***Czerwcóweczki 2012***

21/11/11 20:23:45

Z wagą 2 plus. No i wydęło mnie tak, ze zdecydowałam się powiedzieć w pracy. Drugie popołudnie nie zasypiam na stojąco:) Co ciekawe wczoraj też mnie głowa bolała, ale nie miałam sensacji żadnych. Współczuje wam. Pewnie jest gdzieś napisane - ale nie wiem gdzie - bo chciałam zdjęcie dzidzi wstawić, a nie wiem jak - napiszcie.

***Czerwcóweczki 2012***

16/11/11 18:04:21

Widziałam dzidziusia :) Jest śliczny;) I serduszko widziałam jak bije i mąż też - się wzruszyliśmy. I wszystko ok, mam skierowanie na usg genetyczne na początek grudnia. agusia jak byłam dzieckiem przeżyłam ucieczki nocne przed pijakiem - absolutnie się na to nie zgadzaj, to co sobie starzy robią to trudno, ale dziecko ma mieć spokój! Ja bym na wstępie twojego męża obsztorcowała na amen - to on ma cie chronić i bronić, żeby kobieta w twoim stanie się denerwowała to okropne... A czy mówić - nie wiem - ja raz powiedziałam kobiecie (mi bliskiej) i się najpierw facet na mnie obraził (że doniosłam), a potem kobieta też - że chcę jej małżeństwo rozwalić...

***Czerwcóweczki 2012***

11/11/11 12:19:23

A ja nie mam kompletnie nic ani dla siebie ani dla dziecka... W ogóle to te 17 lat temu na prawdę było inaczej - z ciążowych rzeczy to miałam spódnice na gumkach :) no i sukieneczki klasycznie ciążowe, a teraz to patrze na razie na allegro - to takie fajne rzeczy - poradźcie co warto kupić, bo dla mnie to nowości - po co coś co nazywa się pas ciążowy? Chciałam się zorientować w sprawie gimnastyki ciążowej - bo przy córce chodziłam i było fajnie, ale są tylko koło południa w okolicy. No i przeczytałam, że jest coś takiego jak kurs pieluszkowania naturalnego - okazuje się, że to jest nauka używania tetrowych pieluch, prawie spadłam z krzesła - ja córkę chowałam na zwykłych pieluchach, a tzw. pampersy to były ekstra na spacery... Co z "wynalazków" polecacie dla mamy i dla dziecka. I jeszcze wczoraj mi się skojarzyło, że będziemy rodzić, gdy w Polsce jest Euro 2012, mam nadzieję, że lekarze nie będą wielkimi fanami piłki nożnej. Tak ogólnie to strasznie jestem śpiąca cały dzień, przychodzę z pracy, zrobię obiad i idę spać - wstaję k. 21. żeby się wykąpać i iść spać - mam nadzieję, że to w końcu minie. Cieszę się że nie wymiotuję, ale cały czas myślę, czy wszystko w porządku z dzidziusiem. W pierwszej ciąży czułam się rewelacyjnie i miałam maksa energii. W przyszłym tygodniu usg, oby wszystko było ok.

***Czerwcóweczki 2012***

08/11/11 21:22:42

Moja koleżanka smaruje skronie Amolem - może to pomoże?

***Czerwcóweczki 2012***

07/11/11 19:18:45

Ja też zaglądam, tylko czuję się nie fair bo nie wymiotuję :) Ale było mi niedobrze raz po ciastkach, dzidzi nie lubi słodkiego. Zdecydowanie kwaśne - kilo mandarynek i opakowanie oliwek - pycha :) W tym tygodniu idę robić badania, a w przyszłym w końcu zobaczę dzidziusia. Nie mam żadnych ciążowych ciuchów, no bo trudno 15 lat trzymać :) widziałam super rurki dżinsowe w H&M ale 150 zł kosztowały... Mam kilka tunik i w spodnie jeszcze wchodzę, ale w sumie mnie trochę wypluło.