestem, wg lekarza jest to 4/5 tydzień. Więcej dowiem się 5 maja bo wtedy mam dopiero wizytę u ginekologa. Najważniejsze, że widziałam dziś serduszko, które zdrowo biło :) Dziewczyny jakie badania trzeba wykonać by mieć pewność,że dzidzia będzie zdrowa na niemal 100%? Mój brat, którego syn będzie miał dziecko bardzo oszczędnie mówił,że robili badania, które dają 100% pewności ,że dziecko będzie zdrowe, ba nawet twierdził,że już we wczesnej ciązy te badania wykazują płeć dziecka. Tylko,że to podobno grube tysiące kosztuje.

SZCZĘŚLIWY LISTOPAD 2017 :)

19/04/17 19:59:59

Witajcie! Ogromne gratulacje dla wszystkich listopadówek 2017 Ja właśnie zrobiłam test i pojawiła się druga kreska więc prawdopodobnie dołączę do Was. Wg moich obliczeń jestem w 9tygodniu ciąży(25listopad2017). Testów robiłam kilka przez cały marzec ale bez efektu. Dziś coś mnie tkneło i mam. Ogromna radość, przede wszystkim syna, który w maju kończy 5 lat i od dawna marzy o siostrzyczce. Jutro idę na usg by mieć pewność. Trzymajcie kciuki:) Jak wspomniałam mam juz jedno dziecię, mam też męża i 5 kotów. Pracuję w szkole jako nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej, mam 33 lata. Pozdrawiam, Monika.

Porod we włocławku

13/05/14 15:49:39

Nie wiem czy jeszcze Ci moja opinia się przyda ale może komuś innemu tak. Ja we Włocławku nie rodziłam właśnie ze względu na to że oddział jest fatalny. Zresztą niedawny przypadek śmierci dziecka tylko to potwierdził. Nigdy nikomu nie polecam rodzić we Włocławku no chyba że chcemy zaraz mieć wycieczkę z noworodkiem np do Torunia czy Łodzi by dziecko ratować ( przykład koleżanki, która rodziła w lutym 2014).